skiela1
18.04.05, 20:17
Pytam sie dzisiaj sasiadki-coz jest tak skwaszona w tak piekny i sloneczny
dzien?A ona mi na to-wiesz corka mi mowi ze jest nowoczesna zona,......ale jak
ona bedzie tak nowoczesna zona to ten chlop ja po prostu zostawi bo nerwowo
nie wytrzyma..i tu wymienia mi wszystkie zalety nowoczesnej zony(tzn.corki).Za
bardzo mi to nie idzie w parze z nowoczesnoscia a bardzo z glebokim egoizmem.
No ale nie mnie tu oceniac...moze nie wiem?, czasy sie zmieniaja.......
Taka to moja refleksja.....no ale co Wy o tym myslicie?na czym ta malzenska
nowoczesnosc ma polegac?