Dodaj do ulubionych

watek kulinarny

08.01.04, 01:04
lubicie gotowac?
wasza specjalnosc?
a czego nie wzielibyscie do ust?
no i co wypada podac w saloniesmile
Obserwuj wątek
    • wgfc Re: watek kulinarny 08.01.04, 01:33
      ashek napisał:

      > lubicie gotowac?

      Lubimy smile

      > wasza specjalnosc?

      Hmm. Nic mi nie przychodzi do głowy. Ale co trzeba to ugotuję smile

      > a czego nie wzielibyscie do ust?

      Jestem generalnie wszystkożerny (jak prawdziwa świnia po prostu), nawet jak za
      czymś nie przepadam, mogę to bez problemu zjeść. Może jakiś robali bym nie
      zjadł smile
      A w ogóle to tongue_out
    • sloggi Re: watek kulinarny 22.01.04, 16:49
      Dziś zjem to co mam w domciu, czyli jakąś mrożonkę + yum-yum.
      • vika411 Proponuje zapiekanke z kalafiora. 22.01.04, 16:55
        Kalafiora trzeba ugotowac na miekko. Rozgniesc porzadnie na papke po odlaniu
        wody, w ktorej sie gotowal, dowalic do tej papki 15 deko zoltego tartego
        sera,pokrojonego boczku wedzonego, szynki lub kielbasy ze 20 deko, wsypac dwie
        lyzki stolowe wegety i dwie lyzki stolowe szczyporku lub siekanej cebuli,pol
        lyzeczki pieprzu i to wszystko dobrze wymieszac. Wysmarowac brytfanke maslem i
        posypac bulka tarta a na to wladowac te pape z kalafiora. Posypac z wierzchu
        grubo tartym serem zoltym i wsadzic do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Jak
        z sera sie utworzy na wierzchu zlocista skorupka to wyciagnac z pieca i zjesc z
        bulka albo kartofelkami. Smacznegosmile
        • sloggi Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 22.01.04, 17:02
          Jest mały problem - trzeba mieć gdzie ugotować.
          W Warunkach ogólnodostępnych jest toster, mikrołejf i czajnik na prąd.
          Jest też fajera od Daroty28, ale nie mogę z nią szaleć, bo strzelają
          bezpieczniki, a rachunek za prąd wywoła zawał serca.
          • vika411 Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 22.01.04, 17:39
            Kiedy masz urodzinki,imieninki albo inna okazje? dostaniesz ode mnie komplet
            garow emaliowanychsmile
            • sloggi Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 23.01.04, 08:41
              Gary już mam, zatem wymyślimy coś innego - najpierw to muszę mieć w domu
              normalna kuchnię gazową, bo na elektrycznej gotuje mi się fatalnie.
              • wgfc Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 23.01.04, 09:04
                Sloggi napisał:

                > najpierw to muszę mieć w domu normalna kuchnię gazową,
                > bo na elektrycznej gotuje mi się fatalnie.

                Jestem zwolennikiem góry gazowej (łatwiej i ekonomiczniej),
                a piekarnika elektrycznego (dobrze się piecze).
                Dla przykładu: glinki.com/?l=uCMK
                • sloggi Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 23.01.04, 09:14
                  Co do pieczenia, to poza mikrołejfem koniecznie muszę mieć w domciu Prodiż.
                  • wgfc Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 23.01.04, 09:31
                    Sloggi napisał:

                    > Co do pieczenia, to poza mikrołejfem koniecznie muszę mieć w domciu Prodiż.

                    W mikroweli smile to się wszystkiego nie upiecze jak należy.
                    Prodziża już daaawno nie używałem, ale gdzieś tam jest.
                    Elektryczny piekarnik jest fajny, bo można ustawić temperaturę i wiadomo że
                    taka będzie - bardzo to lubię smile
                    • wgfc Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 23.01.04, 09:35
                      > Prodziża

                      Prodiża smile

                      Sprawdziłem, jest w szafce. Stoi trochę zapomniany.
        • wgfc Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 22.01.04, 19:31
          Vika411 napisała:

          > wsypac dwie lyzki stolowe wegety

          Po przeczytaniu recepty naszły mnie poważne obawy,
          czy aby potrawa nie wyjdzie zbyt słona od tych dwóch łyżek stołowych wegety...
          • vika411 Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 22.01.04, 19:33
            Jak wczesniej nie posolisz kalafiora to nie. Ale moznawsypac jedna. ja lubie
            slonesmile
            • wgfc Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 22.01.04, 20:22
              Vika411 napisała:

              > Jak wczesniej nie posolisz kalafiora to nie.
              > Ale moznawsypac jedna. ja lubie slonesmile

              Oki. Ja bym się nawet domyślił, żeby wsypać mniej smile
              Ale przyszła mi do głowy wizja "niedzielnych kucharzy" wink
              wsypujących dwie kopiaste łyżki wegety...
              • sloggi Re: Proponuje zapiekanke z kalafiora. 23.01.04, 08:42
                Ja czasami lubię słone - ale ponieważ nie mogę solić, zatem jedyne do czego jej
                używam to ziemniaki i leciutko do smaku w innych potrawach.
                • ashek to zrobicie bez sprzetow i prodizow:) 24.01.04, 01:39
                  nie wiem jak sie nazywa ta potrawa, do zapisywalem tysiace razy na tysiacach
                  fiszek, ale jest pyszna
                  musialem to napisac przed podaniem przepisu
                  oto on:
                  wez filety z bialej ryby morskiej, najlepiej swieze, ale moga byc mrozone;
                  porozrywaj w palcach jak wate, tak zeby byly jak wata celulozowa
                  wycisnij na te strzepy sok z cytryn, zeby mialo to wyglad gestej papki, uwazaj,
                  zeby nie wlecialy pestki z tych cytryn do papki
                  wcisnij do tego kilka zabkow czosnku - ja lubie duzo, ale musi byc kilka
                  conajmniej - i pokrusz ostra papryczke - jalapeno, albo czuszke, ewentualnie w
                  proszku chili
                  calosc wloz do lodowki na kilka godzin, ewentualnie dosol
                  podawaj na lisciu salaty z mrozona wodeczka, lub (pol)wytrawnym bialym winem

                  tez wydawalo mi sie ryzykowne, ale jest pyszne

                  pzdr.
                  tom(ashek)
                  • wgfc Re: to zrobicie bez sprzetow i prodizow:) 24.01.04, 10:50
                    Ashek napisał:

                    > wez filety z bialej ryby morskiej, najlepiej swieze, ale moga byc mrozone;

                    Rozumiem, że ta ryba ma być świeża w sensie "nie obrobiona termicznie" czyli
                    surowa?

                    > tez wydawalo mi sie ryzykowne, ale jest pyszne

                    Mam nadzieję smile
                    • vika411 Re: to zrobicie bez sprzetow i prodizow:) 24.01.04, 15:33
                      To jest przepis na suschi- prawie. Japonczycy zra na surowo ryby na tysiac
                      sposobow i zyja. raz sprobowalam i weszlo mi w krew.
                      Ashek ma racje:TO JEST PYSZNE!smile
                      • ashek Re: to zrobicie bez sprzetow i prodizow:) 25.01.04, 02:44
                        ryba musi byc surowa i swieza
                        to nie do konca suschi
                        przepis pochodzi a ameryki srodkowej
                        A TO JEST PYSZNEsmile

                        pzdr.
                        tom(ashek)
                        • zzdorka Sushi? 25.01.04, 16:52
                          Owszem, pycha. Ale jak raz zjadlam krewetke (ta wielgachna), to do nastepnego
                          dnia mialam stresa. Oczami wyobrazni widzialam, jak ta krewetka gapi sie na
                          moje scianki zoladka od srodka. Mialam psychoze.

                          Ale lubie gotowac, jak pozycze kuchenke...

                          I lubie eksperymentowac. No wlasnie. Co mozna zrobic z kawiorem oprocz
                          dodawania do jajek? Zupelnie nie mam koncepcji...
                          • sloggi Re: Sushi? 25.01.04, 20:12
                            A grzanki z kawiorem robiłaś?
                            Niby zwyczajna grzanka z szynka i serem, na to troche pietruszki, płatek
                            łososia i na to kawior + kapka majonezu.
                            • malidar Re: Sushi? 25.01.04, 20:14
                              Po co ten łoś i te małe jajka?? Majonez może być ...
                              • sloggi Re: Sushi? 25.01.04, 20:17
                                A czemu nie?
                                Sam majonez z kawiorem na serku moze być zbyt mdły.
                                • malidar Re: Sushi? 25.01.04, 20:19
                                  Żadnego kawioru!! Dlatego pytałam czy obowiązkowe są te małe jajka
                                  • zzdorka Re: Sushi? 25.01.04, 23:26
                                    Male jajka? Alez moga byc duze...
    • wgfc Re: watek kulinarny 19.06.04, 12:01
      Ashek napisał:

      > no i co wypada podac w saloniesmile

      Nie wiem czy wypada podawać takie coś, ale sobie właśnie podałem i jem...
      Chleb z masłem oraz pasztetem drobiowym i dżemem truskawkowym smile)
      Popijam mlekiem, niestety zimnym (a ochotę mam akurat na ciepłe)
      bo mi się nie chciało podgrzać.
      Ot, takie połączenie smile
      • elf44 Re: watek kulinarny 19.06.04, 13:08
        ...jako przedtakt do obiadu,niezła przekąska...gdyby nie to mleko.
        Na obiad proponuję zupę gulaszową , szpinak zapiekany z ziemniakami ,a do tego
        wytrawne lekko oziębione czerwone wino,na deser truskwaki z bitą śmietana...
        Smacznego!
        • sorbet Re: watek kulinarny 20.06.04, 18:22
          Najchętniej gotowałbym "pho", czyli wietnamski rosół z kury lub z wołowiny.
          Podaje się w dużych michach z makaronem ryżowym, dymką, wnską miętą, chińską
          kolendrą, zwykłą kolendrą, tabasco i limonką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka