skiela1 25.01.12, 00:44 Przyznac sie publicznie do popierania umowy ACTA to tak jak przyznac sie publicznie do niepopierania akcji WOSP Owsiaka. Szubienica wirtualna w jednym i drugim przypadku Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marcin_rz Re: ReFLekSja.............. 25.01.12, 03:30 Albo przyznać sie do popierania PISu, lub uznać za wiarygodne media o. Tadeusza Rydzyka. Nie popieram ACTA, jak wszystko co ogranicza wolność. ACTA ma wiele wcpolnego z działaniami Monsanto i podobnych totalitarnych korporacji. Odpowiedz Link
anoagata Re: ReFLekSja.............. 25.01.12, 13:00 Budzimy sie i sie okazuje że łapy trzymamy w nocniku. Odpowiedz Link
skiela1 Re: ReFLekSja.............. 25.01.12, 13:58 A czyja to wina ,ze ludzie sa nieswiadomi i czesto nawet nie wiedza przeciwko czemu protestuja. Odpowiedz Link
marcin_rz Re: ReFLekSja.............. 25.01.12, 14:16 Jeszcze gorsze, że ludzie są na tyle nieświadomi, że nie wiedzą na kogo głosują, czego mamy aktualnie przykład. Skielu, w takim razie, czemu jesteś, za ACTA, jakie plusy przesłaniają występujące minusy? Odpowiedz Link
skiela1 Re: ReFLekSja.............. 25.01.12, 15:05 marcin_rz napisał: > Skielu, w takim razie, czemu jesteś, za ACTA, jakie plusy przesłaniają występuj > ące minusy? Ani za ani przeciw,jest mi obojetne bo i tak wplywu na to nie mam. Umowa bedzie podpisana bez wzgledu na to czy sie nam to podoba czy nie Jednak blizsze sa mi argumenty jednego Holdysa niz tysiaca wrzeszczacych internautow. "Według Hołdysa "chodzi o to, by skasować przemysł nielegalny, który stanowi jedną trzecią, przemysłu światowego w dziedzinie w produkcji fałszywych lekarstw w prawdziwych pudełeczkach". - Żebyśmy kupując iPhona, czy iPada wiedzieli, że to jest to, a nie chińska podróbka, żebyśmy kupując torebkę wiedzieli, że jest prawdziwa - powiedział." - ACTA jest umową handlową, to nie jest tak, że Zbigniew Hołdys wstawił sobie zdjęcie, czy linka do YouTube'a (...). 24 proc. w Europie miejsc pracy młodych ludzi, to są miejsca w sektorze obrotu prawami autorskimi i innymi prawami, typu wynalazki i patenty. 25 proc. chce, rozumiem, skasowania miejsc pracy? - dodał rockman u Tomasza Lisa. Odpowiedz Link
marcin_rz Re: ReFLekSja.............. 26.01.12, 11:00 > Ani za ani przeciw,jest mi obojetne bo i tak wplywu na to nie mam. > Umowa bedzie podpisana bez wzgledu na to czy sie nam to podoba czy nie > Jednak blizsze sa mi argumenty jednego Holdysa niz tysiaca wrzeszczacych intern > autow I to cię nie niepokoi, że rządy nie liczą się z opinią swoich wyborców? To ci rozwrzeszczani internauci, podobno postępowi i anty PISowscy byli dotychczas największą siłą PO. Ja jako obywatel jestem przeciwny podpisywaniu traktatów międzynarodowych, które ograniczają wolnośc gospodarczą i osobistą. Z drugiej strony nie widzę potrzeby podpisywania stosownych porozumień, ponieważ dotychczas służby celne i inne stworzone do tego celu instytucje doskonale dawały sobie radę z podróbkami. I co z tego, skoro kraje, które są wiodącym producentem podróbek, jak Chiny, Brazylia, Indie, Afganistan i podobne, nie podpisały. Rzecz jasna, jako pierwsza wyrwała się Polska. > "Według Hołdysa "chodzi o to, by skasować przemysł nielegalny, który stanowi je > dną trzecią, przemysłu światowego w dziedzinie w produkcji fałszywych lekarstw > w prawdziwych pudełeczkach". - Żebyśmy kupując iPhona, czy iPada wiedzieli, że > to jest to, a nie chińska podróbka, żebyśmy kupując torebkę wiedzieli, że jest > prawdziwa - powiedział." Żeby kupić podróbkę IPhona to trzeba byś skończonym osłem, albo totalnym ignorantem, żeby się nie zorientować. Traktat ACTA wzmocni jedynie siłę korporacji i ich roszczeniowość wobec obywateli. Odpowiedz Link
skiela1 Re: ReFLekSja.............. 26.01.12, 14:08 "I to cię nie niepokoi, że rządy nie liczą się z opinią swoich wyborców?" Absolutnie mnie to nie niepokoi Znasz rzad ktoryby sie liczyl ze swoimi wyborcami? Najpierw obiecuja, pozniej stwarzaja iluzje a czesto nawet na to ich nie stac. Jezeli ma to Ci w czyms ulzyc to tez mozesz sobie pokrzyczec ...anonimowo,ale to niczego nie zmieni Odpowiedz Link
anoagata Re: ReFLekSja.............. 25.01.12, 14:49 skiela1 napisała: > A czyja to wina ,ze ludzie sa nieswiadomi i czesto nawet nie wiedza przeciwko c > zemu protestuja. Czyja wina??? po prostu ludzi wina.Dostęp do wiedzy nie jest ani utrudniony ani zabroniony,mam na myśli tu p/osłó. Odpowiedz Link
irena0503 Re: ReFLekSja.............. 25.01.12, 15:00 Mnie osobiście ACTA w niczym nie przeszkodzi i pod dom Tuska protestować nie pójdę. Rozśmieszył mnie JK swoimy przeprosinami , jestem ciekawa co by zrobił będąc po przeciwnej stronie. Odpowiedz Link
anoagata Re: ReFLekSja.............. 26.01.12, 11:46 Dla mnie osobiście zwisa to pietruszką ale gdy usłyszałam małolatów demonstrujących z okrzykami,że chcą robić to co chcą!!!!!!!!!!!! ,to zastanowiłam się że może ten podpis jest właściwy. Odpowiedz Link
skiela1 "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 25.01.12, 22:47 Migalski przyznaje: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". Prof. Łętowska "O Boże..." Europoseł Marek Migalski przyznał na swoim blogu, że nawet nie wiedział, że głosował za ACTA. "Czy wiedziałem, za czym głosuję? Nie. Czy zawsze wiem, za czym głosuję? Rzadko" - przyznał europoseł. - Dla mnie jest rzeczą przerażającą, że ktokolwiek może głosując nad czymś jako poseł, jako swoje usprawiedliwienie mówić: "bo mi kolega tak powiedział, że to jest dobre". O Boże... To można popełnić harakiri zawodowe w takim momencie - komentowała w TOK FM prof. Ewa Łętowska. Chyba ta sama zasada kieruja sie krzykacze anty_ACTA,tez nie wiedza wlasciwie Odpowiedz Link
marcin_rz Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 11:18 Jeśli by było wszystko naprawdę OK, to by rząd nie trzymał tak długo w tajemnicy przed opinią publiczną swoich zamiarów, bez konsultacji społecznych. Jestem ciekaw, czy gdyby we wrześniu poinformowali o swoich zamiarach, jak potoczyły by się wybory. Kłamcy Odpowiedz Link
sibeliuss Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 11:20 Jak wszyscy, pokaż mi nie kłamiącego polityka Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 11:38 Dzisiaj Platfusy się skompromitowały do reszty. Zyska na tym ewentualnie Palikot no i SLD. Może nie dojdzie do przedwczesnego obalenia rządu, ale to już początek końca Tuska. Stracił zaufanie u najważniejszego swego elektoratu i raczej już nie odzyska. Tym bardziej, gdy się słyszy coś takiego: www.alert24.pl/alert24/1,84748,11034925,Szwedzki_europosel__min__Boni_klamie_w_sprawie_ACTA.html?bo=1 Tak mija dekada rządów ugrupowań post-AWSowskich, pod wodzą psychopatycznego krzyżowca i lansiarskiego krętacza. Wstyd mi za jednych i drugich. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 11:55 Dokładnie jest tak jak piszesz, ale to jest typowy efekt głosowania nie z przekonania a przeciwko. PiS na tym nie ugra, a obecny rząd nikogo nie rozczarował. Odpowiedz Link
irena0503 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 12:11 Większość tych,którzy wczoraj demonstrowali nie wiedzą co to jest ACTA,zrobili zadymę,powybijali trochę szyb, pewnie większość z nich to pewnie piraci,nikt normalny tam nie poszedł. PO nie straci na tym ,a już napewno nie na rzecz Palikota czy SLD,Pisowcy się zbłaznili głosując za w Brukseli,przeprosiny J.K. żałosne...odezwał się ten,kto" najwięcej się na tym zna". Odpowiedz Link
marcin_rz Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 12:50 A skąd wiesz, że ci, którzy wybijali szyby, nie byli tzw. prowokatorami, opłacanymi z pieniędzy na propagandę? Blisko 50 lat, to sporo doświadczenia dla SB Odpowiedz Link
anoagata Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 13:40 marcin_rz napisał: > A skąd wiesz, że ci, którzy wybijali szyby, nie byli tzw. prowokatorami, opłaca > nymi z pieniędzy na propagandę? Blisko 50 lat, to sporo doświadczenia dla SB > Tylko wzdechnąć,nad takim myśleniem. Odpowiedz Link
marcin_rz Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 13:52 "Rządowe strony internetowe też się powiesiły z powodu nadmiernego zainteresowania praworządnych obywateli", ciekawe co tego dnia było takiego ciekawego na nich. Jeśli rząd posuwa się do kłamstwa w tak banalnej kwestii, to boję się pomysleć, do czego jeszcze moga się posunąć. Sorki, nie wierzę im. Jasna sprawa, że mogę trochę przesadzać, ale ludzie którzy tam przyszli, nie przyszli po to, aby demolować wszystko dookoła. Od tego są bojówki. Odpowiedz Link
skiela1 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 14:05 Powiedz mi po co im te maski? Bo bezpieczniej pyszczyc tak jak w internecie,anonimowo? Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 14:34 Gdyby ta umowa ograniczyła trolling to co innego. Ale tu chodzi o to, że walka z piractwem opierać się będzie nie na domniemaniu niewinności lecz na samym podejrzeniu winy. I to bez sądów, sprawiedliwość będzie mogła być wymierzana automatycznie i na podstawie chwiejnych przesłanek. Problem nie jest wydumany. www.tvn24.pl/-1,1732455,0,1,art-27-rodzi-niesamowite-zagrozenia,wiadomosc.html wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11016135,ACTA__o_co_chodzi_w_umowie__PELNY_TEKST_.html Odpowiedz Link
irena0503 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 16:11 www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,11035487,_Mlodzi_zostali_zmanipulowani__Komus_zalezy_na_tych.html?lokale=poznan Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 16:44 "- W całości popieram to porozumienie - zadeklarował Wroński. - Dotyczy instytucji, a nie indywidualnych ludzi, którzy ściągną sobie filmik i ewentualnie muzyczkę, nikt się tym nie będzie przejmował - mówił w Poranku Radia TOK FM." Wroński chyba nie wie, na jakim świecie żyje. Odpowiedz Link
skiela1 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 18:30 Powiedz mi jak Ciebie bezposrednio to "uderzy"? Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 19:12 Nie zamierzam wyjść na ulicę w tej sprawie, bo i tak to daremne żale, próżny trud. Ale jest faktem, że jeśli polska wersja tej umowy nie zostanie opatrzona odpowiednimi klauzulami to wolność w internecie gwałtownie spadnie w dół. Bo obok słusznej walki z piractwem będziemy mieli istne polowanie na czarownice. Wystarczy podejrzenie, by kogoś odciąć od sieci czy zarekwirować sprzęt. Wystarczy, że zamieścisz obrazek w w swoim awatarze na jakimś forum, a pojawią się roszczenia co do niego. Internet to w dużej mierze śmieci, ale ACTA może sprawić, że każdy najdrobniejszy śmieć nagle będzie przyczynkiem do ukarania kogoś bez udziału sądu. Akurat nie ściągam nielegalnie plików, wystarczy mi YouTube. Ale dojdzie do tego, że nawet YouTube zniknie lub zostanie ograniczony. Oglądam też czasem seriale w internecie, które w "normalny" sposób nie można obejrzeć, bo TV ich nie wyświetla. Dodajmy jeszcze kwestię Wikipedii, wspaniałego przedsięwzięcia, z którego nikt nie ma żadnych profitów, poza intelektualnymi. Oczywiście, popieram prawa autorskie, ale istnieje pewien obszar, z którego nikt nie ma zysków, poza intelektualnymi. Teraz nagle ten obszar może się gwałtownie skurczyć, bo ktoś będzie chciał na tym położyć łapę. Bo co innego, gdy ktoś robi kasę na czyimś wytworze, który u producenta generuje straty. Ale tutaj do jednego wora wrzuca się tego typu piratów-pasożytów z tymi internautami, którzy nie mają żadnych korzyści. Idąc dalej, ACTA dotyczy również innych dziedzin życia, niż informatyka. Może jeszcze przyczepią się do studentów, którzy kserują książki? Moim zdaniem, musi gdzieś istnieć granica przeliczania wszystkiego na zyski. Bogactwo intelektualne nie przekłada się w całości na pieniądze, a Internet opiera się w dużej mierze na działalności hobbystycznej i non-profit. Samo istnienie tego forum już jest taką działalnością, a dzięki ACTA może się teoretycznie zdarzyć, że określone portale będą wymagały od nas zgody na kopiowanie linków do ich artykułów, zaś jakiś prawnik zażąda opłaty od Siba za publikację zdjęcia dworku, jakie wisi w nagłówku. Owszem, może za wcześnie na lament, ale jednak jest się czego obawiać. Zresztą, sam fakt, iż Boni i Tusk robili wszystko, by ukryć sprawę ACTA wystarczy, aby uznać, że coś w tym jest niekoniecznie czystego. Odpowiedz Link
skiela1 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 22:00 Jaka wolnosc w internecie? a byla kiedykolwiek? No chyba ,ze wolnoscia nazywasz piractwo,SPAMY wszelkiego rodzaju,pomowienia... Ja nie mam nic przeciwko temu,zeby za wszelkie uslugi internetowe placic.You Tube ? prosze bardzo, chcesz obejrzec film ? zaplac,tak jak sie placi na innych istniejacych juz odplatnych portalach filmowych. Chcesz nagrac jakas ulubiona muze?-zaplac Bedziesz robil to legalnie to nikt Cie o nic nie posadzi. Przeciez teraz jest wiele stron z prawami autorskimi czy zastrzezeniami.Sama zwracam na to uwage chociazby z tego powodu,ze sporo linkuje.To co ACTA proponuje to nic nowego. Mowi sie,ze za komuny "wszyscy" kradli bo wszystko bylo niczyje i wszystkich. Bylo na to przyzwolenie takie samo jak dzisiaj kradna w tym "wolnym"internecie. A poza tym....tylu absolwentow prawa,prawnikow,adwokatow bedzie mialo pelne rece roboty Bedzie potrzeba ludzi do pracy... Odpowiedz Link
keepersmaid Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 22:05 Ciekawe co powiesz jak ci kaza placic za kazde otwarcie watku na forum linkiem i cytatem... Odpowiedz Link
skiela1 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 22:31 keepersmaid napisała: > Ciekawe co powiesz jak ci kaza placic za kazde otwarcie watku na forum linkiem > i cytatem... > Wtedy nie bedziesz miala komu odpisac. Odpowiedz Link
jan.kran Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 27.01.12, 13:06 Jedzu , AMEN , razy dwa. Dużo bym mogła napisać ale mi sie nie chce bo jak ktos nie kuma o co chodzi to i tak nie zrozumie. Ale Twoja wypowiedź sobie wydrukuję i gdzies zawieszę bo jest batdzo rozsądna i trafia w sedno. Pozdrawiam. Ula Odpowiedz Link
skiela1 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 27.01.12, 13:31 Kraniku W kraju w ktorym mieszkam ACTA zostala podpisana,dobrze wiem o co chodzi i z tematem jestem zapoznana. Nie wiem,moze tu jest inna mentalnosc ludzi i podchodza do tego ze spokojem i ....kultura. A juz napewno ze znajomoscia umowy. Odpowiedz Link
jan.kran Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 27.01.12, 14:46 Skiela , nie , nie mialam na mysli ze plujesz na net tylko ze jak ktos ma maly mozg to net mu go nie powiekszy a obrzucanie sie blotem istnialo od zarania ludzkosci a nie od powstania netu))) Pozdrawiam. K. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 26.01.12, 22:26 skiela1 napisała: > Jaka wolnosc w internecie? > a byla kiedykolwiek? > No chyba ,ze wolnoscia nazywasz piractwo,SPAMY wszelkiego rodzaju,pomowienia.. > . Też jestem za walką z tymi zjawiskami, ale w imię walki z nimi można też skrzywdzić tych, którzy naprawdę nie czynią żadnej szkody. Poza tym, nie mówię już o oglądaniu filmów za zapłatą. Jestem w stanie opłacać różnego rodzaju "tuby" filmowe i kupować mp3 w sklepach internetowych. Rzecz jednak w tym, że ACTA, jeśli nie będzie dopracowana to otworzy furtkę do roszczeń, które nie będą dotyczyć tylko filmów i mp3. Wspomniany Wroński idzie jednak nawet dalej, jego zdaniem takie nadużycia nie będą ścigane- ja jednak w to nie wierzę. Oczywiście, najpierw pod lupę będą brane firmy- i całkiem słusznie. Ale to nie znaczy, że ktoś nie zacznie nękać zwykłych szaraków, którzy po prostu mieli pecha i wstawili sobie na awatar swego profilu jakieś zdjęcie, do którego nie mieli prawa- choć jest dostępne w sieci od lat. Chciałbym, aby granice były klarowne, a tymczasem są one jedynie poszerzone, strefa szarości węższa, ale wciąż niedookreślona. Tego się tylko obawiam. Jeśli natomiast poprzestanie się tylko na egzekwowaniu opłat za mp3 i filmy to ja bez słowa sprzeciwu poddam się temu prawu. Odpowiedz Link
jan.kran Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 27.01.12, 13:17 jedzoslaw napisał: > skiela1 napisała: > > > Jaka wolnosc w internecie? > > a byla kiedykolwiek? > > No chyba ,ze wolnoscia nazywasz piractwo,SPAMY wszelkiego rodzaju,pomowie > nia.. --------------------> Skiela jezeli tak widzisz net po po kija piszesz na forum i ogolnie uzywasz trego narzedzia szatana. Mnie do bialej goraczki doprowadza plucie na net . Jezeli ktos ma mozg to go uzywa. I korzysta z tego co internet daje. Nie bede wyliczac bo jest sporo. Ja sie nie zmienilam dlatego ze siedze na forach , FB , korzystam ze stron netowych. Moj intelekt i wiedza sa takie same jakby byly bez netu tylko to narzedzie pozwala mi na mile spedeznie czasu lub tez korzystanie z zasobow jakie w necie przebywaja. Gdyby nie bylo netu to i tak Ziutek z Mlawy Gornej bylby prymitywnym cieciem tylko by nie plul na necie a pod miejscowa budka z piwem. Net nie zmienia ludzi , to jest totalna bzdura. Nasze uczucia , emocje , intelekt sa takie same tylko maja inny nosnik . Odpowiedz Link
skiela1 Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 27.01.12, 13:24 "Skiela jezeli tak widzisz net po po kija piszesz na forum i ogolnie uzywasz trego narzedzia szatana. Mnie do bialej goraczki doprowadza plucie na net " Ja gdzies pluje na net? Stwierdzam to co widze,a kazdy moze widziec inaczej ,Ty tez. TY uwazasz,ze jestes wolnym ptakiem w sieci, ja uwazam,ze wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link
jedzoslaw Re: "Nie wiedziałem, że głosowałem za ACTA". 27.01.12, 22:08 Właściwie to chciałbym uspokoić sytuację Nigdy nie uważałem, że w necie jest absolutna wolność. Mimo to, na istniejącym polu wolności internetowej powstało jednak wiele dobrego, pomimo sporych rozmiarów śmieci i piractwa. Oczywiście, ACTA nie musi oznaczać radykalnego ograniczenia tej wolności, ale jednak może. Znając miękką politykę wobec USA i ichnich korporacji ze strony wszystkich rządów RP po 1989 roku można się obawiać, że podpiszą wszystko bez wykrętów. Nie będę wrzeszczał i przepowiadał katastrofy. Też uważam, że ta histeria jest z lekka przesadzona. Ale obawy nie są jednak bezzasadne. Odpowiedz Link