sibeliuss
29.07.11, 08:02
Pacjentka trafiła do szpitala w środę z migotaniem przedsionków. Na oddziale wewnętrznym podano jej leki i stan się poprawił.
- Migotanie się skończyło i pacjentka powinna wrócić do domu. Ale gdy odwiozła ją karetka, drzwi były zamknięte. Syn nadużywa alkoholu i gdzieś sobie poszedł, a synowa nie odbiera telefonu. Kobietę przywieziono więc z powrotem i przebywa na SOR...
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10024296,Staruszka_lezy_w_szpitalu__bo_nie_ma_jej_kto_odebrac.html