jeremy27 07.10.03, 09:42 I POCZUCIEM BEZNADZIEJI... jakie macie? SKUTECZNE!!!!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frunze Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 09:48 Ja mam jeden główny - ludzie (przyjaciele to byłoby najlepiej, ale mogą też być znajomi), a na dokładkę rozrywka, częste wychodzenie z domu, kontakt ze światem, sztuka, wystawy, wernisaże, happeningi, uff Odpowiedz Link
kolczatka Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 09:49 Nadzieję wolno Ci mieć . Najlepszy sposób na samotność to znaleźć sobie kogoś . Wiem, złośliwa jestem. Odpowiedz Link
altu Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 09:54 Oj, J. Coś widzę, że w Tobie jakieś takie ogólne zniechęcenie siedzi... Odnoszę wrażenie, że jesteś młodym, atrakcyjnym i wartościowym człowiekiem. Pewnie jak każdy dostałeś kopa w dupe. Ale nikt nie powiedział, że życie jest usłane różami... Należy przyjąć kopa z godnością, otrzepać się i iść dalej... A na samotność najlepsze są: -spotkania ze znajomymi, - spotkania z rodziną, - spotkania z przyjaciółmi, - spotkania z ludźmi. Ale jeżeli nie chcesz nigdzie wychodzić, to możesz kupić sobie zwierzątko i z nim być. Możesz zabijać czas książkami, filmami i netem. Ale to nie to samo, co spotkania z żywymi ludźmi... Z Twoich wypowiedzi wnioskuję, że nie masz tej "drugiej połowy". Wiele osób jest w tej samej sytuacji, ale to wcale nie znaczy, że jesteś gorszy czy mniej lubiany, mam nadzieję, że to nie oznacza, że jesteś samotny i żyjesz w samotności. Pisałeś, że rozpocząłeś studia... Tam nawiązuje się wiele znajomości, przyjaźni, poznaje się nowe twarze... Może warto byłoby to wykorzystać... Odpowiedz Link
vika411 Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:00 altu napisała: > Oj, J. Coś widzę, że w Tobie jakieś takie ogólne zniechęcenie siedzi... > Odnoszę wrażenie, że jesteś młodym, atrakcyjnym i wartościowym człowiekiem. > Pewnie jak każdy dostałeś kopa w dupe. Ale nikt nie powiedział, że życie jest > usłane różami... Należy przyjąć kopa z godnością, otrzepać się i iść dalej... > > A na samotność najlepsze są: > -spotkania ze znajomymi, > - spotkania z rodziną, > - spotkania z przyjaciółmi, > - spotkania z ludźmi. > Ale jeżeli nie chcesz nigdzie wychodzić, to możesz kupić sobie zwierzątko i z > nim być. Możesz zabijać czas książkami, filmami i netem. Ale to nie to samo, co > > spotkania z żywymi ludźmi... > Z Twoich wypowiedzi wnioskuję, że nie masz tej "drugiej połowy". Wiele osób > jest w tej samej sytuacji, ale to wcale nie znaczy, że jesteś gorszy czy mniej > lubiany, mam nadzieję, że to nie oznacza, że jesteś samotny i żyjesz w > samotności. > Pisałeś, że rozpocząłeś studia... Tam nawiązuje się wiele znajomości, > przyjaźni, poznaje się nowe twarze... Może warto byłoby to wykorzystać... > > SWIETE SLOWA! Dodam tylko, ze na samotnosc mnie pomogl...internet i WY wylazlam dzieki internautom z dna depresji.Serio!)))) Odpowiedz Link
jeremy27 Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:10 dziekuje za wiarę we mnie...kopów było kilka i niestety niektóre sa jeszcze dośc świeże... zwierze chcialem kupic ale ze wzgledu na brak czasu nie wiem czy trochę by się nie męczyło... są takie dni - na szczęście nie każdy dzień- że masz wrażenie, że nic sie nie zmienia - oprócz uciekającego czasu...i kręcenia się wokół własnej osi.. A ZA MŁODEGO, ATRAKCYJNEGO I WARTOSCIOWEGO BARDZO DZIĘKUJE))...szkoda, że to tylko poparte moimi wypowiedziami(bo sie nie znamy...ale i tak mi poprawiło nastrój Odpowiedz Link
altu Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:13 Proszę bardzo! Cieszę się, że nastrój, chociaż w minimalnym stopniu, poprawiony. Wreszcie jakaś zmiana... Zawsze możemy się poznać... Spójrz na małpę... Pozdrawiam Odpowiedz Link
sharlotka Re: sposoby walki z samotnos´cia˛... 07.10.03, 10:20 nie mam sposobow na walke ze swoja samotnoscia... nie przeszkadza mi siedzenie w domu, drapie kotke za uchem, czytam.... czasem tylko nie mam z kimpogadac... i musze sie przyznac do jednej rzeczy... ktora troche mi pomogla... zalozylam anons w portalu cafe gazeta i nawet pare fajnych osob poznalam... niestety z Warszawy czyli za daleko na przytulenie i poglaskanie po glowie pozdrawiam sharlotka........ Odpowiedz Link
maniek2000 Re: sposoby walki z samotnos´cia˛... 07.10.03, 15:40 hej szarlotka no tak w naszej duzej stolicy duzo samotnych... czasem mysle jak wielu w tej chwili czuje to co ja w tej chwili... no ale wtedy dziarsko biore sie za siebie i dzialam, czyli zazwyczaj gdzies wychodze, spotkac sie z kims... oby jak najmniej poczucia samotnosci pozdroweczka maniek Odpowiedz Link
sharlotka Re: sposoby walki z samotnos´cia˛... 07.10.03, 15:48 hej szarlotka > no tak w naszej duzej stolicy duzo samotnych... czasem mysle jak wielu w tej > chwili czuje to co ja w tej chwili... no ale wtedy dziarsko biore sie za siebie > i dzialam, czyli zazwyczaj gdzies wychodze, spotkac sie z kims... > oby jak najmniej poczucia samotnosci > pozdroweczka > maniek to masz fajnie... bo mi glupio isc samej do knajpy... posiedziec... wiadomo jak wtedy sie patrza i kto podchodzi.. ale ludzi samotnych w sieci jest sporo i tak wiele jest spragnionych uczuc, ciepla, bliskosci drugiej osoby... rozmowy... bo duzo osob napisalo do mnie wlasnie tylko po to aby pogdac, nic wiecej nie oczekujac i wiesz co dziwne, ze na poczatku nie mialam zalaczonego zdjecia i pare osob napisalo "w ciemno", teraz jak juz ja umiescilam tez pisza..... i calkiem mile rozmowy z tego wychodza (pisza tez dziewczyny) pzdr sharlotka Odpowiedz Link
maniek2000 Re: sposoby walki z samotnos´cia˛... 07.10.03, 16:01 tez uwazam, ze w sieci jest duzo ciekawych ludzi, w sieci jak w zyciu sa ludzie ciekawi, mniej ciekawi no i tez odrzucajacy zara na starcie... co do knajp, to staram sie jednak kogos znajomego zachecic do pojscia gdzies (w sumie niekoniecznie do knajpy, ot chocby na spacer) samemu w knajpie to faktycznie slabo, szczegolnie dziewczynie... trzym sie cieplutko maniek ps lece na zakupy i do dom kolejny roboczodzien zaliczony... ) Odpowiedz Link
jeremy27 Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:27 dzieki...odpisze jak bedę wolniejszy w pracy)) nie jest tak zle jak moze sie wydawac na pierwszy rzut oka)...czasem troche przesadzam... Odpowiedz Link
altu Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:33 to wlasnie moze byc powod: przepracowanie i frustracje zwiazane z praca. nie masz z kim porozmawiac o tym, co cie w pracy gnebi i gryzie? to tez juz przerabialam... milej pracki zycze w takim razie... Odpowiedz Link
jeremy27 Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:38 to nie tylko problemy w pracy...niestety...jest kilka rzeczy, które za żadne skarby nie daja sie uporządkować -mimo najszczerszych chęci...coś tam się skończyło... urlopu prawdziwego w tym roku tez nie miałem - remontowałem sobie wtedy mieszkanie... pewnie jedno do drugiego...cos w tym może być Odpowiedz Link
altu Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:48 no widzisz, nie masz komu takich wlasnie rzeczy powiedziec, nie masz sie komu wyzalic, i dlatego czujesz sie nieco samotny. brak ci tego rekawa, w ktory sie mozesz wyplakac... ja tez urlopu nie mialam, mieszkania ciagle szukam... nie poddawaj sie. wyzalic sie mozesz... od razu zrobi sie lepiej... Odpowiedz Link
babik Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 10:24 A ja wręcz przeciwnie , mam ochotę na odrobinę ciszy i samotności. Co niestety w mojej sytuacji jest raczej awykonalne. Kielon dobrego napitku i moja muza ulubiona. Ochhh pomarzyć dobra rzecz. Odpowiedz Link
jasmintea Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 11:52 Witam Praca, praca i jeszcze raz praca. A jak nie pomaga.. to wiecej pracy. Tak,zeby nie miec juz sily o niczym innym myslec. Taki zagluszacz. Wyjscia ze znajomymi wbrew pozorom nie pomagaja na dlugo. A potem jest jeszcze gorzej. Od internetu mozna sie uzaleznic. Bardzo czesto sie uzaleznia. Ksiazki, filmy, spacery (samemu?? ilez mozna??), wernisaze, teatr.. Ale tak ciezko sie czasami wybrac gdzies samej.. Zaczynam marudzic. Juz przestaje Oczywiscie najlepszym lekarstwem na samotnosc i poczucie beznadziei jest satysfakcjonujacy zwiazek z druga osoba. Tylko tyle. I az tyle. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
maniek2000 Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 15:46 > Praca, praca i jeszcze raz praca. > A jak nie pomaga.. to wiecej pracy. > Tak,zeby nie miec juz sily o niczym innym myslec. > Taki zagluszacz. no tak ale nie kazdy tak potrafi... nie dla kazdy chce sie ograniczac do tej prozaicznej czynnosci jakimi sa codzienne obowiazki zawodowe, codziennie ta sama nudna droga do pracy i z pracy... no mozna zaszalec po i pojsc na zakupy ja byl oprocz pracy polecal jakies zajecia poza nia np. kurs jezykowy, moze zajecia muzyczne... itp. pozdrowy maniek Odpowiedz Link
ulalka Re: sposoby walki z samotnością... 07.10.03, 18:09 praca, pomaganie innym, nie myslenie o wlasnym pechu...lepiej nie myslec.... Odpowiedz Link
d.z Re: to bardzo proste:) 08.10.03, 08:04 polubić samotność Ponieważ jednak w życiu wiele spraw układa się przekornie bo kiedy już polubimy swoją samotność to nie będziemy mieli dużo czasu by z nią spędzać wolne chwile. Zawsze coś przeszkodzi i wtedy akurat pojawi się z boku ktoś, kto wręcz siłą wedrze się między nas i samotność. Ten sposób ma jedno tylko niebezpieczeństwo - jeśli polubimy samotność to potem ciężko się nam będzie odzwyczaić Odpowiedz Link
maniek2000 Re: to bardzo proste:) 08.10.03, 10:12 no tak mozna polubic, a raczej sie do niej przyzwyczaic, z tym ze to jak zauwazyles moze okazac sie zgubne. Moim zdaniem lepiej jednak nie starac sie przyzwyczajac do samotnosci... ludzka natura jest chyba jednak tak, ze potrzebujemy czyjas obecnosc obok, moze nie zawsze ale prawie zawsze pozdroweczka i nilego dzionka maniek Odpowiedz Link