Dodaj do ulubionych

kalafior zamiast brokuł

17.06.08, 10:05
czy mozna to zastapic?
Obserwuj wątek
    • weter_anka Re: kalafior zamiast brokuł 17.06.08, 17:49
      Witam.
      Jestem weteranką tej diety, bardzo restrykcyjnej. Chętnie odpowiem
      na różne pytania. Podstawową zasadą diety kopenhaskiej jest
      bezwzględny zakaz podmianek różnej maści - kalafioru za szpinak,
      piersi z kurczaka zamiast befsztyku itd.
      Przykro mi - modyfikowana dieta jest dietą jakąś tam, ale nie
      kopenhaską!
      • misia_2000 Re: kalafior zamiast brokuł 17.06.08, 20:59
        yhm czyli ja bewszytku wogole nie jadam bo jest paskudny i jem piers
        z kurczaczka ale w sumie nie przeszkadza mi to ;) wazne ze efekt -
        kg taki sam jak na kopenchadzkiej hehe ;)
      • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 00:03
        a niech se bedzie i posewastopolska wazne ze efekty sa;)
        • weter_anka Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 00:41
          agamadrid napisała:

          > a niech se bedzie i posewastopolska wazne ze efekty sa;)

          Nazwa jest najmniej istotna. Diabeł tkwi w szczególe a raczej w
          jadłospisie ;) Kopenhaska ma określone zadanie, które spełnia, gdy
          trzyma się ściśle produktów, których grupę ktoś określił właśnie tą
          nazwą. Jest ich zresztą kilka... Tych nazw, ma się rozumieć ;) I to
          jest jedyna dopuszczalna "wymiana" ;)

          pozdrawiam
          • misia_2000 Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 08:13
            Głupie gadanie , gadałam kiedyś z lekarzem na ten temat i mówił ze
            dieta ta jest bardzo nie zdrowa i uboga w witaminy , pytalam o tego
            kurczaka i powiedział mi ze moge sobie go zamieniać. Ja sie tym
            wogole nie przejmuje. Dzis mój 3 dzien schudłam 2 kg;)niech sie ta
            dieta nazywa jak chce ważne ze sie chudnie hehe.
            • weter_anka Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 10:06
              Oczywiście, że nie jest zdrowa, to dieta niezbilansowana. Wołowina
              przyspiesza spalania tłuszczu, kurczak nie, ot i cała tajemnica.
              • misia_2000 Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 15:47
                Oj ale ty jesteś madrutka.
                • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 16:57
                  jesdz kalafior, brokuly, szparagi, karczochy, groszek, fasolke lub
                  co ci pasuje... ma byc zielone wysokoblonnikowe i niskokaloryczne;)
                  jedz kurczaka, jak ci kurczak pasuje bardziej niz krowina i nie
                  ogladaj sie na nic, najwazniejsze ze nie bedziesz jesc węglowodoanow
                  i pustych kalorii, schudniesz na pewno... ja nawet za ktorąs turą 13
                  dniowa jadłam schab i chudłam tak samo jak przy wołowinie, a
                  przeciez świnina jest tłusta;)
              • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 17:04

          • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 16:53
            daj sobie na wstrzymanie WETERANKO nie tylko nazw jest kilka ale i
            jadlospisow i wszystkie kopenhadzkie -o tym wie kazdy kto szpernoł w
            internecie w celu znalezienia jadlospisu i wiadomosci o diecie,
            mimo to nikt sie nie bedzie umartwial jedzac przez 2 tygodnie jaja i
            szpinak, bo akuart ty stwierdzilas ze gdy je kalafior to nie jest
            kopenhadzka:P twoje "cenne" komentarze czytamy z przymrozeniem oka,
            daje sobie glowe uciac ze wszystkie jak jeden maja w dupie zmiane
            metabolizmu (bo przeciez to ma na celu dieta, spadek wagi jest tylko
            efektem ubocznym) robiac diete wszyscy liczylismy i liczymy na
            efekty a nie na pierdoły wypisane wypisane pod jadlospisem:P
            • weter_anka Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 18:39
              Dla jednych cenne, dla innych nie. Wspomniałam już, że to każdego
              sprawa, ale są pewne zasady o których wiedzieć warto, inna sprawa co
              się z nimi zrobi. Nie zmuszam i nie jestem mądrutka ;) zrobicie co
              uważacie.

              Ten ton kpiny jest zbyteczny, naprawdę.

              Być może są tu osoby, (lub trafią) które szukają w necie rzeczowych
              informacji na temat kopenhaskiej i zwyczajnie wezmą sobie wskazówki
              do serca. Posta napisałam dla początkujących, żeby o pewnych
              rzeczach wiedzieli. Miałam do czynienia z panią, która poskarżyła
              się, że przeszła dietę kopenhaską z polecenia znajomej i nie
              przyniosła oczekiwanych rezultatów. Poprosiłam o jadłospis, był tak
              zmodyfikowany, że trudno się dziwić iż nie poskutkowało. Jej
              pretensje były więc nieuzasadnione. Szkoda mi każdej osoby, która
              mogłaby podzielić jej los - niech te wyrzeczenia przyniosą jakiś
              skutek, nie?

              I to tyle. Nie jest moim celem spieranie się z kimkolwiek, bo to do
              niczego nie prowadzi. Pozwólcie jednak czasem napisać coś, co
              niekoniecznie pasuje do Waszego zapatrywania się na tę dietę.
              Wiem, że jest to miejsce do pisania o porażkach i pocieszania się w
              razie wpadek, chciałabym jednak móc napisać bez strachu, że
              wytrwałam niewolniczo 13 dni diety, nie spoglądając nawet na
              truskawkę, o czekoladzie czy chipsach nie wspominając...
              • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 19:16
                nikt sie z toba nie spiera, ale wchodzenie na forum gdzie kazdy gram
                w dol sie liczy i pisanie ze dieta jest bez sensu bo sie je
                kalafiora zamiast szpinaku to troche nie tak? nie sadzisz?
                pani ktora nic nie schudla powiedz ze kazdy inaczej reaguje na kazda
                diete i nie tylko tę, jestem na tym forum od kwietnia, codziennie,
                przez ten czas, przewinelo sie tu tyle nicków ze trudno spamietac,
                byly dziewczyny ktore kropka w kropke robily diete kopenhadzka,
                mdlały, krecilo im sie w głowach a i tak nic nie schudly, pamietam
                nawet jedną co wrecz przytyła mimo ze sie zarzekała ze przeprowadza
                diete co do joty, nie sztuka przeprowadzic diete co do kropki i
                mdlec 3 razy dziennie, sztuka dietowac sie w miare zdrowo;)
                • weter_anka Re: kalafior zamiast brokuł 18.06.08, 20:09
                  agamadrid napisała:

                  nie sztuka przeprowadzic diete co do kropki i
                  > mdlec 3 razy dziennie, sztuka dietowac sie w miare zdrowo;)
                  >

                  Oczywiście! To są zupełnie inne sprawy, jeśli coś komuś nie służy,
                  mdleje, wymiotuje, powinien to przerwać. Ale widzisz, agamadrid, są
                  też mniejsze powody, jak np. "nie lubię", "nie chciało mi się
                  kupić". W takich przypadkach zawsze myślę, że to może być zgubne,
                  człowiek podmienia sobie produkty, ma coraz większą tolerancję dla
                  swoich małych "przewinień" ;) i w konsekwencji traci 13 dni, bo mimo
                  wszystko je jednak gorzej i męczy się, a efektu może nie być.
                  Co do tego, że dieta każdemu organizmowi może przynieść inne
                  rezultaty, mówię każdemu.
                  Osobiście przeprowadziłam dietę co do kropki - i za pierwszym razem
                  i teraz. Głównie dlatego, żeby się zdyscyplinować i ćwiczyć silną
                  wolę. Łatwo nie było, bo komu jest? Ale z każdą chwilą, gdy z listy
                  skreślałam kolejne posiłki (befsztyk i sałata pod koniec diety to
                  już była katorga) nabierałam pewności, że wytrzymam. Gdybym pękła
                  raz i drugi, rozciągało by mi się to w czasie, a to już prawdziwa
                  męka - chciałam to odfajkować i mieć z głowy.

