sibeliuss 26.12.06, 22:58 Teraz herbatka Regulavit i zakaz korzystania z windy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sibeliuss Re: No to po świętach 26.12.06, 23:23 frida2 napisała: > Aż tak dałeś czadu? Może panikuję? Odpowiedz Link
frida2 Re: No to po świętach 26.12.06, 23:26 sibeliuss napisał: > Może panikuję? Raczej. Całkiem smaczna ta zielona. Odpowiedz Link
skiela1 Re: No to po świętach 26.12.06, 23:14 a windy u Was na zwolnionych obrotach chodza? Odpowiedz Link
frida2 Re: No to po świętach 26.12.06, 23:46 bei napisała: > ..jeszcze 12 minut... Bardzo szybko minęły te dni. Odpowiedz Link
frida2 Re: No to po świętach 26.12.06, 23:44 sibeliuss napisał: > Ja mieszkam na parterze A my mamy extra windę Chyba trzeba będzie znów dreptać Odpowiedz Link
frida2 Re: No to po świętach 27.12.06, 00:11 skiela1 napisała: > Boje sie wind Dobrze, że jest bo czasem naprawdę nie chce się człowiekowi wspinać na 6 piętro Odpowiedz Link
skiela1 Re: No to po świętach 27.12.06, 00:08 sibeliuss napisał: > Ja mieszkam na parterze To chociaz nie odchodz za daleko nie chce wspolodczuwac razem z Toba efektow wypitej herbatki. Znam ten bol Nigdy wiecej Figury) Odpowiedz Link
avionetka82 Re: No to po świętach 27.12.06, 14:48 no to po świętach i czas wrócić do szarej rzeczywistości a co do herbatki..piję czerwoną Liptona (ananas lub citrus-guarana) pycha! Ale nie muszę, bo w święta jadła tyle samo lub anwet mniej niż na codzień Odpowiedz Link
salgiria Re: No to po świętach 27.12.06, 15:12 avionetka82 napisała: bo w święta jadła tyle samo lub anwet mniej niż na codzień To się nazywa siła woli. Szacuneczek ) Odpowiedz Link
c.kapturek Re: No to po świętach 28.12.06, 09:23 ja mam jakaś czarną liptonównę, ale guarana pedrosa stawia mnie na nogi Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: No to po świętach 27.12.06, 14:57 ja dziś głoduję, dosłownie, ale nie wiem czy wytrwam do jutra. Odpowiedz Link
kriss67 Re: No to po świętach 27.12.06, 15:16 A ja już jeeeeestem głodny. W pracy siedze i niewyróbka z głodu Odpowiedz Link
europa63 Re: No to po świętach 27.12.06, 15:30 To nie pogadamy, bo ja właśnie po obiadku ociężała do kompa siadłam Odpowiedz Link
europa63 Re: No to po świętach 27.12.06, 15:41 To pocieszona jestem poczekamy, pogadamy...kiedyś może... Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: No to po świętach 28.12.06, 00:07 nic z tego, lubię dobre żarełko. Niby niewiele ale jednak,jadłam! Odpowiedz Link
rene8 Re: No to po świętach 27.12.06, 15:45 Ja mam zieloną herbatę z melisa Ale właśnie na dzisiejszy podwieczorek bedą naleśniki z truskawkami, brzoskwiniami lub bananami (do wyboru). Z bitą smietana i sosem czekoladowym. Odpowiedz Link
kicia7 Re: No to po świętach 28.12.06, 00:56 Ufff!!! Przeżyłam wizytę w Wydziale Rejestracji Pojazdów, com odstała to moje (stracone kalorie). Mam już dowód rejestracyjny dla Asterki )) Odpowiedz Link
zet_a Re: No to po świętach 28.12.06, 15:21 Ja już nie wyrabiam. W domu mam jeszcze furę żarcia, a a tu koleżanka z pracy uszczęśliwiła mnie sernikiem swojej roboty. I jak tu było odmówić? Mój brzuch to jedna wielka tykająca bomba zegarowa ( Czuję, że zaraz pęknę jak ten grubas z "Sensu życia wg. Monty Pythona" Odpowiedz Link
europa63 Re: No to po świętach 28.12.06, 16:40 A moja lodówka dziś była tak pusta, jakby dopiero co z fabryki wyszła)))))) Wszystko wyczyszczone I trzeba było kartę wygrzebać i do hipermarketu......... Ale teraz już norma... Odpowiedz Link