Dodaj do ulubionych

Grzmociki, grzmociki slysze...

14.06.05, 16:54
... bedzie pierwsza letnia burza!
Obserwuj wątek
    • pep-per Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 16:58
      Hmm... W której części kraju?? A miałem mieć dziś wieczorem mecz siatkówki pod
      chmurką...
    • barti111 Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 16:58
      narysuj.mi.baranka napisała:

      > ... bedzie pierwsza letnia burza!
      jeszcze wiosennasmilea u nas w józefowie też coraz mocniej, jak mój piesek schował
      się w kibelku to już chyba nadchodzismile
      • narysuj.mi.baranka Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 17:19
        Barti, ja tam juz dzis oglosilam, ze lato w Warszawie, nie wiesz? wink
        Ale kiedy porzadnie rabnelo to mi lacze siadlo i niech mi ktos powie, ze nie ma
        zwiazku miedzy grzmotami i swiatlowodami tongue_out
    • narysuj.mi.baranka Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 17:38
      Czyzby wyladowanie na sucho ?! Ledwie kapusniaczek sad Why?! sad Ne lubie tak.
      • skiela1 Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 17:40
        narysuj.mi.baranka napisała:

        > Czyzby wyladowanie na sucho ?! Ledwie kapusniaczek sad Why?! sad Ne lubie tak.

        pograli w kregle i se poszlismile
      • rubeus Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 19:26
        Uprzejmnie melduję, że na Kabatach lało porządnie przez
        przeszło 40 minut...
        Mnie szczęśliwie ominęła ulewa, choć na służewcu kilka kropel spadło mi
        na głowę...
        • narysuj.mi.baranka Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 19:47
          Do mnie na Czerniakow nie dotarlo ! Nie powiem z czym mi sie kojarzy burza bez
          deszczu, bo byloby to nieprzyzwoite dosc... wink
    • sloggi czyżby.... 14.06.05, 18:12
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10082&w=24908818
    • zettrzy Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 19:38
      o, jak ja bym chciala uslyszec porzadna burze!!!
      a tu nic tylko nam obiecuja od tygodnia - niby jutro i jutro, mialo byc wczoraj
      ale oczywiscie nie spadlo, jutro PODOBNO, a w tzw. miedzyczasie 32 stopnie i
      najbledszej szansy na ochlodzenie
    • blaubeeree Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 19:41
      duszno!!do tego stopnia,ze nie ma juz czym oddychac!a burzy jak nie bylo tak
      nie ma.Zbiera sie juz od poludnia,tylko cos zebrac sie nie mozesad
      • pep-per Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 21:31
        pada deszcz - jest źle, sa upały - tez niedobrze wink takim dogodzić tongue_out
        • zettrzy Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 21:36
          pep-per napisał:

          > pada deszcz - jest źle, sa upały - tez niedobrze wink takim dogodzić tongue_out

          ale za to jaka satysfakcja jesli mimo wszystko sie uda i nie narzekamy
    • lekia Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 14.06.05, 21:38
      wlaśnie wróciłam z pioruńsko udanego spaceru ; )
    • sloggi Chamski wierszyk o grzmocikach 14.06.05, 21:47
      Poemat liryczny:
      O pierdzeniu...


      Od prawieków w całym świecie,
      Kogo kolka w boku gniecie,
      Każdy sobie pierdzi chętnie,
      Cicho, smutno lub namiętnie.
      Stary, młody, mały, duży
      Wszystkim dym się z dupy kurzy,
      Każdy chętnie portki pruje,
      Bliźnim pod nos popierduje.
      Pierdzą panny, dobrodzieje,
      Księża, szlachta i złodzieje,
      Nawet papież chociaż miernie,
      Też kadzidłem sobie piernie.
      Pierdzą ludzie na siedząco,
      Na stojąco i chodząco,
      Pierdzą nawet przy kochaniu,
      By dać taktu jak przy graniu.
      Krasawice w wieku kwiecie,
      Pierdzą cicho jak na flecie,
      A poważne w wieku damy
      Wypierdują całe gamy.
      I w teatrze i w kościele,
      W dnie powszednie i niedziele,
      I filozof i matołek,
      Każdy pierdzi ciągle w stołek.
      Jeden przebrał w jadle miarkę
      I ma w dupie oliwiarkę.
      Gdy chciał pierdnąć na odmianę,
      Obsrał okna, drzwi i ścianę.
      Ten zaś smrodzi jak niecnota,
      Jakby zjadł zdechłego kota.
      A kiedy się czosnku naje,
      To aż wiatrak w oknie staje.
      A ten trzeci jest w humorze,
      Kiedy pierdnąć sobie może,
      Więc natęża siłę całą
      By popierdzieć chwilę małą.
      Tam jąkała w kącie stoi
      Dupę ściska bo się boi
      Chciałby sobie puścić bąka
      Lecz w pierdzeniu też się jąka.
      Jednym słowem w całym świecie,
      Kogo bzdzina w dupie gniecie,
      Wszyscy niech se pierdzą chętnie,
      Cicho, smutno lub namiętnie
      • frida2 Re: Chamski wierszyk o grzmocikach 15.06.05, 00:16
        Uśmiałam się.
    • skiela1 Tornado 15.06.05, 01:44
      Jak jutro mnie nie bedzie to znaczy,ze tornado mnie "tknelo",zapowiadaja w moim
      terenie.
      • sloggi Re: Tornado 16.06.05, 22:44
        skiela1 napisała:

        > Jak jutro mnie nie bedzie to znaczy,ze tornado mnie "tknelo",zapowiadaja w
        moim terenie.

        Przez to Twoje tornado pół nocy nie spałem.
        • skiela1 Re: Tornado 16.06.05, 22:58
          sloggi napisał:


          >
          > Przez to Twoje tornado pół nocy nie spałem.

          Jeszcze kto uwierzy i sie narobiwink
    • jacyszyn Re: Grzmociki, grzmociki slysze... 16.06.05, 10:22
      Nio ja grzmociki to czasami po rurach słysze... ale do tego tematu ten post
      chyba do niczego> smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka