edytkaaa123
15.03.11, 17:31
Witam! Chciałabym zapytać, czy ktoś z rodziców ma ten sam problem.
Moja prawie dwuletnia (skończy w czerwcu) córeczka do pół roczku była wyłącznie na piersi, do półtora roku karmiona piersią, już oczywiście nie wyłącznie. Etap butelki został pominięty, od razy zaczęła ładnie jeść łyżeczką. Moje mleko córka uwielbiała, nie miałam żadnych problemów z KP, rosła na nim jak na drożdżach. Niestety, nie jest zainteresowana żadnym sztucznym mlekiem, za żadne skarby. Przez długi czas jadła kaszki na mm lub juniora+kaszkę ryżową, ale od jakichś 2 miesięcy odmówiła kategorycznie. Na szczęście nie stroni od jogurtów naturalnych, kefirów, serów i serków w różnych postaciach. mam tylko pytanie: jeżeli Wasze dzieci maja ten sam problem-ile dziennie mleczności im podajecie i w jakich ilościach, w jakiej formie? Wiem dobrze, że powinny być minimum dwa posiłki mleczne, znam zamienniki (np. 2 plasterki sera lub kubek jogurtu, kefiru, maślanki 150ml lub serek wiejski 200ml=szklanka mleka) ale jak to u Was wygląda w rzeczywistości? Faktycznie Wasze dzieci jedzą dziennie tyle tych mleczności co powinny? ja np. stresuję sie gdy córka nie zje całego opakowania jogurtu czy serka, zaraz sobie wyobrażam że dostanie za mało wapnia... odkryłam ostatnio jogurt nat. z wapniem (175 ml-ponad 400mg:). Proszę również o wypowiedź p. ekspert.