Dodaj do ulubionych

Parówki Gerbera

02.11.09, 13:58
Mój synek ma 15 miesięcy. Podczas wspólnych śniadań często coś nam podbiera z
talerza min. parówki,które czasami jemy. Ostatnio będąc w sklepie natknęłam
się na parówki w słoiczku Gerbera. Kupiłam bo pomyślałam, że może będą trochę
bardziej zdrowsze niż te co my jemy. Podgrzałam, pokroiłam małemu na talerzyk.
Młody capnął łapką kawałek do dzioba i od razu wypluł. spróbowałam i ja efekt
był ten sam. Takiego świństwa nigdy chyba nie jadłam. Przypominało mi w smaku
wymoczony papier. Wiem, że taka parówka dla dzieci nie może smakować jak
normalna parówka,którą my jemy (same konserwanty,sztuczne dodatki i niewiele
mięsa), ale to było naprawdę okropne. Bardzo sobie chwalę słoikowe jedzenie bo
mój synek od początku rozszerzania diety do tej pory jest na słoiczkach. Na
tym produkcie bardzo się zawiodłam.Czy któraś z Was próbowała tych parówek,
jakie macie odczucia?
Obserwuj wątek
    • agata.mama.misia Re: Parówki Gerbera 02.11.09, 16:21
      Parówki to "macice,miednice i oczy".Swojemu dziecku nigdy w życiu
      nie dam parówki,nawet tej od Gerbera.
      Pozdrawiam!
      • kugorki Re: Parówki Gerbera 02.11.09, 17:29
        ja kiedyś kupiłam "kubusiowe" i "morlinki" wg mnie są znacznie bardziej
        przyprawione i wg mnie za ostre. nie jestem kategorycznie przeciw, chociaż
        parówka to nie jest podstawa menu mojego dziecka, ale u nas są tylko berlinki.
        • Gość: Aga Re: Parówki Gerbera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.09, 11:12
          Mój synuś bardzo lubi parówki Gerbera- 15 miesięcy. Ale on wogole
          jest łakomczuchem :-) sklepowych mu nie daje. Jak poczytam skład np
          parówek babuni - od glutaminianu sodu, benzoesany i inne dodatki i
          konserwanty tto wlos dęba staje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka