Dodaj do ulubionych

kc, czyli kocham cię

27.02.07, 22:27

Czy wiesz czym się różni nmm od nmzc? Albo co jest weselsze rotfl czy lol?
Poniżej publikujemy listę popularnych skrótów.

3m się - trzymaj się

4U - dla ciebie (for you)

bk - beka (coś zabawnego)

bp - będę potem

brb - be right back (zaraz wracam)

btw - bo tak w ogóle (by the way)

cu - see you, do zobaczenia

cya - do zobaczenia (od see ya, see you later)

cze - cześć

do zo - do zobaczenia

elo - witam

fu - Fuck you

jbc - jakby co

jctk - jak co to kom (komórka)

jj - już jestem

kc - kocham cię

kom - komórka

komp - komputer

lol - Lots of laught (szeroki uśmiech zaskoczenia)

ly - Love Ya (kocham cię)

nc - no comment

nmm - nie ma mnie

nmzc - nie ma za co

np - No problem

odp - odpisz

omg - Oh my God, O mój Boże

pzdr - pozdrawiam

rotfl - tarzać się ze śmiechu po podłodze (rolling on the floor laughing)

sql - szkoła (school)

thx - dzięki (thank's)

wtf?! - what the fuck?!

w8 - wait - poczekaj

zw (z/w) - zaraz wracam.


www.gazetawyborcza.pl/1,79077,3942222.html
Obserwuj wątek
    • kawa_na_lawe komorka 27.02.07, 22:45
      Mnie osobiscie drazni to


      > kom - komórka

      Idiotyzmem jest nazywanie telefonu przenosnego-mobilnego komorka.
      • skiela1 Re: komorka 27.02.07, 23:11
        Komorka to tlumaczenie z angielskiego.
        Cell-komorka.
        • kawa_na_lawe Re: komorka 27.02.07, 23:25
          skiela1 napisała:

          > Komorka to tlumaczenie z angielskiego.
          > Cell-komorka

          Wyjatkowo nieudane zapozyczenie ?

          • skiela1 Re: komorka 27.02.07, 23:35
            kawa_na_lawe napisał:

            > skiela1 napisała:

            > Wyjatkowo nieudane zapozyczenie ?
            >
            A jak bys nazwal inaczej telefon komorkowy?
            • kawa_na_lawe Re: komorka 27.02.07, 23:53
              skiela1 napisała:

              > kawa_na_lawe napisał:
              >
              > > skiela1 napisała:
              >
              > > Wyjatkowo nieudane zapozyczenie ?
              > >
              > A jak bys nazwal inaczej telefon komorkowy?
              Przenosny lub mobilny.
              • skiela1 Re: komorka 27.02.07, 23:55
                To prawda.
                Po co zapozyczac,jezeli mozna uzyc polskich slow.
    • m.a.l.a.m.i Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:19
      Ta dzisiejsza młodzież!smile
      • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:35
        Nie trafi za niasmile
        • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:46
          Ech rzeczywiscie, kilkanascie lat temu, to była młodzieżwink
          • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:48
            dzis trudno sie dogadactongue_out
            • parachute Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:52
              votum separatum!
    • parachute Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:51
      ja, przedstawiciel młodzieży (...)polskiej chciałem tylko powiedzieć...
      że kriss był szybszytongue_out
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=57881174
      • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:53
        mlody...to i szybszytongue_outP

        skleroza dopadatongue_out
        • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:58
          Uhm Kriss to prawie nastolateksmile
          • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:05
            ciotkamatylda napisała:

            > Uhm Kriss to prawie nastolateksmile

            Prawiesmile)
        • parachute Re: kc, czyli kocham cię 27.02.07, 23:59
          ja wiem Skielu że prawda w oczy kole...ale się nie martw...jak już będziesz
          ubezwłasnowolniona to się Tobą zaopiekujemy...nawet codziennie jeden posiłek
          dostaniesz!...smile
          • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:04
            Ufff
            kamien z serca mi spadlsmile)
          • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:04
            Wyłumacz Jej jeszcze jak będzie z czystą pościelą, niech dziewczyna sie trochę
            podbuduje...
            • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:08
              że niby pampersy czy jak?tongue_out
              • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:09
                pampersem to chyba w dzioba dostane, jak nie bede chciala jesctongue_out
                • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:12
                  Nie ma to jak opieka Parachutka na stare lata...
                  • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:13
                    ciotkamatylda napisała:

                    > Nie ma to jak opieka Parachutka na stare lata...

                    jeszcze sie nie wypowiedzial,tak do koncatongue_out
                    • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:14
                      ...a reszta jest moją słodką tajemnicą...big_grin
                • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:13
                  w jaki sposób będziesz karana za nieposłuszeństwo to już nasz działka...spokojna
                  głowa...już niejedna una tortura pałęta się po naszych mściwych i wyuzdanych
                  czuprynach...HA....HA....HA....(zaczynam sie bać sam siebie)
                  • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:20
                    ten kurek od tlenu mi podkrecisz pewnietongue_out
                    • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:22
                      ...nie, skąd!aż takim zwyrolem nie jestem......postawię przy nim zapachową
                      świeczunię...zapalonąbig_grin
                      • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:23
                        przypomniala mi sie kreskowka na dobranocsmile))
                        • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:24
                          happy tree friends?big_grin
                          • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:33
                            parachute napisał:

                            > happy tree friends?big_grin

                            o jesssu nieeee..tongue_out
                            www.youtube.com/watch?v=_FF0QO7BB90&mode=related&search=
                            takich horrorow nie ogladalamsmile)
                            • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 11:35
                              big_grin sceny niemalże juz kultowebig_grin
            • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:12
              ciotkamatylda napisała:

              > Wyłumacz Jej jeszcze jak będzie z czystą pościelą, niech dziewczyna sie trochę
              > podbuduje...

              Tez chcesz wiedziec coo?
              wink
              • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:16
                No wiesz, trzeba zrobić rozeznanie i wybrać najlepszą opcjęwink
                • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:22
                  dobrze,ze chociaz te skroty poznamy, bo inaczej tragedia..
                  www.gazetawyborcza.pl/51,79077,3942222.html?i=2
                  • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:26
                    To jedno to chyba będzie: O, kochanie... Ja, Cię pocałuję...smile))
                    • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:27
                      ciocia romantyczna, a skiela...realistka?
                      • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:34
                        parachute napisał:

                        > ciocia romantyczna, a skiela...realistka?

                        Chociaz jeden sie poznal na mniesmile))
                    • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:36
                      ciotkamatylda napisała:

                      > To jedno to chyba będzie: O, kochanie... Ja, Cię pocałuję...smile))

                      Co innego mialam na myslitongue_out

                      no uczyc sie ,uczyc trzeba tych skrotowsmile)
                      • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:40
                        skiela1 napisała:
                        Co innego mialam na myslitongue_out
                        No chciałam, żeby tak romantycznie było. To co przeleciało mi przez mózgownicę
                        do staruszków nie pasujesmile)
    • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:29
      ...pora już późna...ślepok juz ze mnie bo nie widzę wątku a propos...
      a propos znaczy dobranoc...
      uciekam...przechodze na drugą strone lustra...smile
      • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:33
        Dobranoc, Wielki lekarzusmile
        • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:38
          ciotkamatylda napisała:

          > Dobranoc, Wielki lekarzusmile

          Myslisz,ze jest wysoki?
          smile)
          • ciotkamatylda Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:48
            Tak na "dobranoc". Przyznał się kiedyś: ponad 1,90m...
            • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:51
              ciotkamatylda napisała:

              ponad 1,90m...

              I on tez??
              wink
              • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 11:37
                przepraszam bardzo...JA!...jestem nietuzinkowy...:p smile
      • skiela1 Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 00:37
        jejjj'
        to chyba trzeba
        narka'
        powiedziecsmile))
        • parachute Re: kc, czyli kocham cię 28.02.07, 11:38
          no tak...z tym dobranoc to sie wyrwałem jak Filip....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka