magdar751 04.10.08, 22:59 Mam pytanie: czy prawdą jest, że czarnej herbaty nie powinno się zaparzać więcej niż raz, natomiast zieloną można kilkakrotnie? I co dzieje się z czarną przy ponownym zaparzaniu? Dziękuję za informacje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
masher Re: powtórne parzenie 06.10.08, 15:36 hmmm zielona mozna zaparzac do okolo 3 razy, pozniej juz traci wartosci smakowe. mysle ze dwa razy to taki max. osobiscie jak zaparzalem jeszcze w imbryczku sam wywar z duzej ilosci lisci do pozniejszego zalewania to parzylem ja 3 razy i nie bylo zle. ale od pewnego czasu wole pojedyncze zaparzanie z uwagi na zakupienie duzego politrowego kubka specjalnie do picia zielonej herbaty. dodatkowo pol lyzeczki cukru dodaje wtedy ladniej sie zaparza. kto powie ze to profanacja herbaty. niby tak, ale mocniej sie zaparza i ma lepszy aromat. tak samo jest z kazda inna herbata- odrobina cukru przy zaparzaniu i hebrata mocniej oddaje swoj aromat. czy mozna zaparzac czarna wiecej niz raz? przy lepszych gatunkach zapewne mozna sie pokusic o takie zaparzanie, ale w herbacie tez chodzi o aromat wiec gdzies trzeba wywazyc z tym rozcienczaniem tego co jest w lisciach herbaty zawarte. to nie perpetum mobile ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz.witomski Re: powtórne parzenie 07.10.08, 00:08 Tak, to prawda. Musimy pamiętać, że każdorazowe parzenie czarnej herbaty da nam zupełnie inny efekt. Piszę to mając na myśli osoby wyjątkowo oszczędne i np. dzielące jedną torebkę miedzy dwie osoby. Teoretycznie jest to możliwe, ale tylko wówczas, kiedy zaparzymy ją w czajniczku i zgodnie z zaleceniami czasu parzenia i temperatury wody. Wówczas obie osoby będą piły taką samą herbatę. Słyszę czasem, że np. małżeństwa lub przyjaciele dzielą jedną torebkę w taki sposób, że służy ona do zaparzenia najpierw jednej filiżanki herbaty zwykle parzonej przez ok. 2 minuty, a następnie jest ona przenoszona do drugiej filiżanki i ponownie zalewana wrzątkiem. Każda z tych osób będzie piła zupełnie inną herbatę. Zakładając, że w torebce jest czarna tradycyjna herbata, pierwsza osoba uzyska napar niepełnowartościowy ze względu na to, że nie wszystkie wartościowe składniki przedostaną się do naparu. Druga pozbawiona będzie z kolei tych składników, które wydobywają się w pierwszych dwóch minutach. Zieloną herbatę można parzyć wielokrotnie - Chińczycy zalecają trzykrotne jej parzenie i twierdzą, że drugie parzenie daje najlepsze efekty. Musimy tylko pamiętać, by po każdorazowym parzeniu wylać napar do końca, by liście nie pozostały w wodzie (będą się dalej parzyły). Każde kolejne parzenie należy wydłużyć o 0,5 minuty - jeżeli np. zielony napar parzymy 2,5 minuty, to kolejny już 3, a ostatni 3,5 minuty. Osoby, które cenią białą herbatę, nie powinny oczywiście parzyć jej wielokrotnie - jest ona tak wyjątkowa i bardzo delikatna, że przy pierwszym parzeniu odda nam wszystko, co ma w sobie najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś