Szok pozytywny! Jestem tak zaskoczony, że aż się z wami podzielę. Wprowadzili się do naszego bloku jacyś młodzi ludzie (kupili albo wynajęli mieszkanie, nie wiem) i przed chwilą przeszli po wszystkich mieszkaniach żeby uprzedzić o zaplanowanej na sobotę parapetówie i prosić o wyrozumiałość. Na osłodę częstowali wszystkich sąsiadów muffinkami.
Ponieważ prawie połowa mieszkań jest wynajmowania to rotacje sąsiadów mamy dość dużą ale po raz pierwszy coś takiego się zdarzyło. Bardzo miłe zaskoczenie. Nawet nie chodzi mi o to, że uprzedzili o imprezie, ale przeszli po sąsiadach, powiedzieli że są nowymi sąsiadami, pokazali się. Fajne

Może gdzie indziej to norma ale ja znam takie zwyczaje tylko z filmów amerykańskich.