Dodaj do ulubionych

Czy mam się bać?

08.06.12, 17:22
Od rana w środę mam "mrowienie" (drętwienie?) w lewej dłoni, ani na chwilę nie przestaje. Co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • anoagata Re: Czy mam się bać? 08.06.12, 17:37
      Spoko,spoko,lekarz mi powiedział,że od tego się nie umiera.Ja mam tak,że jak coś robię to tego nie odczuwam ale np.siedząc przy kopie to przynajmniej muszę się drapać lewą ręką to tego nie odczuwam. /ale ile można się drapać/
      • voxave Re: Czy mam się bać? 08.06.12, 22:52
        Prosze sie udac do ortopedy---to sa kłopoty z kregosłupem.
    • matt.j Re: Czy mam się bać? 08.06.12, 18:45
      Niedokrwienie? Ja tam nie bałbym się i poszedł do lekarza.
      • anoagata Re: Czy mam się bać? 08.06.12, 20:31
        Raczej to jest związane z kręgosłupem a lekarza odwiedzić w najbliższych dniach koniecznie.
    • keepersmaid Re: Czy mam się bać? 08.06.12, 20:40
      Jezeli palisz to dosc normalne, niestety.
      Moze zrobiles sobur drobne kuku w lokciu (tam gdzie przechodza nerwy) - moze nie bolec, ale drobne uszkodzenie jest.
      A moze byc od kregoslupa - czesci piersiowej i szyjnej, alibo i od naciagniecia zaczepow miesni przy kregoslupie miedzy lopatkami.
      Roznie byc moze, ale jezeli masz jakies powody, zeby podejrzewac strone "sercowa" to przynajmniej zmierz tetno i cisnienie...
    • 1zorro-bis Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 07:11
      starosc moj drogi, starosc......smirk
      loczek62 napisał:

      > Od rana w środę mam "mrowienie" (drętwienie?) w lewej dłoni, ani na chwilę nie
      > przestaje. Co z tym zrobić?
      • anoagata Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 08:27
        1zorro-bis napisał:

        > starosc moj drogi, starosc......smirk
        > loczek62 napisał:
        >
        > > Od rana w środę mam "mrowienie" (drętwienie?) w lewej dłoni, ani na chwil
        > ę nie
        > > przestaje. Co z tym zrobić?
        >
        >
        Zakładając hipotetycznie że masz rację,to napisz co dotychczas Ci zdrętwiało????
        • 1zorro-bis Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 14:55
          wszystko.......big_grinbig_grinbig_grinsmirk
          anoagata napisała:

          > 1zorro-bis napisał:
          >
          > > starosc moj drogi, starosc......smirk
          > > loczek62 napisał:
          > >
          > > > Od rana w środę mam "mrowienie" (drętwienie?) w lewej dłoni, ani na
          > chwil
          > > ę nie
          > > > przestaje. Co z tym zrobić?
          > >
          > >
          > Zakładając hipotetycznie że masz rację,to napisz co dotychczas Ci zdrętwiało???
          > ?
    • loczek62 Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 11:20
      No i chyba się wyjaśniło. Dostałem nowy lek Niebilenin. Przeczytałem dzisiaj dokładnie jakie mogą być skutki uboczne i to przeczytałem: " zaburzenia czucia (parestezje)" A co jest definicja:
      "Parestezja (paraesthesiae), inaczej czucie opaczne – przykre wrażenie, najczęściej mrowienie, drętwienie".
      Bardzo dziękuję Szanownemu Gronu za zaangażowanie w diagnozowaniu mojej przypadłoścismile
      • meteoretyk Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 17:35
        loczek62 napisał:

        > No i chyba się wyjaśniło. Dostałem nowy lek Niebilenin. Przeczytałem dzisiaj do
        > kładnie jakie mogą być skutki uboczne i to przeczytałem: " zaburzenia czucia (p
        > arestezje)" A co jest definicja:
        > "Parestezja (paraesthesiae), inaczej czucie opaczne – przykre wrażenie, n
        > ajczęściej mrowienie, drętwienie".

        Taaaa... w ulotkach prawda nad wszystko..
    • king.james Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 14:08
      Idź do lekarza, nie kuś losu.
      • 1zorro-bis Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 14:57
        w pewnym wieku wizyta u lekarza raz do roku jest wskazana.....smirk
        Bez wzgledu na to co i jak dretwieje....big_grinsmirk
        • anoagata Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 17:50
          1zorro-bis napisał:

          > w pewnym wieku wizyta u lekarza raz do roku jest wskazana.....smirk
          > Bez wzgledu na to co i jak dretwieje....big_grinsmirk
          >
          Niby masz rację ale i jej nie masz.Mój mąż /obecnie wczesny emeryt/ ostatnią wizytę miał 11 /słownie jedenaście / lat temu i ma się dobrze,czasem coś zdrętwieje a czasem odwrotnie,powinno a nie zdrętwieje ale lekarza nie odwiedzi.
    • meteoretyk Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 17:33
      Ojciec mojej koleżanki wieczorem mówił, że mrowi mu w lewej ręce. Rano już nie żył.
      Nie straszę, bo to może być tylko naruszenie jakiegoś nerwu... ale....
      • voxave Re: Czy mam się bać? 10.06.12, 04:50
        meteoretyk napisał:

        > Ojciec mojej koleżanki wieczorem mówił, że mrowi mu w lewej ręce. Rano już nie
        > żył.
        > Nie straszę, bo to może być tylko naruszenie jakiegoś nerwu... ale....

        Mam mrowienie i drętwienie od lat---i żyję smile
    • gazeta_mi_placi Re: Czy mam się bać? 09.06.12, 22:01
      Tak. Masz się bać.
      • frattini Re: Czy mam się bać? 10.06.12, 10:02
        Nie ma się bać, bo od bania się mu się nie polepszy. Iść do lekarza w przyszłym tygodniu, ot wszystko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka