Dodaj do ulubionych

Co bardziej boli

05.06.08, 06:59
...gdy zdradzi mąż,czy przyjaciel?
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Co bardziej boli 05.06.08, 08:20
      Zdrada zdradzie nie jest równa.
      • blackhetera Re: Co bardziej boli 05.06.08, 12:23
        Mąż nie musi być przyjacielem.Natomiast przyjaciela się wybiera. I
        ta zdrada jest chyba bardziej bolesna.
        • info-tw Re: Co bardziej boli 05.06.08, 16:20
          blackhetera napisała:

          > Mąż nie musi być przyjacielem.
          To kim musi być mąż jak nie przyjacielem? Kochankiem , sponsorem? No kim?
          > Natomiast przyjaciela się wybiera.
          A męża to nie?
          • skiela1 Re: Co bardziej boli 06.06.08, 00:13
            info-tw napisała:


            > To kim musi być mąż jak nie przyjacielem? Kochankiem , sponsorem? No kim?
            > > Natomiast przyjaciela się wybiera.
            > A męża to nie?


            no chyba,ze sie w Indiach mieszkatongue_out
            • info-tw Re: Co bardziej boli 06.06.08, 11:29
              Ano fakt, tego nie wzięłam pod uwagę ;D
          • best_gigi88 Re: Co bardziej boli 06.06.08, 17:14
            Czy zawsze mąż jest równocześnie przyjacielem ..trzeba by zapytać o
            to maltretowane żony.
            • info-tw Re: Co bardziej boli 07.06.08, 13:49
              Naturalnie, że nie zawsze. Ale która siedzi z takim mężem?
              Poza tym są baby, którymi czasem trzeba potrząsnąć aby oprzytomniały.
    • luba91 Re: Co bardziej boli 05.06.08, 19:37
      Maz jest jeden a przyjaciol mozna miec duzo.
      Bardziej boli jak maz zdradzi.
      • ullik Re: Co bardziej boli 06.06.08, 08:19
        każda zdrada boli, każda jest inna i nie da sie porównać, która bardziej a która
        mniej
        to zależy od sytuacji i od zdrady\
    • e._ Re: Co bardziej boli 06.06.08, 09:28
      No chyba z mężem związek jest silniejszy, bo
      bardziej "wielopietrowy".
      Zdrada boli zawsze, nawet jeśli nie mamy zwyczaju rozczulać się nad
      sobą.
      Ale co do konsekwencji zdardy - po odejściu przyjaciela pozostaje
      pustka.
      Po rozstaniu z mężem często wali się cały świat, bo to jest związek
      Was dwojga, Waszych rodzin, Waszych dzieci plus sprawy majątkowe -
      nie tylko w wersji przyziemnej, ale np kwestia bliskich Wam obojgu
      pamiątek.
      Chyba, że mówiąc o przyjacielu, mamy na myśli partnera życiowego
      czyli "nieślubnego męża". Bo ja zrozumiałam że chodziło raczej o tzw
      serdecznego druha.
    • katja_24 Re: Co bardziej boli 06.06.08, 13:03
      A co, jesli maz jest rownoczesnie przyjcielem? wink
      A powaznie to nikomu nie ufam w 100% i licze sie z tym, ze moze mnie
      zawiesc. Najbardziej ufam mojemu partnerowi i mysle, ze zdrada z
      jego strony zabolalaby zncznie bardziej.
      • czarna9610 Re: Co bardziej boli 06.06.08, 21:06
        przyjaciel
        • dor-ti Re: Co bardziej boli 07.06.08, 13:16
          A mnie się wydaje,że każda zdrada boli, i męża ,i przyjaciela.Ufamy i mężowi i
          przyjacielowi, i przyjaciółce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka