Dodaj do ulubionych

skansen motoryzacji

03.01.14, 14:55
Na Kubie oficjalnie zniesiono zakaz importu aut, obowiązujący od 1959 roku. Hawanę, będącą dziś motoryzacyjnym skansenem, wkrótce zaleje fala tanich chińskich aut, a rzędy 50-letnich Cadillaców znikną z ulic

life.forbes.pl/kuba-stare-samochody-znikna-z-ulic,artykuly,168818,1,1.html
Nie znikna.
Obserwuj wątek
    • sarahh7 Re: skansen motoryzacji 03.01.14, 19:13
      Zmiany są konieczne przy tak ogromnym syfie jaki urządzili Komuniści na Kubie kraju który miał wysoki poziom ekonomii i był w czołówce Ameryki Łacińskiej a teraz jest ruiną...
    • keepersmaid Re: skansen motoryzacji 03.01.14, 20:48
      Znikna, jezeli pozwola na sprzedaz tych zabytko do Stanow.
      • tjbazuka Re: skansen motoryzacji 04.01.14, 01:08
        >Znikna, jezeli pozwola na sprzedaz tych zabytko do Stanow
        Bardzo mozliwe.Te stare amerykanskie krążowniki szos na lysych oponach ktore snują się po kubańskich szosach niczym duchy amerykańskiego kapitalizmu napewno beda super okazja dla kolekcjonerow. Takie cacka to dla nich marzenie.
        Nawet Castro woził się luksusowym Oldsmobilem w pierwszych latach po rewolucji.
        • skiela1 Re: skansen motoryzacji 04.01.14, 15:08
          Jak mozna likwidowac jedna z najwaznieszych atrakcji turystycznych Kuby... (?).
          Dla niektorych turystow zobaczenie tych starych aut jest powodem udania sie w dluga podroz na wyspe.To jest istny raj dla fanow zabytkowych aut.
          Castro nie jest az taki glupi zeby sie tego pozbywac szczegolnie Amerykanom.Owszem handlowac beda mogli ale naszymi fiatami 126p albo wolgami, a te auta wyprodukowane przed 1960 bardzo watpie...toz to zabytki big_grin
          • pam_pa_ram_pam Re: skansen motoryzacji 04.01.14, 17:10
            Szanowni państwo, to nie są zabytki. To jest złom. No Kubie "lokalny koloryt".
            Zabytek motoryzacji to samochód w stanie jak najbliższym tego, w jakim zjechały z taśm produkcyjnych. Post-amerykańskie krążowniki szos na Kubie są w stanie "beyond repair". Tym bardziej, że w USA można bez specjalnego problemu nabyć te same modele za niewielkie pieniądze w stanie nadającym się do restauracji, a przynajmniej nie poprzerabiane. Ponieważ te krążowniki szos z lat '50 ub. wieku paliły niewyobrażalne ilości paliwa, którego Kubie zawsze brakowało, były w warsztatach kowalskich przerabiane - np. wkładano do nich silniki od naszych "Ursusów". Naprawy karoserii odbywają się tam przez naspawywanie arkuszy blachy na dziury wyżarte przez rdzę. Tego nie da się za rozsądne pieniądze odtworzyć. Gdyby chodziło o jakiś pojedynczy samochód, jedyny taki egzemplarz na świecie, to może tak, ale Chevrolet BelAir? Impala? Toż tego na eBayu amerykańskim jest "do oporu".

            Proponuję się nie entuzjazmować. Kubie najlepiej by zrobiło, gdyby zgniła sobie w swoim komunizmie do końca. Nikt po niej by specjalnie nie płakał.
    • skiela1 Re: skansen motoryzacji 04.01.14, 18:28
      Folklor smile

      www.photoguide.cz/kuba/auta.htm
      • tjbazuka Re: skansen motoryzacji 05.01.14, 13:57
        >To jest złom.
        Nie tak do konca. Teraz jest taka technika i narzedzia ze mozna kazdy samochod odrestaurowac ze bedzie jak nowy. Silnik na złom ok, ale mozna zastapic innym.
        A karoseria i wnętrze sa do naprawy i to w niepowtarzalnym stylu.
        • skiela1 Re: skansen motoryzacji 05.01.14, 15:32
          Ten "zlom" wlasnie widac na zdjeciach big_grin
          Owszem masa jest tez polatanych aut.Wszystko zalezy od tego czy sa pieniadze na odrestaurowanie, jak to z zabytkami bywa....nie tylko autami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka