" Z kilograma ziemniaków jedna trzecia to obierki. Wyrzucając je, pozbywamy się najzdrowszej części bulwy
Nie wyrzucam obierek. Te z jabłek najczęściej mrożę i dodaję potem do owocowych koktajli. Albo zalewam wrzątkiem z imbirem i miodem - jabłkowa herbata gotowa. Dużo frajdy przynosi domowy recykling jedzenia"
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53667,12441178,Drugie_zycie_obierki.html
tej pani Gessler to juz sie w d.... przewraca,chyba od tego dobrobytu