antidotumm
05.05.06, 14:37
Z Wirtualnej Polski:
Adam G. wśród Romów nie jest wyjątkiem. Siedemnastolatek podejrzany o
zabójstwo belgijskiego rówieśnika, Joe Van Holsbeecka, nie potrafi pisać ani
czytać. W całej Unii Europejskiej Cyganie żyją na marginesie społeczeństwa -
pisze w "Rzeczpospolitej" Jędrzej Bielecki.
W opublikowanym wczoraj raporcie unijne Centrum Badania Rasizmu w Wiedniu
twierdzi, że "żadna społeczność nie jest bardziej dyskryminowana" niż dziesięć
milionów europejskich Romów.
REKLAMA Czytaj dalej
W naszym kraju więcej niż połowa cygańskich dzieci nie chodzi do szkoły -
przyznaje prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce Roman Kwiatkowski. Ortodoksyjne
rodziny obawiają się, że nauczyciele będą próbowali wykorzenić cygańskie
tradycje u ich dzieci. Tak było z rodzicami Adama G.
W Hiszpanii, gdzie Romów mieszka kilkanaście razy więcej niż w Polsce, trzy
czwarte młodzieży nie daje sobie rady w szkole. W Czechach tylko co czwarte
cygańskie dziecko kończy szkołę podstawową w terminie - zaznacza autor artykułu.
Brak wykształcenia jest główną przyczyną nędzy Cyganów - uważają unijni
eksperci. W Polsce przytłaczająca większość z nich nie ma legalnej pracy.
Bruksela chce pomóc, ale robi to mało skutecznie. Polsce przekazała 8 mln zł
na "podtrzymanie tradycyjnych zawodów romskich kobiet". Czyli, jak mówią sami
Cyganie, sztukę wróżenia z ręki i kart. (PAP)