Dodaj do ulubionych

Po prostu Wisłocka

20.09.04, 21:00
Jestem z pokolenia urodzonego na początku lat siedemdziesiątych i dla mnie to
nazwisko w nader oczywisty sposób kojarzy się z seksuologią. Kiedyś było jak
zaklęcie, od którego otwierały sie wrota skrywające tabu. Pamiętam
rozczarowanie, gdy w telewizji pokazali pania Michalinę w słynnej chuście na
głowie, z jamnikiem pod pachą. To miała być ta, która "wymyśliła" te wszystkie
techniki z krzesłami? To ona otworzyła puszkę Pandory w siermiężnych latach
peerelu i głośno powiedziała, że robotnik i kołchoźnica również uprawiają seks
i nie jest on bynajmniej obrzydliwy i sprośny, jest ludzki.
Dziś to mocno wiekowa kobieta, schorowana i chyba już zapomniana, w dobie
lateksowych pornosów na DVD.
A oto cytat z wywiadu z pania Michaliną:
"Pruderia to jest temperament schowany, który udaje, że go nie ma."
kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,53302,2291497.html
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Po prostu Wisłocka 22.09.04, 10:48
      Miałam okazję poznać panią Michalinę osobiście podczas jej wizyty w
      wydawnictwie, w którym wtedy sekretarzowałam...w czasie niezbyt długiej rozmowy
      okazała się osobą bardzo przystępną i ciepłą...i bardzo współczesną...taka
      młoda babcia smile
      Nie kojarzyła mi się zupełnie jako autorka iluśtam publikacji z dziedziny
      seksuologii...
      "Sztukę kochania" podkradałam starszej siostrze z półki smile
    • muress Re: Po prostu Wisłocka 22.09.04, 12:07
      oby więcej było na świecie tak rozsądnych kobiet.
      • martuha Re: Po prostu Wisłocka 22.09.04, 16:59
        ja podkradalam rodzicom. teraz juz nie musze wink
    • bubster Re: Po prostu Wisłocka 23.09.04, 18:58
      a ja się zraziłam do jej poglądów
      po kawałkach typu, że przed pierwszym razem nie należy się pieścic, żeby
      kobieta mniej krwawiła (super nie?, sprowadzamy defolorację do zabiegu)
      i że blondynki moga płakać przy mężczyźnie a brunetki nie, bo brunwtki
      wyglądają wtedy brzydko (a mnie się zawsze wydawało, że płacze się jak jest źle
      i smutno i nie zależy nam wtedy na ładnym wyglądzie...)
      generalnie jakoś nie odnalazłam się w tej książce nie tylko ze względu na
      powyższe
      • sloggi Re: Po prostu Wisłocka 24.09.04, 18:46
        Być może czytałaś wszystko ze śmiertelna powagą? Moze do Ciebie trafiłaby
        literatura pani Celmer, u niej nawet wiatry są poddane miażdzącej sile dedukcji.
        • bubster Re: Po prostu Wisłocka 24.09.04, 19:23
          Celmer nie znam
          a mojej wersji co do Wisłockiej będę się trzymać
          • sloggi Re: Po prostu Wisłocka 24.09.04, 20:57
            Wpisz do wyszukiwarki : Zuzanna Celmer
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka