Dodaj do ulubionych

do koryta sie dossala...

10.11.16, 21:18
Ewa Błasik wystąpiła do MON o więcej, niż zostało jej przyznane: żądała 250 tys. zł odszkodowania za "znaczne pogorszenie sytuacji życiowej" i 500 tys. zł odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami od 2010 roku. "Najpiękniejsze lata mojego życia podporządkowane były bezwzględnie armii" - argumentowała. "Częste zmiany zamieszkania i odpowiedzialność zapewnienia komfortowych warunków mężowi do wykonywania ekstremalnych zadań w powietrzu nie dawały mi możliwości rozwoju i spełnienia ambicji zawodowych" - napisała w pozwie.
Takich samych kwot zażądali także dorosła córka i syn. 29-letnia córka pisze, że "w chwili obecnej nie może ona liczyć na kontakt z ojcem". Rodzina uskarża się także na uraz psychiczny. "Przez wiele długich miesięcy publicznie znieważano i obrażano mojego ojca, wypowiadając pod jego adresem okrutne oszczerstwa" - napisali Błasikowie. MON zawarł z nimi ugodę - przyznano im po 250 tys. zł jako zadośćuczynienie.
Jest to już kolejne zadośćuczynienie przyznane tej rodzinie. W 2011 roku Skarb Państwa wypłacił im - tak jak 267 małżonkom, dzieciom i rodzicom ofiar katastrofy - po 250 tys. zł. Błasikowie otrzymali już w sumie 1,5 mln zł za śmierć męża i ojca.
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: do koryta sie dossala... 11.11.16, 06:54
      no tak.....big_grin A PISuarowe koryto szerooooookie jest!big_grin
      A mowili ze musieli swinie z PO od koryta odrywac. Niedlugo ta bajeczka trwala.....smirk
      • skiela1 Re: do koryta sie dossala... 11.11.16, 15:15
        za chwile beda zadac odszkodowan za ekshumacje no bo to tez stres od nowa.
        • sibeliuss Re: do koryta sie dossala... 11.11.16, 23:15
          Gosiewska z tym tępym ryjem pierwsza smile
        • jhbsk Re: do koryta sie dossala... 14.11.16, 09:05
          To jest myśl. Należą się miliony bo stres odpowiednio duży jest.
          • skiela1 Re: do koryta sie dossala... 16.11.16, 20:48
            jhbsk napisała:

            > To jest myśl. Należą się miliony bo stres odpowiednio duży jest.
            >
            www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/beda-odszkodowania-za-ekshumacje/7gwe62e
    • madziulec Re: do koryta sie dossala... 14.11.16, 21:20
      W 2011 roku w nadal tajemniczych okolicznościach spalono moja matkę. pl.wikipedia.org/wiki/Jolanta_Brzeska

      Znów wznowiono sledztwo. A ja.. dziwnie spokojna, bo ciało mamy zostało spopielone.

      Tyle, że w 2011 roku nawet nie zaproponowano mi opieki psychologa, zawiadomienie o zaginięciu mamy składałam w obecności 7-letniego dziecka...
      I nie, nei jestem pazerna. Ale moja mama też była jedyna osobą, która i pomagała i dawała mi mozliwości rozwoju (mogłam pracować, a teraz nie mogę, bo siedze udupiona w domu).

      I co? Oni dostają. Mnie szlag trafia. Też mam kredyt. Znacznie mniejszy.
      • keepersmaid Re: do koryta sie dossala... 16.11.16, 22:31
        Czesc Magda...
        Czytajac wiadomosci zastanawialam sie, co sie z Toba dzieje.
        Pozdrowienia,
        K
        • madziulec Re: do koryta sie dossala... 17.11.16, 08:15
          Nie domagam sie 250 tys jeśli o to pytasz. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka