mama.fifka
14.08.12, 12:32
Jestem mamą dwulatka, niejadka... Synek lubi jajka a właściwie tylko żółtka na miękko; mamy dostęp do jajek z pewnego źródła od wiejskich kurek. Moje pierwsze pytanie brzmi: ile żółtek może zjeść synek, czy trzy żółtka na raz to za dużo co drugi, trzeci dzień? Synek je uwielbia, ale nie chiałabym przedawkować. Ni dodaje już mu jajek do zupki, czasami tylko do naleśniczków czy schabików z piersi kurczaka.
Chciałam jeszcze zapytać o parówki, wiem, że nie powinnam dawać, że lepsze pieczone mięsko, ale synek ma jeszcze problemy z gryzieniem mięsa, memle i memle w buźce czasami bardzo długo, a parówki uwielbia, kupuje tylko te z szynki, czy mogę mu je dawać, skoro i tak bardzo mało je, czy lepiej wcale?
Dziękuję z odpowiedź