sloggi
28.06.05, 11:49
Z Warszawy do Gdyni za 22,50 zł? Proszę bardzo. Płatność kartą w pociągu? Nie
ma sprawy. Rower w wagonie? Żaden problem! Przed wakacjami po raz pierwszy do
walki o pasażera agresywnie stanęła kolej. Nie wiadomo, czy w pociągach będzie
mniejszy tłok. Na pewno ma być taniej, czyściej i przyjemniej
Przychodzisz. Wsiadasz. Jedziesz. Załoga pokładowa podejdzie do Ciebie i
sprzeda bilet. Proste?!" - tak w internecie Koleje Mazowieckie (regionalna
spółka kolejowa z Mazowsza) reklamują pociąg Słoneczny. Bilet z Warszawy do
Gdyni kosztuje tylko 22,50 zł. Na trasie kursują specjalne czyste i odnowione
pociągi, a obsługa sprzedaje bilety bez dopłaty.
Te wakacje będą dla kolejarzy wyjątkowo gorące. Nie tylko dlatego, że od
czerwca do września pociągi przeżywają oblężenie. Ale także dlatego, że na
rynku zaczęła się walka o pasażera - spółki kolejowe przebijają się ofertami,
rywalizują o pieniądze pasażerów.
Dlaczego teraz? Kolej wozi coraz mniej pasażerów - w ub.r. z jej usług
skorzystało 272 mln osób. To prawie o 90 mln mniej niż pięć lat temu.
Pasażerowie zamiast zatłoczonych pociągów wybierają samochody i autobusy.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2789185.html