Dodaj do ulubionych

Narzekanie

12.02.10, 08:31
Tego to nie lubię.
Jak jest śnieg to sarkanie, że za dużo, za długo no i zimno.
Jak były zimy bez śniegu to było marudzenie, ż kiedyś to były zimy...

Czy ludzie mają gen narzekactwa?
Obserwuj wątek
    • agulaszek Re: Narzekanie 12.02.10, 08:34
      marudzisz ;D
      • sibeliuss Re: Narzekanie 12.02.10, 08:38
        Gdybam smile
        • agulaszek Re: Narzekanie 12.02.10, 08:57
          na pewno już człekokształni narzekali na pogodę big_grin
          spadł śnieg-gorsze polowanie bo bedzie widać ślady
          gdyby spadł śnieg-lepiej by było bo trudniej byłoby nas wyczuć
          także to czysty atawizm big_grin
    • jhbsk Re: Narzekanie 12.02.10, 08:40
      Jak zimy były bezśnieżne to nie marudziłam. Nie lubię zimy.
    • bubster Re: Narzekanie 12.02.10, 09:02
      W Polsce chyba tak.
      Celowo nie piszę "Polacy" tylko "w Polsce" - ten gen znika czasami
      na emigracji smile
    • menk.a Re: Narzekanie 12.02.10, 09:05
      A może to oznaka braku tematu do rozmów? A jak nie ma o czym gadać to warto
      chociaż ponarzekać? big_grin Nie, niemądra hipoteza. wink
      • dede43 Re: Narzekanie 13.02.10, 08:14
        menk.a napisała:

        > A może to oznaka braku tematu do rozmów? A jak nie ma o czym gadać to warto
        chociaż ponarzekać? big_grin Nie, niemądra hipoteza. wink


        Naprawdę mądra. Od czasu do czasu przyjaciółka zaprasza mnie na tzw. totalne
        narzekanie. Mamy o czym gadać tak "na codzień", ale takie totalne narzekanie
        oczyszcza nam dusze co jakiś czas.
      • tygrysgreen Re: Narzekanie 13.02.10, 10:30
        hipoteza dobra
        narzekanie albo plotki i jest temat na cały dzień
    • wawa.1 Re: Narzekanie 12.02.10, 19:17
      Czlowiek musi sobie ponarzekac,
      bo jak nie ponarzeka to jest chorysmile
    • matt.j Re: Narzekanie 13.02.10, 11:04
      Znajomy od czasy do czasu dzwoni do nas i za każdym razem zaczyna
      rozmowę: „Co u was słychać?” Na co odpowiadam „A wszystko dobrze”.
      Zawsze śmieje się, że jesteśmy jedyną parą z jego znajomych, do
      której warto zadzwonić chociażby po to aby usłyszeć, że u kogoś jest
      dobrze a nie tylko same narzekania wink
      • anoagata Re: Narzekanie 13.02.10, 15:13
        Powodów do narzekania można mieć 150 albo i więcej,co ranek namiętnie narzeka
        mój mąż.Ja nie cierpię ludzi narzekających,bo to jest bez sensu.
    • 1_konkretna Re: Narzekanie 13.02.10, 15:20
      ....to nie narzekanie , to takie sobie zdawkowe rozmowy o pogodzie...
      • anoagata Re: Narzekanie 13.02.10, 15:29
        Coś w tym rodzaju tylko codziennie w innmm wydaniu ale też nie tylko..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka