Dodaj do ulubionych

Zabawa podmiejska

06.08.05, 09:52
Tango za pół złotego, kto chce
Tańczyć — ten płaci.
Spojrzenia dziewcząt są gorące,
Można się w tańcu zatracić.
Po co mi ściany, po co dachy,
Wystarczy sufit z gwiazd,
Podłoga z desek, księżyc z blachy,
No i oczu twych blask.

Zabawa podmiejska,
Z soboty na niedzielę dłużej gra orkiestra.
Nie wiejska, nie miejska, zabawa podmiejska.
Wygra, kto śmielej gra.
Nic nie mów, nic nie mów.
Gdy gra orkiestra, wtedy spokój jest na deskach.
Ja z tobą, ty ze mną,
Bo gdy cofnie się noc i ciemność
Znów wrócę pod dach,
Gdzie miłość zwyczajny ma smak.

Tango, dla tych co pragną tańczyć,
Tak jak ja z tobą,
Choć tu za wszystko trzeba płacić,
Kiedy się nie zna nikogo,
Bo to zabawa jest podmiejska
W cieniu milczących drzew
l można znaleźć się na deskach,
Kiedy trafi się źle.

Zabawa ...

Słowa: J. Miller
Muzyka: A. Korzyńsk
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Zabawa podmiejska 06.08.05, 10:16
      stary Szczepanik....pamiętam zabawy na dechach -w lasku bielańskim ,jako
      podlotek z Mamą bywałam....
      • carrramba Re: Zabawa podmiejska 06.08.05, 10:28
        Jak przez mglę pamiętam Młociny smile)
        • wadera3 Re: Zabawa podmiejska 06.08.05, 10:40
          nooo wink
      • dario05 Re: Zabawa podmiejska 06.08.05, 11:43
        > stary Szczepanik....pamiętam zabawy na dechach -w lasku bielańskim ,jako
        > podlotek z Mamą bywałam....

        Ja tez pamietam - mieszkalem na starym Zoliborzu i przyjezdzalismy z rodzinka
        wieksza grupa. Wszyscy rozkladali koce wokol "estrady". To byly czasy smile
        • f.l.y Re: Zabawa podmiejska 06.08.05, 13:03
          smile uśmiechnęłam się, bo jest to jedna z moich ulubionych piosenek Szczepanika...

          druga to: ...pójdę drogą, gdzieś w daleki, obcy świat...wezmę tylko bagaż
          utraconych lat....

          ech...wspomnienia.....
          • wadera3 Re: Zabawa podmiejska 06.08.05, 14:31
            rany-łzy się kręcą......
            ze starości? wink))
    • skiela1 Re: Zabawa podmiejska 06.08.05, 16:23
      Zabawa podmiejska,dechy to tylko na ZAciszu. W miejscu gdzie stoi Junak
      byly "dechy"i tam co soboty byly zabawy.Ja jako maly kajtek biegalam naokolo i
      obserwowalam tanczacych.Wsrod tanczacych chodzil taki pan,ktory trzymal paniom
      torebki.Pan Torebkowy.No i czerwona oranzada i ciastko tortowe........
    • skiela1 Jak po baletach? 07.08.05, 19:21
      Dolami to sie wszyscy dziela a uciechami i radosciami nikt O smile))
      • sloggi Re: Jak po baletach? 08.08.05, 18:41
        Po baletach tradycyjnie było spanie do południa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka