sloggi
17.03.06, 20:10
Komórka nie tylko chamom i prostakom odbiera ryzy dobrego wychowania. Rozmowy
odbywają się bez skrępowania w miejscach, które raczej nie są najwłaściwsze do
takiego działania. Wielu ludzi ryczy przez telefon w bankach, kościołach,
autobusach oraz urzędach. Czy to jeszcze brak wyczucia czy też już zwyczajna
słoma z butów?