Dodaj do ulubionych

Szarlotki mi się bardzo chce

02.11.07, 10:41
Takiej z lodami waniliowymi i bitą śmietaną smile
gotowanie.onet.pl/26596,0,1,najlatwiejsza_szarlotka,ksiazka_przepis.html
Obserwuj wątek
    • p_k_79 Re: Szarlotki mi się bardzo chce 02.11.07, 10:46
      No to rękawy zakasać i.. do roboty;DD

      Wszystkim miłego dnia życząc - znikamsmile
      • sibeliuss Re: Szarlotki mi się bardzo chce 02.11.07, 10:53
        Mam dopisać, że bardzo chce mi się JEŚĆ (a nie robić).
        • tjbazuka Re: Szarlotki mi się bardzo chce 02.11.07, 11:17
          wes nie mow ze jedna godzina i piec minut to taki wielki wysilek ?
    • asiouek Re: Szarlotki mi się bardzo chce 02.11.07, 16:29
      Mam w lodówce jeszcze jedną mini-szarlotkę i do tego bitą śmietanę w sprayu.
      Serrrdecznie zapraszamsmile
    • skiela1 Re: Szarlotki mi się bardzo chce 02.11.07, 20:17
      Mnie tez sie chce.

      i tez nie chce mi sie piec,ale moze ktos za mnie to zrobi>>.

      SZARLOTKA

      * 500 g mąki
      * 200 g masła
      * 2 żółtka
      * 150 g cukru
      * 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
      * 1 łyżka kwaśnej gęstej śmietany
      * około 6 - 8 obranych jabłek (twardych, soczystych)
      * rodzynki (opcjonalnie)
      * cynamon
      * cukier waniliowy (8g)

      Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

      Mąkę posiekać z masłem, dodać cukier, proszek do pieczenia i żółtka, na końcu
      śmietanę. Szybko wyrobić zwartą kulę i wstawić do lodówki na około 30 minut
      (moje kruche ciasto przypominało konsystencją kruszonkę, więc kuli nie
      uformowałam smile. Po tym czasie wylepić 1/3 ciasta dno tortownicy. Ponakłuwać
      widelcem i podpiec w temperaturze 170ºC przez około 10 - 15 minut. Przestudzić.

      Kolejną 1/3 ciasta wylepić boki tortownicy.

      2/3 jabłek pokroić w średnią kostkę, resztę zetrzeć na grubej tarce. Przesypać
      cukrem waniliowym, cynamonem (do smaku), jeśli jabłka są mocno kwaśne - można
      również posłodzić. Odstawić na 30 minut. Po tym czasie odcisnąć z nich sok
      (najlepiej przez ściereczkę, gazę). Wyłożyć na podpieczony spód.

      Pozostałe ciasto zetrzeć na górę (dobrze wcześniej włożyć do zamrażarki), lub -
      pokruszyć, jak ja to zrobiłam.

      Piec około 1 godziny w temperaturze 180ºC. Po ostudzeniu oprószyć cukrem pudrem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka