17.01.08, 17:11
www.rp.pl/artykul/84482.html
Obserwuj wątek
    • prazanka44 Re: Pasikonik 17.01.08, 22:25
      Po tym artykule nabrałam ochoty na obejrzenie baletu. Na żywo nie jest to łatwe,
      przedstawień w Wawie jak na lekarstwo. Lubię balet współ-
      czesny i tego jest jeszcze mniej. Ostatnio widziałam przedstawienie
      "Szymanowski i taniec". Sama rozkosz, bo niedość, że balet, to jeszcze mój
      ulubiony Szymanowski. Pozostaje jeszcze tv Mezzo, ale muszę nagrywać, albo
      czekać, aż rodzinka gdzieś sobie pójdzie.
      • sibeliuss Re: Pasikonik 17.01.08, 22:35
        Tego szpagatu mu zazdroszczę.
        • prazanka44 Re: Pasikonik 17.01.08, 22:41
          Ja tylko podziwiam, bo nawet nie umiem sobie wyobrazić, że mogłabym
          tak się wygiąć.
    • mabiwy Re: Pasikonik 17.01.08, 23:19
      takie opanowanie własnego ciała - szacunek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka