Dodaj do ulubionych

Jak Solidarność zrobiła reklamę Lidlowi

04.02.14, 00:21
Patrząc po opiniach pod artykułem na profilu Gazety na FB to Lidl ma super reklamę.
90% komentujących popiera decyzję rozprawienie się z ludźmi, który podczas czasu pracy nie zajmują się pracą tylko czynnościami związkowymi (skoro nie wykonują swojej pracy to ktoś inny musi te obowiązki za nich wykonać...).
Wygląda na to, że związki nie mają zbyt dużego poparcia społecznego poza wielkimi firmami z udziałem Skarbu Państwa.
Gro ludzi odgraża się, że zacznie, lub będzie częściej, chętniej chodziła do Lidla na zakupy a nie bojkotowała i omijała z daleka jak wzywa Solidarność.
Ja robię zakupy w Lidlu, lubię ten sklep i przyłączę się do akcji zwiększania ilości wizyt tam w ramach bojkotu obecnej Solidarności i tego jak szargają pamięć i dokonania Solidarności z lat 80' smile

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15393173,_S___Bojkotujcie_Lidla__bo_zwolnili_zwiazkowcow__Lidl_.html
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Jak Solidarność zrobiła reklamę Lidlowi 05.02.14, 11:45
      Szczerze - dawno przestałem zwracać uwagę na bojkoty, protesty etc.
      • matt.j Re: Jak Solidarność zrobiła reklamę Lidlowi 05.02.14, 14:40
        sibeliuss napisał:
        > Szczerze - dawno przestałem zwracać uwagę na bojkoty, protesty etc.

        Ja zwróciłem uwagę, ze względu na odwrotny skutek. Fajne przykład zjawiska, działania marketingowego, jako studium przypadku.
        Zresztą podobnie jak byłem pod wrażeniem zmyślnego marketingowego wykorzystania powierzchni reklamowej na hotelu Forum, które sprawiły, że hasło "zimny lech" i nikomu nieznana, dopiero wprowadzana na rynek marka Oshee zaczęły być rozpoznawane w całym kraju dzięki protestom pewnej grupy społecznej i szumowi jaki powstał w mediach. Pomijam już, że zupełnie bezpodstawnie ponieważ hotel Forum jest po prostej jakieś 800-900m od Wawelu a nie na wprost zamku.
        • jedzoslaw Re: Jak Solidarność zrobiła reklamę Lidlowi 06.02.14, 13:22
          Myślę, że mało wiemy, co tam się naprawdę wydarzyło i jakie były przyczyny, poza samym sfałszowaniem podpisów. Ja też nie zamierzam bojkotować Lidla i generalnie, żaden bojkot tu nie pomoże. Jeśli chcą dochodzić swoich praw to niech próbują drogą prawną, choć w związku ze sfałszowaniem podpisów nie mają większych szans na sukces. Inna sprawa, że nie mam też złudzeń, co do tego, jak się pracuje w takich miejscach.
          • matt.j Re: Jak Solidarność zrobiła reklamę Lidlowi 07.02.14, 00:10
            jedzoslaw napisał:
            > Inna sprawa, że nie mam też złudzeń, co do tego, jak się pracuj
            > e w takich miejscach.

            Oświeć nas jak?
            Nie trzeba żadnego wykształcenia, nie trzeba się dokształcać, jeździć i płacić sobie samemu za kursy i szkolenia, nie przynosi się pracy do domu, pracuje się od godziny do godziny, wychodzisz, zamykasz drzwi i jesteś wolny od pracy.
            Nikt nikogo do tej pracy nie zmusza. Jeśli ktoś uważa, że ze swoimi kompetencjami, wiedzą i wykształceniem nadaje się do bardziej wymagającej pracy to niech sobie znajdzie taką gdzie będzie się czuł doceniany.
            • jedzoslaw Re: Jak Solidarność zrobiła reklamę Lidlowi 07.02.14, 22:40
              Myślę, że sam się łatwo dowiesz i inni też.

              Poza tym, chyba zdajesz sobie sprawę, że dla sporej liczby populacji tego kraju praca w hipermarkecie to nie jest wybór, lecz konieczność- i niekoniecznie chodzi tutaj o niewykwalifikowaną siłę roboczą, pozbawioną wyższych kompetencji. Bo generalnie, poszukiwanie pracy w Polsce nie jest w większości przypadków kwestią prostego "znalezienia sobie" czegoś, co będzie odpowiadać, a raczej kwestią trafienia na to, co akurat będzie dostępne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka