Dodaj do ulubionych

uprzedzam..

20.04.07, 23:43
persona non grata - jestem
to nie moje poczucie
Obserwuj wątek
    • mk968 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:02
      czemu osoba nie pożadana?
      • mabiwy Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:04
        wkleić mogę, jeśli szefostwo zgodę da

        uprzedzam, niczego nie będę tłumaczył
        • mk968 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:07
          szef jeszcze nie śpi
          • mabiwy Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:09
            ma głos wink
            • sibeliuss Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:22
              My tu dużo wklejamy, spoko wodza.
              • mabiwy Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:24
                wiem .. kalendarim i prasówka

                panie Czesiu, mam grać?
                • sibeliuss Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:30
                  Jeśli na pile, proszę zaczynać preludy.
                  • mabiwy Re: uprzedzam.. 21.04.07, 00:38
                    według woli kerownika wycieczki - rzadko taki zgodny jestem
                    dostanę kredyt albo nie.. decyzja Wasza..
                    wklejka z innego otwartego forum, autorkę znacie..


                    Niniejszym:
                    Autor: wadera666666
                    Data: 15.04.07, 20:01 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz cytując + odpowiedz

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Ze smutkiem pragnę poinformować, że znany i lubiany tutaj kolega Mabiwy jest
                    sieciowym oszustem, który zabawił się kosztem kilku osób,
                    a "dzięki" niemu i ja zrobiłam przykrość co najmniej dwóm osobom,
                    które przepraszam,
                    dałam się po prostu podprowadzić, mam nadzieję,że nikt więcej nie dał sie
                    nabrać na wdzięki i elokwencję owego panasad

                    Jedyna rada, zapomnijmy o panu Mabiwym
                    **

                    to już macie..
                    • sibeliuss Re: uprzedzam.. 21.04.07, 01:09
                      Ale my tu jesteśmy odporni na real, więc możesz nam serca łamać niczym
                      lodołamacz atomowy Lenin.
                      • mabiwy Re: uprzedzam.. 21.04.07, 07:52
                        bez komentarza, ale przeceniasz mnie. Ani Lenin, ani Patiomkin.
                      • wadera3 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 08:32
                        sibeliuss napisał:

                        > Ale my tu jesteśmy odporni na real, więc możesz nam serca łamać niczym
                        > lodołamacz atomowy Lenin.


                        Nie chodzi o złamane serca, tylko o oszustwa i chyba obaj panowie o tym jakoś
                        "zapomnieli"....big_grin
                        • mabiwy Re: uprzedzam.. 21.04.07, 08:37
                          ależ skąd, post wklejony w całości
                      • wadera3 a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 08:35
                        Kobiety i Faceci


                        Re: Niniejszym:
                        Autor: sibeliuss ☺
                        Data: 15.04.07, 21:22


                        Za to jak bawił się naiwnością to.y'i u mnie miał, ma i będzie miał krechę.




                        i teraz mamy komplet
                        • mabiwy Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 08:50
                          Twój post dotyczył mnie. Ten, to.. komentarz całkowicie zbędny.
                          • wadera3 Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 08:52
                            Tobie zbędny, ale mnie mocno przydatny...
                            • mabiwy Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 08:58
                              przykro mi, intuicja Cię zawiodła. Nie o Twój komentarz mi chodziło, tylko o
                              Twoje sposoby w osiągnięciu celu. Każdy środek uświęcony.
                              • wadera3 Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:00
                                nie wiedziałeś, "cel uświęca...."
                                intuicja spoko, Twój sztuczny tupet niekoniecznie Cię wspomoże...
                                • mabiwy Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:05
                                  czytałem, teraz mam naoczny przykład, po trupach do celu.

                                  smile, ależ się sączy..
                                  • katinka_w_plaszczyku Re: a skoro przeklejamy...:) 23.04.07, 16:55
                                    przepraszam, ze zapytam... a do jakiego celu idzie Wadera?

                                    powinienes docenic, ze tak kulturalnie informacja zostala podana. bo mozna bylo
                                    inaczej, prosciej i bez ogrodek, ubrac w piekne malowane slowa (styl mabiwego)
                                    cala brzydote Twojej postaci.

                                    zalosne jest to Twoje biadolenie. tak samo, jak nieumiejetnosc przyznania sie
                                    do oszustw. jestes mistrzem lawirowania i odpychania od siebie nawet
                                    najbardziej oczywistych prawd. bo my to sami sobie wymyslilismy... Ty tylko
                                    jakies tabelki ukladasz...

                                    beznadzieja uncertain
                                    • skiela1 Re: a skoro przeklejamy...:) 23.04.07, 17:08
                                      A mnie powala naiwnosc ludzi w sieci,szczegolnie kobiet.
                                      To jet dopiero beznadziejnosc.

                                      A tak poza tym nie zauwazylam,zeby Agora abuse zablokowala nick i IP
                                      mabiwego,wiec te ewntualne "oszustwa"nie sa powaznie brane pod uwage.
                                      Albo dowodow brak.

                                      W ten sposob kazdego mozna oczernic.
                                      • katinka_w_plaszczyku Re: a skoro przeklejamy...:) 23.04.07, 17:29
                                        skiela1 napisała:

                                        > A mnie powala naiwnosc ludzi w sieci,szczegolnie kobiet.
                                        > To jet dopiero beznadziejnosc.
                                        >
                                        > A tak poza tym nie zauwazylam,zeby Agora abuse zablokowala nick i IP
                                        > mabiwego,wiec te ewntualne "oszustwa"nie sa powaznie brane pod uwage.
                                        > Albo dowodow brak.
                                        >
                                        > W ten sposob kazdego mozna oczernic.


                                        interesujace masz spostrzezenia, na szczescie niewiele wiesz, co wie Agora
                                        (moze prosciej: administratorzy portalu gazeta). i w ogole niewiele wiesz.
                                        gdybys troche pomyslala, to bys doszla do paru madrych wnioskow. to jest
                                        dopiero naiwnosc wink

                                        • skiela1 Re: a skoro przeklejamy...:) 23.04.07, 17:37
                                          Alez mnie ta sprawa nie interesuje i nie chce nic wiedziec.

                                          Wiem,ze kompletnie nie znam Twojego nicku.
                                          Wiem,ze przyszlas tu i oczerniasz czlowieka.

                                          Wiecej naprawde mnie nie interesuje.
                                          Staram sie nie mieszac tych dwoch swiatow.

                                          Masz problem z mabiwym?
                                          zalatwiaj to poza forum.
                                          • katinka_w_plaszczyku Re: a skoro przeklejamy...:) 23.04.07, 17:47
                                            sama sobie przeczysz wink

                                            a tak poza tym to absolutnie nie masz racji. nie mam zamiaru ani bronic, ani
                                            oczerniac nikogokolwiek. troszke przesadzilas w swoich ocenach, byc moze
                                            wlasnie dlatego, ze mnie nie znasz. ale co tam, tak naprawde jest mi to
                                            obojetne wink
                                            • skiela1 Re: a skoro przeklejamy...:) 23.04.07, 17:56
                                              Ja nikogo nie oceniam.

                                              Nie podoba mi sie ta akcja od samego poczatku.
                                              To wszystko.
                                              Jak jestes naiwna to Twoja sprawa.

                                              ps.nie badz smieszna piszac,ze jest ci to obojetne.

                                    • sibeliuss Do Katinki 23.04.07, 18:30
                                      Kim jesteś, że wchodzisz tu jak do chlewu z wiadrem pomyj? O ile wiem poznałaś
                                      naszego rezydenta na innych forach więc bądź tak łaskawa i tam sobie prowadź z
                                      nim rozrachunki. Nie życzę sobie takich akcji, bo nigdy tu nie rezydowałaś, a
                                      zachowujesz się spektakularnie mówiąc protekcjonalnie.
                                      Nie interesują nas działania Mabiwego na innych forach, zatem bądź tak miła i
                                      idź tam skąd tu przyszłaś.
                                      Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno.
                                      Nie żegnam Cię, bo Ty nie raczyłaś się przywitać.
                                      • mary.austin Re: Do Katinki 23.04.07, 18:40
                                        Toć cały ten wątek oparty jest na działaniach na innych forach smile))
                                        • sibeliuss Re: Do Katinki 23.04.07, 18:43
                                          mary.austin napisała:

                                          > Toć cały ten wątek oparty jest na działaniach na innych forach smile))

                                          PO 60 postach nikt nie był łaskawy powiadomić ogół o szczegółach - zatem nie
                                          róbmy z tego forum spluwaczki.
                        • sibeliuss Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:14
                          wadera3 napisała:

                          > Kobiety i Faceci
                          >
                          >
                          > Re: Niniejszym:
                          > Autor: sibeliuss ☺
                          > Data: 15.04.07, 21:22
                          >
                          > Za to jak bawił się naiwnością to.y'i u mnie miał, ma i będzie miał krechę.
                          >
                          > i teraz mamy komplet
                          >
                          >
                          I krechę ma, bo postąpił nie fair. Tylko w cywilizowanym świecie panowie dają
                          sobie po facjacie i życie płynie dalej. Nie jestem zwolennikiem ukamienowywania
                          kogoś tylko dlatego, że ma inne podejście do kobiet ode mnie. Z prostej
                          przyczyny, ja w ogóle takiego podejścia nie mam smile
                          • wadera3 Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:17

                            > >
                            > >
                            > I krechę ma, bo postąpił nie fair. Tylko w cywilizowanym świecie panowie dają
                            > sobie po facjacie i życie płynie dalej. Nie jestem zwolennikiem ukamienowywania
                            > kogoś tylko dlatego, że ma inne podejście do kobiet ode mnie. Z prostej
                            > przyczyny, ja w ogóle takiego podejścia nie mam smile
                            >


                            Nikt nikogo nie będzie kamienował, prawda zostanie pokazana publicznie i wówczas
                            będzie pora, na ewentualne odpieranie "zarzutów"...
                            • sibeliuss Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:20
                              Oho, widzę, że masz misję do spełnienia. Ja Ci w tym przeszkadzać nie będę, ale
                              i pomagać również nie. Kiedyś napisałaś gdzieś do mnie, że w życiu każdy
                              powinien radzić sobie zawsze sam. Celna uwaga.
                              • wadera3 Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:23
                                sibeliuss napisał:

                                > Oho, widzę, że masz misję do spełnienia. Ja Ci w tym przeszkadzać nie będę, ale
                                > i pomagać również nie. Kiedyś napisałaś gdzieś do mnie, że w życiu każdy
                                > powinien radzić sobie zawsze sam. Celna uwaga.


                                noooo...ale ja Cie nie proszę o pomocsmile prawda...?
                                • sibeliuss Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:31
                                  Abstrahując od tego wątku - Ty chyba generalnie nie umiesz prosić smile
                                  • wadera3 Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:35
                                    faktycznie, zupełnie abstrahującbig_grin
                          • mabiwy Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:18
                            dyplomacja.. i wilk syty nawet jeśli owca nie cała
                            • wadera3 Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:20
                              mogłeś się z tym liczyć,że się nie uda....
                              powiem więcej, powinieneś to wziąć pod rozwagę....
                              • mabiwy Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:32
                                nie ja liczyłem
                                nie, skoro podpuchy poszły w ruch

                                to właściwie na tyle. Na ogół nie daję się tak sprowokować, ale dzisiaj,
                                świeżutko nabyta wiedza zaszumiała mi w głowie. Wywietrzeje.
                            • sibeliuss Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:22
                              mabiwy napisał:

                              > dyplomacja..

                              Obecnie to podobno przeżytek, mi to nie przeszkadza. Szkoda, że jak staram się
                              jej użyć to brane jest to za sprzedajność.
                              • mabiwy Re: a skoro przeklejamy...:) 21.04.07, 09:26
                                nie było oceny, stwierdzenie faktu jeno
    • skiela1 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 15:50
      A ja sobie tak mysle...

      Pewnego dnia ktos moze napisac,ze Skiela to oszustka.

      Uwierzycie?

      bedziecie sadzic?

      czy zachowacie dystans w takiej sytuacji.

      Pisac kazdy moze.





      • mk968 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 15:54
        siekiela to spoko babka
        • skiela1 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 15:58
          mk968 napisał:

          > siekiela to spoko babka

          jak tak mowisz...tongue_out
          • muraszka1 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 16:11
            lubie czytac Mabiwego,skoro tu sie odezwal,to znaczy,ze brak mu netowych
            kontaktow,w realnym swiecie,pomimo bliskosci,jest tyle niedomowien,
            a co dopiero w wirtualnym swiecie
      • wadera3 Re: uprzedzam.. 21.04.07, 16:47
        skiela1 napisała:

        > A ja sobie tak mysle...
        >
        > Pewnego dnia ktos moze napisac,ze Skiela to oszustka.
        >
        > Uwierzycie?
        >
        > bedziecie sadzic?
        >
        > czy zachowacie dystans w takiej sytuacji.
        >
        > Pisac kazdy moze.
        >
        >
        >
        >
        >
        Pisać, szczególnie jak ma się powody i dowody, nie podejrzeniasmile
        nikt tego nie napisał po latach wirtualnej znajomości, ot tak....
        • sibeliuss Re: uprzedzam.. 21.04.07, 17:26
          wadera3 napisała:

          > >
          > Pisać, szczególnie jak ma się powody i dowody, nie podejrzeniasmile
          > nikt tego nie napisał po latach wirtualnej znajomości, ot tak....
          >
          Wieczne jest tylko pióro i ondulacja.
          • nikita1001 Re: uprzedzam.. 22.04.07, 00:39
            Nawet w
            tak znikomym mikrokosmosie, jakim jest to Forum widać, ze można zacząć od
            niewinnej złośliwości czy przytyku a skończyć wymianę postów na wysoce
            niecenzuralnych i pozbawionych sensu inwektywach.

            Gorzej, można zacząć od zwykłego niezrozumienia własnych słów, intencji,
            dowcipu, od niezauważenia przymrużonego okasmile...I lawina coraz większa się
            toczy.

            Forum jest świetnym
            przykładem, ze anonimowość wyzwala w wielu umiejętność posługiwania się
            językiem, który w realnym świecie jest kompletnie niecenzuralny.

            Ciekawe, czy osoby, które na forum obrzucają się najgorszymi wyzwiskami
            chciałyby się spotkać ze sobą w realu, gdyby np. była urządzana wspólna impreza
            forumowa? Czy udawałyby, że nic nie zaszło? Pamiętam z książki Konrada Lorenza,
            znakomitego psychologa zwierzęcego, gdy opisywał jak dwa psy wściekle na siebie
            ujadały, biegnąc po dwóch stronach drucianego płotu i...Nagle płot się skończył.
            Wypadałoby teraz skoczyć sobie do gardeł i walczyć na śmierć i życie. To, co
            zaszło zdumiało Lorenza w największym stopniu. Otóż psy nagle przestały
            warczeć, zaczęły przyjaźnie merdać ogonami i zachowywać się tak, jakby nic nie
            zaszło. Internet to taki właśnie płot.smile
            • skiela1 Re: uprzedzam.. 22.04.07, 01:18
              Tak jak ludzie zachowuja sie na forach,tacy sa w rzeczywistosci.
              To w realu zakladaja maske.Traca pewnosc siebie.
              • viviene Re: uprzedzam.. 22.04.07, 01:58
                skiela1 napisała:

                > Tak jak ludzie zachowuja sie na forach,tacy sa w rzeczywistosci.
                > To w realu zakladaja maske.Traca pewnosc siebie.

                Dokładnie tak jest.
          • magdajeden Re: uprzedzam.. 23.04.07, 17:02
            sibeliuss napisał:

            > wadera3 napisała:
            >
            > > >
            > > Pisać, szczególnie jak ma się powody i dowody, nie podejrzeniasmile
            > > nikt tego nie napisał po latach wirtualnej znajomości, ot tak....
            > >
            > Wieczne jest tylko pióro i ondulacja.
            >


            ondulacja to jest trwała tongue_out
            pozostaje pióro, ze tak wtrącę
      • katinka_w_plaszczyku Skiela1... 23.04.07, 17:22
        skiela1 napisała:

        > A ja sobie tak mysle...
        >
        > Pewnego dnia ktos moze napisac,ze Skiela to oszustka.
        >
        > Uwierzycie?
        >
        > bedziecie sadzic?
        >
        > czy zachowacie dystans w takiej sytuacji.
        >
        > Pisac kazdy moze.
        >
        >
        >
        >
        >

        nie znam Cie, a mabiwego dosc dobrze, lepiej niz mu sie wydaje. a dlaczego?
        dlatego, ze tu i tam sa zywi ludzie. sama jestem zywym czlowiekiem, ktory nie
        potrzebuje malowania ani siebie ani wlasnego zycia. a ja malowac potrafie.
        oczywiscie, ze pisac kazdy moze. jednak nie kazdy ma 5lat. motanie mabiwego
        trwalo kilka dlugich lat i nagle sie sypnelo, ot przypadek. publiczne forum, do
        poczytania przez wszystkich, to jedna strona. druga to komunikatory, listy,
        rozmowy, prezenty i cala reszta, ktora powoduje, ze cos sie staje kontaktem
        prywatnym i osobistym, nie do podejrzenia przez ludzi z forum. z forum wylawia
        sie jedynie "obiekt".
        moze wiec warto czasami sie zastanowic przez chwilke, dlaczego taki a nie inny
        post sie pojawil... ja tez sobie mysle: zenujace biadolenie dziwnego faceta.
        • kriss67 Re: Skiela1... 23.04.07, 17:27
          Dziewczyny, a mozna w paru słowach dowiedziec sie, o co poszło?

          Pozdro
          Krzysztof
          • skiela1 Re: Skiela1... 23.04.07, 17:51
            kriss67 napisał:

            > Dziewczyny, a mozna w paru słowach dowiedziec sie, o co poszło?

            O bezpodstawne oczernienie czlowieka na forach.



        • skiela1 Re: Skiela1... 23.04.07, 17:46
          katinka_w_plaszczyku napisała:


          > nie znam Cie, a mabiwego dosc dobrze

          Ja Ciebie rowniez nie znam,a mabiwego znam z forum.

          Cokolwiek to jest,to jest wasza prywatna sprawa i nikogo na forach nie powinno
          to interesowac.
          • mabiwy Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 17:53
            nadal tak myślę.. i coby tu jeszcze nie padło, powstrzymam się od komentarzy.
            Przynajmniej jeszcze teraz tam myślę
            • mary.austin Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:09
              Dlaczego założyłeś ten wątek?
              • wadera3 Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:16
                Uważasz, że uzyskasz sensowną odpowiedź???
                • mary.austin Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:20
                  Nie uważam, pytam.
                  Wątki zazwyczaj powstają dla podtrimania rozgowora.
              • skiela1 Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:27
                Wybacz mary,ze sie wtracam.
                Ale to nie mabiwy zapoczatkowal sensacje.
                • wadera3 Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:31
                  skiela1 napisała:

                  > Wybacz mary,ze sie wtracam.
                  > Ale to nie mabiwy zapoczatkowal sensacje.


                  a jednak:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=61132338&a=61134268

                  trzeba mu rozgłosu - możemy mu to zapewnićbig_grin
                  • skiela1 Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:34
                    i to mialo zabrzmiec smiesznie?
                    • wadera3 Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:39
                      skiela1 napisała:

                      > i to mialo zabrzmiec smiesznie?



                      Nie, miało to zabrzmieć jak zabrzmiałosmile
                      Mabiwy przywlókł tu temat, więc nie możesz sie dziwić,że zainteresowani
                      zabierają głos...
                      • skiela1 Re: Przepraszam wszystkich za tę prywatę 23.04.07, 18:45
                        Toc to S@lon Odrzuconych.
                        Wcale mnie nie dziwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka