very_famous 10.05.04, 18:26 Pioruny, grad... "Wyjątkowo zimny maj" M. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adhamah Re: BURZA 10.05.04, 18:30 very_famous napisała: > Pioruny, grad... > "Wyjątkowo zimny maj" M. Jest już u Ciebie? Do mnie zbliża się wielkimi krokami a muszę zaraz wyjść... Odpowiedz Link
storck Re: BURZA 10.05.04, 18:35 do mnie juz doszła-uwielbiam burzę -nie wiem dlaczego ludzie boją się deszczu ? Z cukru chyba nie jestesmy Odpowiedz Link
adhamah Re: Już po burzy 10.05.04, 18:48 very_famous napisała: > Tylko szarobure niebo. U mnie trwa, czyli wiem od kogo przyszła Odpowiedz Link
magurka Re: BURZA 10.05.04, 18:57 u mnie dopiero sie zaczela, ale chyba nie bedzie trwala dlugo... pech, a ja tak lubie burze Odpowiedz Link
gacus2 Re: BURZA 10.05.04, 19:43 Dlaczego boimy sie deszczu? Ja sie nie boję- mnie on po prostu wnerwia Odpowiedz Link
geograf Re: BURZA 10.05.04, 19:46 Łódź zalało. dosłownie, a właśnie ponownie zrobiło się nad Łodzią szaro i sino... nic nie jeździ tak,jak powinno, a utworzone "kałuże" dają w Łodzi namiastkę rzeki, czy innego jeziora ... dobrze jest już siedzieć w domu... Odpowiedz Link
ixtlilto Re: BURZA 11.05.04, 10:47 Ja byłam w budynku z plastykowym dachem... grad tak bębnił, że wszyscy czuli się jak nad wodospadem Odpowiedz Link
chaladia Re: BURZA 10.05.04, 21:10 Około 18:15 wyszedłem z budowy (Rondo ONZ) i nic nie wskazywało, że za chwilę się zacznie coś takiego. Nawet suchy doszedłem do samochodu pod PKiNem - Tamką zjeżdżałem już z włączonymi wycieraczkami, ale zabawa "zaczęła się" na Ratuszowej. Wycieraczki (całe szczęście że nowiutkie) z trudem nadążały uzuwać wodę przy 30 km/godz. Druga fala nadleciała na Odrowąża przy Kirkucie - było chyba jeszcze gorzej... Odpowiedz Link
sloggi Re: BURZA 11.05.04, 01:23 Przetrwałem nawałnicę w Carrefourze. Odgłos gradu bębniącego odach zagłuszał muzykę z głośników. Niestety jak wyszedłem już było po wszystkim - tylko ogromne kałuże na parkingach świadczyły o rozmiarach opadu. Odpowiedz Link
wgfc Re: BURZA 11.05.04, 07:39 U mnie wczoraj burzy nie było. Przez cały dzień kropił jedynie kapuśniaczek Dziś dzień zapowiada się na słoneczny - promienie padają mi w monitor i nic nie widzę. Odpowiedz Link
adhamah Re: BURZA 28.06.04, 14:48 Niespełna godzinę temu było piękne Słońce. Teraz strasznie leje. Mój piesek się boi i ja też zaczynam Odpowiedz Link
sloggi Re: BURZA 28.06.04, 14:50 adhamah napisał: > Niespełna godzinę temu było piękne Słońce. Teraz strasznie leje. Mój piesek się boi i ja też zaczynam > Jest Was dwoje, zawsze to raźniej. Nad Warszawę nadciągają potężne chmury. Odpowiedz Link
adhamah Re: BURZA 28.06.04, 14:53 sloggi napisał: > Jest Was dwoje, zawsze to raźniej. > Nad Warszawę nadciągają potężne chmury. > Teraz już dwoje, bo goście odjechali a razem z nimi piękna pogoda P.S.Jeśli w Wawie będzie to samo co u mnie przed chwilą to już się szykujcie. Odpowiedz Link
adhamah Re: BURZA 28.06.04, 15:02 sloggi napisał: > Goście pojechali, czyli będziesz więcej na S@lonie? Jeśli pogoda będzie taka jak w tej chwili to cały czas będę siedział w fotelu przy filiżance kawy Odpowiedz Link
squelette_de_serpent pierwsza lipcowa burza:) 01.07.04, 21:16 błyska i grzmi, zaraz zacznie padać Odpowiedz Link
adhamah Re: pierwsza lipcowa burza:) 01.07.04, 21:49 U mnie była jakieś dwie godziny temu. Odpowiedz Link
adhamah Re: pierwsza lipcowa burza:) 01.07.04, 22:11 Wróciła. Strasznie leje. Krople tak głośno uderzają o parapet, że prawie muzyki nie słyszę. Odpowiedz Link
wgfc Re: pierwsza lipcowa burza:) 01.07.04, 22:21 U mnie ciągle spokojnie i bezdeszczowo Odpowiedz Link
squelette_de_serpent Re: pierwsza lipcowa burza:) 01.07.04, 22:23 a stąd właściwie juz sobie poszła... Odpowiedz Link