impostor 02.07.06, 00:32 to mi sie wreszcie nalezy! wasze zdrowie! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:36 mozna zawsze i wszedzie, byleby tylko szanujacym sie trunkiem) Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:39 a jakże! Szanującym bursztynowym trunkiem i miłym słowem. Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:46 chociaż nie lubię żywca... ale jak tylko to na stanie. Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:48 Czy ty Frida masz podgląd na mój stoliczek? Czy, że Imp się raczy Żywczykiem, również? Ja lubie bardzo. Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:55 nie narzekaj Ciotka... wszak jak mowi stare ludowe porzekadlo, Polak wypije wszystko co zawiera alkohol. oprcz smoly i asfaltu...) Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:56 impostor napisał: > nie narzekaj Ciotka... Ja to mam we kwri. Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:57 na szczescie u Was - kobiet - regularnie ulega ona wymianie ) Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:59 impostor napisał: > na szczescie u Was - kobiet - regularnie ulega ona wymianie ) Rozbawiłeś mnie, po raz enty dziś zresztą Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:01 impostor napisał: > a bo ja juz taki paradny jestem... Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:55 Ja nawet nie wiem jak Warka smakuje, pamiętam tylko, ze strong . Jest u nas w sklepie owszem, ale jakos nie wyhaczyłam. Jutro tez jest dzień. Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:55 polecam - tradycyjnie juz - forta. do nabycia w sieci sklepow pierdonka. Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:57 tukee napisała: > Ja nawet nie wiem jak Warka smakuje, pamiętam tylko, ze strong Tak tak, koniecznie spróbuj, będzie Ci smakowała Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:02 impostor napisał: > domyslna bestyja Ja tam lubię jak nie jest zbyt gorzko Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 00:59 A wy tak ze szklanki czy kufelka? Bo ja przyznam sie szczerze, ze raczej z butelki lubie najbardziej - tak bezposrednio. Co innego kawa, tę zawsze z filizanki, natomiast herbacie kubek sie nalezy niezaprzeczalnie. Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:00 Duża szklanka z ikei, u mnie one do piwa są Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:01 flasza lub kufel. aczkolwiek ostatnimi czasy nauczylem sie oprozniac puszki na lonie przyrody, czego wczesniej nie trawilem Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:03 z puszki nie moge bo mi sie takie smieszne czerwone jakby odleżyny robią na brodzie. zreszta puszczane piwo jest jakies takie metaliczne. Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:11 szelki kontakt z metalem /oprócz muzy/ kończy sie nieprzyjemnie. mam uczulenie i nawet guzik od jeansów zostawia mi ranę na brzuchu - o nieprawdziwych kolczykach / w uszach/ nie wspomnę. Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:19 ale w jaki sposob dotykasz puszka brody???? Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:21 impostor napisał: > ale w jaki sposob dotykasz puszka brody???? no jak to jak? przykładasz puszkę tak, zeby 1/4 przylegała do brody i przechylasz głowe tak , zeby poleciało browarko do buzi. A ty masz jakąs inna metode? )) Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:24 owszem przytykam puszke do ust i przechylam. chocbym sie skichal, nie dotyka ona mojej brody Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:27 impostor napisał: > owszem > przytykam puszke do ust i przechylam. chocbym sie skichal, nie dotyka ona mojej > brody Acha, w takim razie twoja metoda to klasyczny hejnał , ja tak nie potrafie, bo pewnikiem polałoby sie po bokach. Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:28 polecam przez slomke. ekonomicznie-wali 2x szybciej, a i starcza na dluzej Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:12 Tukee, wytłumacz nam, to interesujące bardzo Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:19 ale to uczulenie? Jeśli tak no to proszę: od zawsze pamietam, kiedy zalozyłam jakies piękne kolczyki z niesrebrnymi zawieszkami to po godzinie mialam potwornie napuchnięte uszy. Po kilku godzinach z tych uszowych końcówek / nie wiem jak to sie nazywa/ zaczynał sączyć się przezroczysty płyn i uszy piekły okropnie i robiła sie rana. I tak jest do dziś. Metalowy guzik w jeansach musze malowac od spodu lakierem bezbarwnym, zeby nie dotykal do ciała bo robi sie to samo co z uszami. Również okularki przeciwsłoneczne jeśli mają metalowe noski to muszę malować lakierem. To podobno jest to uczulenie na nikiel. Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 02.07.06, 01:33 miło zaczęło szumieć, położę się chyba zanim zacznie rzucać pokładem. Do jutra. Odpowiedz Link
sloggi Re: wieczorny browarny 02.07.06, 11:46 Nocą piłem na Chmielnej lodowatego Okocimka i po raz kolejny stwierdzam, że stolnica nie jest wcale takaa straszna. Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 22:15 ja w grudniu pilem na nowym swiecie piweczko za 4,50 PLN, jak bedziesz grzeczny sloggusiu, to Ci powiem gdzie Odpowiedz Link
skiela1 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 22:49 impostor napisał: > ja w grudniu pilem na nowym swiecie piweczko za 4,50 PLN, jak bedziesz grzeczny > sloggusiu, to Ci powiem gdzie jak to sie robi na klawiaturze zdziwiony,zgorszony...i w ogole byles w Wawie????????????????????????? i nic nie powiedzialaes..? Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 22:51 bylem slog pracowal i nie mogl sie spotkac skiela siedziala w usa. a wiec prosze sie odstosunkowac Odpowiedz Link
skiela1 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 22:55 impostor napisał: > bylem > slog pracowal i nie mogl sie spotkac > skiela siedziala w usa. > a wiec prosze sie odstosunkowac nie w usa tylko w Kanadzie,ktora to obchodzi dzis swoje 139 urodziny i z tej okazji mamy swieto a co za tym idzie dluuuuugi weekend) no tak to impus bywa...czasami nie mozna wszystkich do kupy zgarnac Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 22:59 taka to pozyje a za pomylke sorki, na przeprosiny @-->--- Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 23:00 a zreszta bylem wtedy w wawie przez 7 godzin ,wiec nie wymagac prosze!! Odpowiedz Link
nata82 Re: wieczorny browarny 02.07.06, 19:42 juz widze te miny (facetów) na wspomnienie tego co piję - a lubię straaaasznie - Redd's malinowy . Prosto z lodówki. Takim to nawet przyjemnie sie jest upić . Warkę Strong również preferuję. Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 02.07.06, 22:16 dzisiaj mona milosc - bosman specjal kto nie zna, ten niech zaluje. o! Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 22:10 Żywczyk z sokiem, schłodzony żywczyk, a nie ciepły jak u Reńki Odpowiedz Link
tukee Re: wieczorny browarny 12.07.06, 22:25 frida2 napisała: > Żywczyk z sokiem, schłodzony żywczyk, a nie ciepły jak u Reńki A mam cie Frido!!! Zywczyk jednak a nie Warka dzisiaj - taak? To cyk - ja tez Zywczyk - a jutro bedzie różowe wino! Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 22:27 Tylko żywczyk zamieszkiwał mą lodówkę, więc - nie będę wybrzydzać - pomyślałam Odpowiedz Link
rene8 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 22:41 U mnie Harnaś. Już się schłodził Ale kolację zrobiłam tak pyszna ,ze nie zaćmiło jej zbyt ciepłe piwo Ale kończę i ide spac. W końcu od trzech dni spedze noc w łózku! Odpowiedz Link
rene8 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 22:49 Była zapiekanka z zupy grzybowej Hortexu (Skiela napewno wie o którą chodzi), z kiełbaską i pysznie zarumienionym serem. Oj najedlismy się jak "bąki". Szybko,smacznie i treściwie. A teraz to ice tee green i zaraz do łóżka. A nie. Jeszcze musze coś uprasowac. Odpowiedz Link
skiela1 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 22:53 a ja od rana probuje sie dowiedzec co to za trapezy.. a fridzia zapila)) Odpowiedz Link
skiela1 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 23:02 frida2 napisała: > Przecież Ci napisałam no mowie ze zapilas)) nie do mnie)) Odpowiedz Link
skiela1 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 23:13 frida2 napisała: > O żesz > Może różowego sobie nalejesz? Po 6 tabletkach na migrene nie wiem jaki bylby efekt i raczej wole nie wiedzec)) Odpowiedz Link
frida2 Re: wieczorny browarny 12.07.06, 23:17 skiela1 napisała: > Po 6 tabletkach na migrene nie wiem jaki bylby efekt i raczej wole nie wiedzec)) No to po kubku herbatki, wstawilam wode Odpowiedz Link
impostor Re: wieczorny browarny 12.07.06, 22:59 dzisiaj byla sesja osuszania zubra w pieknej scenerii arkonii. letka firana, ale umysl jak brzytwa! - obowiazkowo!! ) Odpowiedz Link