16.09.07, 13:34
No i stało się! Nieszczęścia chodzą parami. Otwieram pralkę, wyciągam po
kolei: dresik, bluzeczkę w kolorze blue... Chwila, chwila. Co to za kolor?
Zaczynam nucić "Aaaa, kotki dwa, szaro bure obydwa".
-Nic to,- myślę,- Stara już była. Nic nie zepsuję mi niedzielnego przyjęcia na
nowym Forum!
O, a to co?! Małe słodkie koronkowe petit w kolorze kremówki z cukierni
przypomina teraz... Przemilczę, bo mogę użyć takich słów, które zgorszą
czytelników. Siadam na brzegu wanny i zaczynam szlochać.
Czyż nie jest czasami tak i z naszymi złudzeniami, wyobrażeniami o pewnych
osobach i o nas samych? Sąsiedztwo niepasujących okoliczności lub ludzi po
prostu je niszy. I wszystko wychodzi w praniu!
Obserwuj wątek
    • skiela1 Re: Petit 16.09.07, 13:45
      Zwykle z czasem wszystko wychodzi w praniu.
      • sibeliuss Re: Petit 16.09.07, 13:49
        Od pewnego prania mam sporo błękitnej bielizny.
        • crista_lia Re: Petit 16.09.07, 13:51
          sibeliuss napisał:

          > Od pewnego prania mam sporo błękitnej bielizny.

          Bo prałeś w proszku "Niebo" suspicious
          • sibeliuss Re: Petit 16.09.07, 13:57
            Zaplątała się jedna granatowa skarpetka.
            • skiela1 Re: Petit 16.09.07, 14:13
              sibeliuss napisał:

              > Zaplątała się jedna granatowa skarpetka.

              a mnie kiedys rozowa bluzeczka corkitongue_out

              mezowskie koszule przypominaly gore od pizamysmile)
              i w paski i w kolorze "lyla_roz"
        • skiela1 Re: Petit 16.09.07, 13:51
          sibeliuss napisał:

          > Od pewnego prania mam sporo błękitnej bielizny.

          jeansy prales?
          • sibeliuss Re: Petit 16.09.07, 14:07
            skiela1 napisała:

            > jeansy prales?
            >
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11207&w=69110805&a=69111630
      • crista_lia Re: Petit 16.09.07, 13:49
        skiela1 napisała:

        > Zwykle z czasem wszystko wychodzi w praniu.

        Tak, może to i lepiej?
        Trzeba też umieć pogodzić się ze stratą. Ja pogodziłam się, petitki- też (nie
        miały innego wyjścia).smile
    • blackhetera Re: Petit 16.09.07, 13:58
      Ja z kolei mam rzeczy zabarwione na różowo,tyż piknie,
      • crista_lia Re: Petit 16.09.07, 13:58
        blackhetera napisała:

        > Ja z kolei mam rzeczy zabarwione na różowo,tyż piknie
        Okulary też?suspicious
        • blackhetera Re: Petit 16.09.07, 17:14
          Przez różowe okulary patrzę ciągle na ten świat,przynajmniej nie
          stresuję się.
          • skiela1 Re: Petit 16.09.07, 17:49
            Uwazaj zebys sobie kiedy nosa nie rozbila.
    • sottobosco Re: Petit 16.09.07, 17:56
      ech, i chciałoby się buntowniczo zakrzyknąć, że wszystko zależy od tego, czy
      materiał prany poddaje się farbowaniu wink
      • crista_lia Re: Petit 16.09.07, 18:12
        sottobosco napisała:

        > ech, i chciałoby się buntowniczo zakrzyknąć, że wszystko zależy od tego, czy
        > materiał prany poddaje się farbowaniu wink
        Czarne kolory się nie. A chciałoby się, co?sad

        • sottobosco Re: Petit 16.09.07, 18:18
          analogicznie czarne charaktery nie się? smile
          niebieskie ptaki, zielono w głowie, różowe okulary i te dziewiczo białe narażone
          są na wpływy, szkodliwe działanie? hmm... trudno, się mówi, siebie nie przeskoczę wink
          • crista_lia Re: Petit 16.09.07, 20:16
            sottobosco napisała:
            trudno, się mówi, siebie nie przeskoczę wink
            >
            I nie musisz. Zacznij od poprzeczki. Potem- skoki z tyką i td. Kto wie, czy
            kiedyś nie przeskoczysz samej siebie?
    • mabiwy Re: Petit 16.09.07, 19:43
      mówiłem wyobraźnia potrzebna big_grin
      sąsiedztwo możesz wybrać, to nie rodzina, którą po prostu masz.
      • crista_lia Re: Petit 16.09.07, 20:17
        mabiwy napisał:

        > mówiłem wyobraźnia potrzebna big_grin
        > sąsiedztwo możesz wybrać, to nie rodzina, którą po prostu masz.

        Chleb i do chleba, wyobraźnia i do niej... co?tongue_out
        • mabiwy Re: Petit 17.09.07, 00:07
          wyobraźnia + wybór = kanapka gotowa wink
    • rico-chorzow Re: Petit 16.09.07, 20:46
      No,po praniu,mój ulubiony swetr pasował wiekowi w którym chciałbym być jeszcze
      raz,może uniknąłbym pewnych złudzeń,rozczarowań,jednak do szlochu mi nigdy nie
      byłosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka