Dodaj do ulubionych

Operacja i... do domu

08.01.10, 02:20


W stolicy powstaje coraz więcej placówek specjalizujących się w chirurgii
jednego dnia. W tym roku lecznice szybkich procedur zostaną otworzone przez
miasto oraz Lux Med.

Teraz ekspresowe operacje oferują głównie prywatne placówki, w których za
leczenie trzeba zapłacić z własnej kieszeni. Tak jest na przykład w szpitalu
Mazovia specjalizującym się m.in. w mało inwazyjnych zabiegach w zakresie
ginekologii i urologii.

Jeszcze w tym roku ma się to zmienić. Będzie więcej miejsc, w których będzie
można zoperować się za darmo w ramach tzw. chirurgii jednego dnia

www.zw.com.pl/artykul/1,436208_Operacja_i____do_domu_.html
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 11:06
      Jesli pacjent jest sprawny i nie ma ryzyka komplikacji to ok.
      Ale co gdy te komplikacje pojawią się w kilka godzin po opuszczeniu
      kliniki?
      • skiela1 Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 14:08
        Ryzyko jest zawsze,nawet po usunieciu wyrostka mozna zejsc z tej ziemi.
    • gazeta_mi_placi Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 11:09
      Coraz częściej wypuszcza się pacjentów w ten sam dzień.
      Laparoskopia kwitnie.
      • skiela1 Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 14:09
        gazeta_mi_placi napisała:


        > Laparoskopia kwitnie.

        To chyba dobrze?
        • gazeta_mi_placi Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 15:42
          Na pewno mniej inwazyjne i pewnie też mniej powikłań.
    • piotr-55 Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 14:18
      moja żona zoperowała sobie ta "metoda" żylaki na obu nogach, w Centrum Damiana
      na Wałbrzyskiej w Warszawie. Była (i jest) zachwycona.
      • virginia06 Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 14:41
        I słusznie,po co łapać szpitalne bakterie.
    • matti.x Re: Operacja i... do domu 08.01.10, 15:06
      Na całym świecie jest tendencja do ograniczania lecznictwa stacjonarnego tam,
      gdzie nie jest ono niezbędne. Oczywiście, ze względu na koszty. U nas, polityka
      NFZ, od kilku już lat też idzie w tym kierunku, choć powoli i niekoniecznie
      zawsze prosto.

      Leczenie jednego dnia jest jak najbardziej możliwe do zakontraktowania także dla
      publicznego szpitala. Niemniej takie kontraktowanie jest wariantowe względem
      tzw. hospitalizacji planowych oraz hospitalizacji ("pełnych"). Nie wszystkie
      usługi mogą też być w ten sposób realizowane.

      Średnie bądź duże szpitale w większości przypadków będą się decydowały na
      kontraktowanie tych ostatnich bo: po pierwsze są one wyżej refinansowane, po
      drugie szpitale te spełniają stosowne warunki (oddział OAiT, odpowiednia ilość
      specjalistów, sprzęt, itd.).
      Oczywiste jest, że nawet przy tym "najdroższym" rodzaju kontraktowania można
      czasem wypisać pacjenta po jednym bądź dwóch dniach. Tyle, że najczęściej to się
      po prostu nie opłaca, co wynika zarówno ze specyfiki systemu rozliczeń, jak też
      - co tu mówić - z różnych mankamentów związanych z organizacją pracy w
      publicznej służbie zdrowia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka