Dodaj do ulubionych

ZABAWY SALONOWE

02.01.07, 19:32


Z otwartych okien płyną blaski,
Przyjęcie u mecenasostwa!
Słychać okrzyki i oklaski,
Hej, grają widać w salonowca!

Przed podjazd domu limuzyny
Coraz wspanialsze zajeżdżają,
Kucharka w kuchni smaży bliny,
A oni w salonowca grają!

Tam, pod oknami tłum sąsiadów
Tłoczy się niczym stado owiec,
A tu, wśród trzasku bitych zadów,
Odchodzi dziarski salonowiec!

W przerwach się mówi o osmozie,
Laserze, względnie o Picassie,
A potem znów w wytwornej pozie
Z zacięciem w salonowca gra się.

Czasami zdarzą się usterki,
Ot, spodnie wypcha ktoś deszczowcem,
Albo ktoś krzyknie - Joj! Nie w nerki!
Do kitu z takim salonowcem!

Lecz zaraz spojrzą na się szczerze,
Przeproszą się, bo nie są chamy:
- Panie doktorze! - Inżynierze!
- Pardon, wszak w salonowca gramy!

... a po tych sporach i po czynach,
Noc przyjdzie czarna, jak szal wdowi,
A z nią minuta i godzina
Kładąca kres salonowcowi...

I wszyscy goście o tej porze
W przyjaźni i koegzystencji
Zasiądą przy telewizorze,
Co też jest dla inteligencji.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: ZABAWY SALONOWE 14.01.07, 12:17
      Czy nazwa tego forum nie powoduje, że ludzie mają oczekiwania tematyczne?
      • skiela1 Re: ZABAWY SALONOWE 14.01.07, 23:39
        Mozliwesmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka