Dodaj do ulubionych

11 dzień wszystko super a co potem

06.04.06, 17:34
jestem juz na 11 dniu czuje sie swietnie schudłam chyba nie wiele ale
przeszłam testy spodniowe(tj założylam sobie za cel ze jesli wejde w spodnie
które mi ostanio az trzeszczały z opiętości tzn ze schudłam wchodze i nawet
sa lużnawe)ale boje sie co bedzie jak sie dieta skonczy czy znowu nie bede
jak balon a teraz juz tak fajnie wygladam pomocy kobitki co mam robic a z
drugiej strony nie chce ciagle byc na jakiejs diecie
Obserwuj wątek
    • women32 Re: 11 dzień wszystko super a co potem 06.04.06, 18:15
      troche ci zazdroszczę tego jedenastego dnia, ja dziś mam szósty i okropny
      kryzys, już wczorajszy dzień był straszny- ryba wyszła mi wstrętna i nawet jej
      nie dojadłam. Dziś kompletnie brak mi powera i tak jakoś słabo się czułam rano
      jak wstałam do toalety to strasznie zakręciło mi się w głowie. przez poprzednie
      dni nic takiego się nia zdarzało więc trochę się zmartwiłam.nawetb to że
      wyrażnie schudłam mnie mniej cieszy. czy to minie, a może przerwać dietę, bo
      dziś nie wytrzymałam i o piątej zjadłam pięć kulek winogronu? nie wiem co
      robić , chciałabym dociągnąć tę diete do końca, stosuję ją pierwszy raz.
      • maja20022 Re: 11 dzień wszystko super a co potem 06.04.06, 18:46
        u mnie było zupełnie inaczej mniej schudłam niz sobie to wyobrażalam bo tylko
        ok 3-4 kg ale za to swietnie sie czuje mam duzo energi snu mi wystarczy tylko
        pare godzin i nie mam poczucia ciaglego zmeczeia moze to akurat i wiosna tak na
        mnie podziałała ale gdyby nie to ze nie moge jesc jogurtów i piecywa chrupkiego
        to zostałabym na tej diecie jeszcze z tydzien
      • milamare Re: 11 dzień wszystko super a co potem 07.04.06, 11:14
        women32: to trudna decyzja, musisz rozwazyc po prostu czy 'gra jest warta
        swieczki' :) Ja sie wczoraj niestety zlamalam i po okropnej rybie na parze,
        ktora w koncu dojadl mi kot ;), zjadlam z moim chlopakiem razowy makaron ze
        szpinakiem w ramach obiado-kolacji i do tego kilka suszonych sliwek. Ciesze sie,
        ze nie byly to slodycze, ale wlasnie cos zdrowego, niemniej to koniec z
        kopenhaska dla mnie.

        Bylam zbyt wyczerpana psychicznie (zly nastroj, humorzastosc, dekoncentracja,
        zawroty glowy), zeby dalej to ciagnac, na dodatek strasznie marzlam.

        Teraz bede przestrzegac zalozen diety do 1000-1200 kcal, pila duzo wody
        mineralnej, nie bede dodawala soli, wyklucze: biale pieczywo, biale makarony i
        ryz, ziemniaki, slodycze, slodkie serki i soki - generalnie rzeczy z wysokim
        indeksem glikemicznym. Nie musze duzo chudnac, a raczej przestawic sie na zdrowe
        odzywianie.

        Mimo wszystko te niecale 5 dni kopenhaskiej pieknie mnie odchudzilo - dzis rano
        waga pokazala 66 kg, czyli w 4,5 dnia 4,5 kilo mniej :) Uda, biodra, talia i
        ramiona pieknie wysmuklone.

        Zycze powodzenia wszystkim odchudzajacym sie - na tej czy innych dietach!
    • spragnienie Re: 11 dzień wszystko super a co potem 06.04.06, 19:57
      Musisz zaczac nowa diete, bo inaczje istnieje ryzyko powrotu do wczesniejszej
      wagi. Ja jestem na diecie south beach, na poczatku jadlam na niej niewiele,
      teraz juz normalnie. jestem obecnie w drugiej fazie.
      Na kopenhaskiej schudlam 7 kilo, przez trzy tygodnie kolejne 3;-).
      Uwazaj na siebie, nie przeginaj i nie daj zwariowac!!!!



    • maja20022 Re: 11 dzień wszystko super a co potem 07.04.06, 09:47
      dzięki bardzo powiedz czy ta dieta ktora teraz stosujesz jest tez tak
      wymagajaca i gdzie ja znajde
      • milamare Re: 11 dzień wszystko super a co potem 07.04.06, 11:26
        Wpisz w googla (albo w wyszukiwarke na forum Gazety) "Dieta South Beach" - w
        sieci znajdziesz na jej temat bardzo duzo informacji. To raczej dieta/styl
        zywienia na cale zycie, nie na dwa tygodnie (zatem jest zdecydowanie mniej
        restrykcyjna), ale tym bardziej godna uwagi.
      • spragnienie Re: 11 dzień wszystko super a co potem 07.04.06, 12:30
        wyszukiwarka dziala cuda;-).
        Dieta natomiast jest przyjemna, to styl odzywania, ktory powinien towarszyszyc
        czlowiekowi na dlugiii czas. Jesli oczywiscie sie zdecyduje na plazowanie.
        Dieta kopenhaska w porownianiu z South Beach to opalanie sie w czarnym dresie,
        gdzie wokol sami rozneglizowani,, usmiechnieci ludzie;-)
        • milamare Re: 11 dzień wszystko super a co potem 07.04.06, 14:46
          Haha, cudownie powiedziane, bardzo podoba mi sie to porownanie.

          Pozdrawiam i zycze sukcesow - na plazy lub poza nia ;)
          • maja20022 Re: 11 dzień wszystko super a co potem 07.04.06, 19:22
            własnie dzisiaj troche znalazlam na temat tej diety w porównaniu z ta wydaje mi
            sie ze jest tam bardzo duzo jedzenia jutro ostatni dzien bardzo sie ciesze
            pozdrowionka dla wszystkich
            rozumie ze wy jestescie na tej super diecie jak cos mam nadzieje ze moge pytac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka