siciaczek 17.05.06, 20:55 Witam wszystkich...jutro zaczynam diete kopenhadzką, jeśli ktoś chce dołączyć to zapraszam!!!Pozdrawiam cieplutko papapa Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
agnesber Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 17.05.06, 21:10 ja też od jutra zaczynam. Mam nadzieję,że nam się uda:) Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 17.05.06, 21:30 Też mam nadzieję,że nam sie uda....razem zawsze łatwiej :) BĘDZIE DOBRZE!!!!Ja mam do zrzucenia ok.10 kg...na tamtych wakacjach zrzuciłam 25 kilogramów ale przez zimę nadrobiłam troszkę a tu lato dużymi krokami się zbliża...:)DAMY RADĘ...Pozdrawiam CIE AGNESBER Odpowiedz Link
noseczkina Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 17.05.06, 21:41 ja zaczelam w poniedzialek. dzis trzeci dzien,a ja waze mniej o 1.5 kg. chcce zgubic tylko 5 kg. trzymaj sie,ja bylam na tej diecie pare lat temu i schudlam ok.8 kg, nie bylo efektu jojo.do tejpory waze o te 8 mniej. a chce wazyc jeszcze mniej. i nie przestrzegalam rygorystycznie, tzn pilam wiecej kawy, zamiast miesa tofu i solilam troche potrawy, bo tego sie bezprzyprawnie da.pozdr Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 17.05.06, 22:31 a jak się czujesz noseczkina? nie masz zarotów głowy itd. My jutro zaczynamy z anesberg dietke.....PAPAPAPA...do jutra :) Odpowiedz Link
noseczkina Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 17.05.06, 22:34 nie mam zawrotow glowy,tylko troche problemy z koncentracja, ale pije kawe popo i jest ok, no i biore wit: falvit i silike. trzymam kciuki za Was.niestety jestem bardzo glodna,mimo ze to juz 3 dzien, zezre mojego chlopa;>pozdr Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 18.05.06, 12:34 właśnie jestem po obiadku....i nawet nie jestem głodna...tylko u mnie w domu cały czas jedzą pyszności a ja nie mogę na to patrzeć....;)Pozdrawiam Odpowiedz Link
noseczkina Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 18.05.06, 14:17 wygon ich na dwor, moja mezczyzna je na miescie albo u mamy. nie dalabym chyba rady patzrec jak ktos wszama cos pysznego, a ja chrupie salate, albo wpycham szpinak o smaku nijakim.pozdr Odpowiedz Link
agnesber Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 18.05.06, 18:06 Witam: ) niech ktoś tylko jeszce raz powie,że kobiety to słaba płeć... każda dieta to męczarnia, a my dzielnie to znosimy( nie mówiąc już o bólach menstruacyjnych, bólu podczas depilacji, prostowania/kręcenia włosów, ciąży..itd)powinnam więc zacząć : hej Siłaczki!:) Ja już po kolacji - najgorsze okazało się mięso.Było twarde i w ogóle ohyda...brrr Tak ogólnie to czuję się świetnie(mój brzuchol już zmalał)Myślałam,że będzie gorzej. Damy radę!!! pozdrawiam Was serdecznie:) Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 18.05.06, 18:54 Witam serdecznie :) Ja też już po kolacjii i nawet nie jestem głodna...to mięso to rzeczywiście ochyda...jutro spróbuje piersi z kurczaka bo ta wołowina ledwo mi przez gardło przeszła!!!Ale damy radę :)POZDRAWIAM CIEPLUTKO i do jutra bo ja za chwilę wybieram się ze znajomymi na koncert MYSLOVITZ!!!TZRYMAJCIE SIĘ :) papa Odpowiedz Link
noseczkina Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 18.05.06, 21:29 ja jem tofu, bo jestem wege. bez przypraw to papier toaletowy;> chyba macielepiej.pozdr Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 19.05.06, 10:16 nie wiem jak smakuje tofu bo nigdy go nie jadłam.....ja własnie piję sobie poranną kawkę bo troszkę zaspałam po tym koncercie....ale mam nadzieję że nic się nie stanie jak trochę póżniej wypiję tą kawę!Ja jak narazie czuję się super tylko ta ochota na zjedzienie nawet kawałka suchego chleba ;)...ale DAMY RADĘ :) POZDRAWIAM CIEPLUTKO PAPA Odpowiedz Link
noseczkina Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 19.05.06, 12:49 ja juz tez nie czuje glodu,tylko zadek zaczal mnie bolec. ale sie trzymam. juz 5 dzien,super,trzymaj sie;> Odpowiedz Link
agnesber Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 20.05.06, 00:07 Witam:) Zjadłam dzisiaj 6 tic taców i wypiłam trochę wody gazowanej - ale diety nie przerywam. Przecież od tego nie można przytyć. A tic taci to nie to samo co guma do żucia,hm?: ) A od jutra bieganie,rower i brzuszki...ufff Damy radę!!:) pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 20.05.06, 13:00 CZESC :) TIK-TACI to tylko 2 calorie więc nie masz się co martić ;)Ja własnie jestem po odbiadku i najbardziej smakował mi owoc...mniam mniam...gdyby więc można było jeść owoców to byłabym szczęśliwa :)Agnesber jabym nie radziła CI sie zbytnio przemęczać żebyś mam nie zasłabła bo ta dieta jest nisko kaloryczna więc lepiej uważaj z tymi ćwiczeniami!!!!!POZDRAWIAM CIEPLUTKO Odpowiedz Link
agnesber Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 21.05.06, 17:48 nie dałam rady... będę musiała chyba zacząć od poniedziałku. Tym razem normalna dieta 1000cal,bo zamierzam zapisać na kurs tańca, więc potrzebuję dużo siły. ale trochę mi przykro:( Siciaczek masz absolutną rację. Skoro chcę uprawiać sport to jednak muszę przejść na inną dietę. Może za miesiąc spróbuję znowu z kopenhaską. Jednak nadal będę czytać o Waszych postępach. Trzymam kciuki i pozdrawiam!:) Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 21.05.06, 20:51 Nie przejmuj się AGNESBER ja też zaczynałam kilka razy i 3 razy mi sie nie udało a jak narazie to daję rady!!!!Zazdroszcze CI tego kursu tańca...ja też bym chciała ale nie mam czasu...teraz się sesja zbliża więc sama rozumiesz!!! :) Pozdrawiam CIE ciepło i odezwij się czasami do nas :) Odpowiedz Link
martol79 Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 23.05.06, 11:20 hej , mam pytanie czy mozna zamienić sałatę na ogórka zielonego ? ....nie moge juz patrzec na sałatę Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 23.05.06, 21:52 cześć!!!Wydaje mi sie, że nie można zamieniać sałaty na ogórka zielonego....ja czytałam tylko że można szpinak zastąpić brokułami a o sałacie nie wiem! POWODZENIA TRZYMAJCIE SIE ja dzisiaj jestem na 6 dniu i jakoś narazie sie trzymam chociaż dzisiaj było ciężko..:( ale dałam rade i nie złamałam się papapa Odpowiedz Link
agnesber Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 25.05.06, 00:01 Siciaczek, gratuluję Ci wytrwałości. Jestem pełna podziwu i wielkie dzięki za miłe słowa. Pocieszyłaś mnie:)jestem zdecydowana na drugie podejście. A jak Ty się masz ze swoją dietą?nadal wszystko ok? pozdrawiam serdecznie!!!:) Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 25.05.06, 22:07 Niestety ja też przerwałam diete bo dostałam wcześniej okres i strasznie źle sie czułam, miałam zaroty głowy i byłam straszliwie osłabiona a bardziej zależy mi na moim zdrowiu niż na dokończeniu tej diety....trochę żałuję ale cóż!!!! Jeszcze AGNESBER kiedyś zmieżymy sie z ta dieta i wtedy napewno wygramy :)...Pozdrawiam CIE GORĄCO !!!TRZYMAJ SIE Odpowiedz Link
martol79 Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 25.05.06, 12:17 hej , no coz zamieniłam jedan sałatę na ogórek, to w sumie tak samo mało kaloryczne warzywka:) - zobaczym jaki bedzie efekt .....jeszcze 8 dni.PZDR. Odpowiedz Link
sonia2301 Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 25.05.06, 12:48 słuchajcie, czy trzeba się przymuszać do picia tej wody? Ja przez te 3 dni wypiłam może szklankę:{ Odpowiedz Link
siciaczek Re: 18.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 25.05.06, 22:10 wydaje mi sie ze trzeba pic ta wode bo organizm może sie odwodnić...nie musisz pic az 2 litrów ale tak przynajmniej z litr wypij!!!POZDRAWIAM i życzę powodzenia i wytrwałości Odpowiedz Link
ana19871 Re: 23.05.2006 STARUJĘ z KOPENHADZKĄ 23.05.06, 13:13 witam wszytskich:)) mam 18lat i jestem modelka;] niestety nie mam takeigo komfortu jak wszytskie modelki i nie wygladam tak zniewalajaco jak one:) bywaja miesiace ze wygladam ekstra ale czasami jak pzowole sobie na pysznosci to mam zbyt duzo tuszczyku tu i owdzie:)dzis zaczelam kopenhadzka...jestem przerazona bo nie lubie kawy bez cukru i mleka,nie znosze jajek i pomidorow:) ale jestem dobrej mysli:)kiedys juz jej probowalam ale nie wiem czemu rano na 2 dzien obudzilam sie taka slaba ze nie mialam sily wstac;/mam nadzieje ze tym razem mi sie uda;)tym bardziej ze wlasnie skonczylam maturke i mam wakacje.piszcie ... pozdrawiam:*** Ania Odpowiedz Link