                  Ja naprawdę nie chcę nikogo zniechęcać, wiem, że zdania brzmią dość
                  kategorycznie, ale dieta, w tej formie, naprawdę działa i trzymanie
                  się jej ściśle niektórym ludziom, może paradoksalnie, pomaga dotrwać
                  do końca. Najważniejsza jest w tym głowa, jeśli okazuje się, że mimo
                  wysiłków ciężko jest wytrwać, można zamienić składniki czy w razie
                  konieczności przerwać, ale spróbować zawsze warto :)
                  • misia_2000 Re: kalafior zamiast brokuł 19.06.08, 08:57
                    agusiu kochana:* wpiepszam kurczaka , nie jem 1 plastra szynki tylko
                    4;) nie 1 jajko a 2 ;) i co? 4 dzień - 3 kg mniej:].
                  • misia_2000 Re: kalafior zamiast brokuł 19.06.08, 09:01
                    a i dziekuje kochanie ze tak mnie bronisz:* Love:* hehe
                    • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 19.06.08, 21:53
                      po prostu z wlasnego doswiadczenia wiem ze jedzac kuraka czy brokula
                      tez sie chudnie;) w prima aprilis waga mi wskazywala 75kg, załozylam
                      sobie ze na wesele siostry (17maja -było) musze schudnac, gdzies
                      tam, znalazalm w internetowych kalkulatorach BMI ze moja idealana
                      waga to 56,32kg, sporo mialam do zrzucenia i czasu niewiele, mimo
                      tego jedyny bezwzgeldny rezim z kopenhadzkiej jaki sobie narzucilam
                      to duuuzo wody mineralnej(do tego czasu piłam pół litra moze...i to
                      tygodniowo) oraz te liche 3 posilki dziennie i o stalych godzinach
                      (nawet alarmy w telefonie nastawilam o 7:00,12:00,17:00)
                      starałam sie przestrzegac tez jadlospisow ale roznie z tym było, w
                      kazdym razie nie przerywałam nigdy bo np zjdalam zamiast krowiny
                      świnine:P efekt? -na wesele siostry poleciałałąm sporo lżejsza;)
                      -doszłam, a raczej zeszłam do RÓWNYCH 55kg;)
                      dlatego wiem ze nic ci sie nie stanie gdy zjesz cycka kurzego
                      zamiast krowiej dupy:P
                  • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 19.06.08, 21:41
                    a ja i tak, bez wzgledu na to co powiesz, mysle ze dieta ta lepiej
                    naddaje sie do tego by ustalic jakies granice, ktorych powinnismy
                    starac sie nie przekraczac, a nie bezwzglednie przestrzegac jakiegos
                    smiesznego jadlospisu, powiem wiecej, za pierwszym razem o ile sobie
                    dobrze przypominam zjadlam dodatkowo tylko 2 male jogurty naturalne
                    7dnia w porze kolacji, zamiast "niczego"(-ja akuart mam rozpiske
                    gdzie jes tylko mieso z grila, niektorzy maja bajer w postaci owocka
                    w ten dzien) za drugim razem juz sobie zmienialam co mi pasowalo i
                    jak mi pasowalo i na co mialam smak w danej chwili:P i tez chudłam;)
                    mało tego, juz dnia nie wypelnialo mi myslenie ze na obiad znowu te
                    cholerne jaja (szpinak akurat lubie wiec go nie przytaczam) myslalam
                    natomiast co by sobie tu zjesc:P ja nie robilam ani razu tej diety
                    po to zeby mi sie smaki odmienily, tylko i wylacznie po to aby
                    schudnac, jak zakładam (???) wiekszosc wlasnie po to robi diety i
                    nie tylka ta ale kazda inna;) ze niby co? mialabym ja przeprowadzic
                    kropka w kropke a potem do konca zycia zygac na widok czekolady
                    truskawkowej z wedla?! -NEVER!!! nie uwazam ze "stracilam" ktory
                    kolwiek z moich 13dni, kazdy w jakis sposob pomagal mi uporac sie z
                    kilogramami, ktore chcialam zgubic, jesli chodzi o ciwczenia silnej
                    woli, to i tak wiekszosc nas ja cwiczy wystarczajaco, chocby gotujac
                    dla rodziny "normalne" obiady -nie rozumiem dlaczego mialybysmy
                    sobie jeszcze odmawiac kilku rozyczek brokuła czy kalafiora:D
                    • misia_2000 Re: kalafior zamiast brokuł 20.06.08, 16:55
                      agus ja dzis zamierzam zjesc rybe ale z gotowanymi jarzynami
                      odorbinke tch jarzyn ale na samej rybie nie dam rady mam malutki
                      kawałek a nauki cała noc , tez powinnam chudnac prawda?
                      • agamadrid Re: kalafior zamiast brokuł 20.06.08, 21:52
                        nie przeginaj pały:P
                        bo pasem na gołą dupe!
                        rybą akurat sie powinnas najesc:P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka