antidotumm
19.12.06, 14:26
od dziecinstwa wigilijny karp byl z obrzydzeniem oczekiwanym koszmarem stołu.
Od wielu lat mowie karpiowi "nie": najpierw byla era pstrągów, teraz od 3 lat
raczymy sie łososiem pieczonym w piekarniku (na blasze ukladamy takze lekko
podgotowane ziemniaczki - upieczone wraz z lososiem tworza prawdziwa symfonie
smakow).