te1109 Psy wojny 18.01.08, 22:07 Psy wojny Psy wojny, ludzie zawiści Nikogo nie pomijamy bez powodu Odkrycie jest, by zostało odebrane Nasza dewiza to krew i kości Piekło otwarte, wystawione na sprzedaż Zbierzcie się i targujcie Dla dużej forsy skłamiemy i oszukamy Nawet przywódcy nie znają sieci, których tkamy Jeden świat, pole bitwy Jeden świat a my go zgnieciemy Jeden świat... Jeden świat Tajne transakcje, rozmowy na odległość Fałszywy śmiech w marmurowych salach Podjęto kroki, słyszysz cichy zgiełk Psy wojny spuszczono ze smyczy Nie zatrzymasz tego, co się zaczęło Dostarczają amnestię — podpisaną i opieczętowaną Jeden świat, pole bitwy Jeden świat a oni go zgniotą Jeden świat... Jeden świat Psy wojny nie negocjują Psy wojny się nie poddają Oni wezmą, a ty dasz I musisz umrzeć, by oni mogli żyć Możesz pukać do każdych drzwi Ale gdziekolwiek pójdziesz Zobaczysz, że oni byli pierwsi Zwycięzcy mogą przegrać i wszystko może się zmienić Ale cokolwiek zrobisz, psy pozostaną Jeden świat, pole bitwy Jeden świat czy my go zgnieciemy? Jeden świat... Jeden świat Odpowiedz Link
te1109 {}{}{}{}{} 21.01.08, 22:05 I po co ten pośpiech, ten niustanny na oślep bieg, Na wszystko dokoła stale zachłanny przed siebie pęd? Od świtu do zmierzchu, nocą do rana rozwarcie ust, By zawsze móc więcej jeszcze w nie złapać, nim zmieści brzuch. I po co to ciągłe chciwe liczenie, kto więcej ma Bez sensu i celu wieczne krążenie jak ćma, jak ćma... Wielkie nic tobą wykarmione, Wielkie nic, nawet trochę mniej, Jakby zero uwieńczone wiankiem zer. Wielkie nic w siebie zapatrzone, Potem już dalej cisza, Bez muzyki przetańczony cały bal. Wielkie nic skrzętnie uzbierane, Wielkie nic choć z pozoru coś, Wychodzone, wybiegane, piękne dno. Wielki nic, w tobie zakochane, Puste jak oczu twoich blask, Tyle z tego, tyle z tego w końcu masz, Tyle z tego masz, Tyle z tego masz, Tyle z tego masz! Czemu to nagle, czemu to wszystko na serio tak? Bez piłki czy z piłką wciąż na boisku, za faulem faul. Skąd cała ta sławna siła przebicia, ten dziwny sport, Czy to jest naprawdę sposób na życie, niech powie ktoś! Wielkie nic skrzętnie uzbierane, Wielkie nic choć z pozoru coś, Wychodzone, wybiegane, piękne dno. Wielki nic, w tobie zakochane, Puste jak oczu twoich blask, Tyle z tego, tyle z tego w końcu masz, Tyle z tego masz, Tyle z tego masz, Tyle z tego masz! Odpowiedz Link
parachute {}{}{}{}{} 21.01.08, 22:13 W księżycowy wniknąć chłód wejść w to srebro na wskroś złote w niezawiły śmierci cud i w zawiłą beztęsknotę Był tam kiedyś czar i śmiech tłumy bogów w snów obłędzie- było dwóch i było trzech- lecz żadnego już nie będzie! Został po nich rozpęd wzwyż i ta oddal bez przyczyny i ten złoty nadmiar cisz- i te srebrne szumowiny.... Tam bym ciebie spotkać chciał tam się przyjrzeć twemu licu! Własnie dwojga naszych ciał brak mi teraz na księżycu! Noc oodycha naszą krwią, krew podziemną płynie miedzą... Nasze ciała teraz śpią- nasze ciała nic nie wiedzą napisał Leśmian Odpowiedz Link
parachute Re: Noc II 26.01.08, 23:59 teza.wrzuta.pl/audio/4xf6c5XYOz/zbigniew_preisner_-_grzegorz_turnau_-_noc Odpowiedz Link
mabiwy Re: Noc II 27.01.08, 22:48 ja, to od wczorajszego ranka katuję. Im dłużej słucham, tym bardziej mnie zassysa. Odpowiedz Link
te1109 Noc II 27/01/08 27.01.08, 21:47 Nie pytaj mnie Wiem tyle co i ty Poganiam dzień i nie śni mi się nic Już siebie znam Znam z bliska słowo lęk Wiem, że ja sam chcę dać oszukać się Piekący ból rozwierca każdą myśl Ja będę zdrów Z pewnoscią, lecz nie dziś Skurczony świat Nie większy niż ta pięsć Na piersiach siadł I oddech mi się rwie Zamykam strach na niewidzialny klucz I moja twarz jest niewidzialna już Gdy wchodzę w tłum Pułapka szczerzy kły I z ust do ust nie frunie żaden krzyk Smiertelny mur skutecznie dzieli nas Ja mam mój mózg Ty też swój rozum masz Nie pytaj mnie Wiem tyle co i ty Poganiam dzień i nie śni mi się nic Zostańmy tak Ja tutaj - a ty tam Tak długo jak to nieme kino trwa Nie proście nas by wam do tańca grać Już czas, już czas Myć zęby i iść spać Odpowiedz Link
te1109 Noc II 29/01/08//1 29.01.08, 22:39 Idąc cmentarną aleją szukam ciebie, mój przyjacielu Odszedłeś bo byłeś słaby jak suchy liść Dziś możemy dotknąć się naszymi pustymi duszami Obnażyć swe oszustwa i nasze wypalone sumienia Już nikogo nie dręczą nasze mdłe spojrzenia Dziś jesteśmy nareszcie sami w ten listopadowy wieczór Idąc jesienną aleją szukam ciebie, mój przyjacielu Chce być tylko z tobą przez kilka małych chwil Pomóż mi przywołać tamte lata, ożywić śpiących ludzi Pomóż mi pokonać smutek, który pozostał gdy nagle odszedłeś Już nikogo nie dręczą nasze mdłe spojrzenia Dziś jesteśmy nareszcie sami w ten listopadowy wieczór... Już nikogo nie dręczą nasze mdłe spojrzenia Dziś jesteśmy nareszcie sami w ten listopadowy wieczór... Odpowiedz Link
te1109 Noc II 29/01/08//2 29.01.08, 22:42 Chciałbym kiedyś móc zbudować wielki dom Tak ogromny, żeby miał jasnych okien sto W środku wielki stół, na nim świeży chleb Żeby moi przyjaciele chcieli mieszkać w nim Na, na, na, na, na... Dobrze byłoby przy tym stole siąść Zamiast błąkać się po świecie razem sobie żyć Bardzo chciałbym móc zbudować wielki dom I zaprosić was do siebie, razem z wami być! Na, na, na, na, na... Odpowiedz Link
te2509 Noc II 2/02/08 02.02.08, 22:45 Jest O.K. sł. Jacek Kaczyński Kiedy myślę, kiedy śpię Kiedy patrzę, kiedy nie Nawet kiedy, kiedy gram Przed oczami ciebie mam Kiedy płaczę - płyną łzy Kiedy śpię już - chwytam sny Kiedy krzyczę - słodki krzyk Bo po gorącej burzy Zostaniesz przy mnie ty I pięknie jest i dobrze tak Bo miłość czuję, w sobie mam Gdy w kieszeni tylko wiatr Kiedy widzę setki aut Ja bose nogi mam koteczku Bose nogi mam Bo po łące biegam zimą Ściskam twoją dłoń I pięknie jest i dobrze tak Bo miłość czuję, w sobie mam Odpowiedz Link
te2509 08/02/08 08.02.08, 22:02 Pokazałeś mi drzwi Choć wiedziałeś że tam nie ma nic Prócz chłodnych, bladych dni Nie ma nic, nie ma nic, nie ma nic I popychałeś mnie leciutko Mówiłeś: Idź kochanie Szczęście jest blisko, bardzo blisko Przejdź przez niebieskie otchłanie Poczekaj trochę jeszcze pożyję Bez gór, bez chmur i bez piór Jeszcze zagarnę trochę snów Wtulona w oddech twój Doczekać jeszcze chcę Zapomnianych radości i drgnień Choć coraz ciężej iść Muszę żyć, muszę żyć, muszę żyć Zerwał się wiatr i mocno wieje Przeciera nowy szlak Jest coraz jaśniej, nowe nadzieje Chociaż wszystkiego brak Poczekaj trochę jeszcze pożyję Bez gór, bez chmur i bez piór Jeszcze zagarnę trochę snów Wtulona w oddech twój La, la, la, la, laj... I popychałeś mnie leciutko Mówiłeś: Idź kochanie Szczęście jest blisko, bardzo blisko Przejdź przez niebieskie otchłanie Ta chwila przyjdzie, przyjdzie sama Więc nie namawiaj mnie Polecę do gór, polecę do chmur I zniknę w niebieskiej mgle Odpowiedz Link
agulaszek Re: 08/02/08 08.02.08, 22:29 co to i czyje? bo bardzo prawdziwe --- agulaszek.blox.pl/html <<<<ble<<<8285711>>>ble>>>> agulaszek.blox.pl/2008/02/Piosenka-dla-Grazki.html Odpowiedz Link
te2509 Re: 08/02/08 08.02.08, 23:04 agulaszek napisała: > co to i czyje? > bo bardzo prawdziwe Maanam <1984> Odpowiedz Link
agulaszek Re: 08/02/08 08.02.08, 23:23 a tak z innej beczki ten wątek to spory kawałek historii forumowania )) Odpowiedz Link
te2509 Re: 08/02/08 08.02.08, 23:25 tak,szkoda że nie mogę znaleźć pierwszej nocy,tam tez było sporo ciekawych rzeczy Odpowiedz Link
te2509 Re: 08/02/08 08.02.08, 23:03 skiela1 napisała: > a gdzie Ty sie podziewasz? > wszystko ok? Tak,wszystko OK Odpowiedz Link
te2509 09/02/08 09.02.08, 22:20 Gdybym tak spotkał sł. Janusz Wegiera Gdybym tak spotkał Na swojej drodze Kogoś kto wszystkie Zmartwienia zmaże I prawdę zna W długą noc bez słów Gdybym tak umiał Patrzeć na kogoś Widząc co w duszy U niego gra Zamknął bym Wszystkie drzwi do kłamstw Gdybym się zbudził Raz pośród ludzi I w samym środku Ich smutnych serc Oddałbym Wszystko za jeden gest Wszystko za ten gest Wszystko za jeden gest Odpowiedz Link
mabiwy Te.. cyferek Ci przybyło ;) 10.02.08, 00:21 i format zapisu daty się zmienił . Takie nowe wdzianko na 2008? Odpowiedz Link
te2509 22/02/08 22.02.08, 21:58 Brzechwa Jan, Warkocze W każdej rozkoszy jest groza. Otworzyłem pokoje, Nie było w domu powroza, Tylko warkocze twoje. Bywałaś w moim ogrodzie Przez wszystkie kwietnie letnie, A teraz, przy niepogodzie, Kto te wspomnienia przetnie? Spleciony supeł miarowo Drga na poprzecznej belce, Nad moją schyloną głową Wyją moi wisielce. Najmilsza, najbielsza ręka Pętlice zaciskała, Ręka pachnąca i miękka, Cała z białego ciała. Pod płotem rośnie pokrzywa, Złe i zawistne zielsko, A obok obłok przepływa Tak wolno i anielsko. Uciekam i tam, pod płotem, Wzdłuż i na wznak się kładę, Pod płotem, gdzie ty potem Zakopiesz swoją zdradę. Wisielce na wysokości Kołyszą się i rzężą, Zanim odniosę ich kości Białym i czarnym księżom. Jak ustrzec się nienawiści, Która co noc dojrzewa? Jak szukać zielonych liści Na tych uschniętych drzewach? Odpowiedz Link
te2509 23/02/08 23.02.08, 21:55 Białoszewski Miron, - Mówią: pani sama... - MÓWIĄ : PANI SAMA A ja nie chcę nikogo - A po co ci? - Nie przeniosę się do bloków - Pewnie, masz domek, masz wybieg a jak chcesz - w trzy minuty załatwiania, przyjaciele - Tu się nie jeździ Całość w Warszawie by wyszła na skwer. Krąży cisza w małe kółko. Mama śpi. Okno na stodołę Zegar pyka. Moje nowe mieszkanie wisi gdzieś ciepłe w mróz samo naprawdę co czuje? Odpowiedz Link
te2509 24/02/08 24.02.08, 21:45 Dzis zamiast tekstu muzyka,myślę że się wam spodoba szyja.wrzuta.pl/audio/7j5xfQ8hgg/jean_michel_jarre_-_equinoxe7 Odpowiedz Link
te2509 26/02/08 26.02.08, 22:10 Frajlich Anna, Etruskowie I wciąż wiemy tyle samo ile wiedzieli Etruskowie odgadując swój los z migotliwych kaprysów błyskawic i lotu ptaków o świcie oto owcza wątroba z tajemniczymi znakami horupseks w skupieniu wodzi wzrokiem po mrocznych symbolach jeżeli odczyta właściwie to będzie tak a jeśli błędnie odczyta to też będzie tak a może nawet nie wiemy tyle co Etruskowie nieodgadnione są wnętrza urn z brązu i waz z terrakoty w dorzeczach Arno i Tybru nie budzą się już o świcie augurowie i lotu ptaków nie śledzą. Odpowiedz Link