freepolo
03.01.14, 19:27
witam,
mój synek jada w dzień niewiele:
rano kaszka z 90ml mleka (więcej nie chce),
10 karmie piersią do zaśnięcia na drzemkę,
14 - zupka 125 ml (czasami nawet tyle nie zje),
17 - owoce 120ml (czasami zje tylko pół),
19 - karmie piersią do zaśnięcia.
W nocy budzi się 4 razy na karmienie, a zdarza się, że i częściej.
ma niecałe 8 m-cy a waży 11kg - więc top centylowy..
Acha! jak w dzień próbuję zachęcić go do karmienia to albo nie chce w ogóle, albo pociągnie z 3 razy i nie chce więcej. Niestety mm to już w ogóle nie chce pić (mimo, że jak był malutki to był nim dokarmiany boza mało ważył). Pić w dzień też nie chce raczej. Jego norma to jakieś 60ml soku.. daję mu soki, bo wody to już w ogóle nie chce...
Czy takie "żerowanie" nocne jest normalne? i czy to możliwe że od mojego mleka tak tyje? (skoro w dzień tak mało je).
Czy mam cierpliwie czekać aż zachce jeść więcej w dzień (bo zmusić go nie potrafię)? czy może coś z tym trzeba zrobić już?
ogarnia mnie strach na myśl o tych nocach jak wrócę do pracy..
pozdrawiam! - M.