05.03.14, 20:59
Nie przypusczałam, że kiedyś to powiem ale mój syn (1,3 rż) zbuntował się na jedzenie. Do tej pory jadł pięknie w ilosciach, rzec by można, nieprzyzwoitych. Obecnie nieźle zjada śniadania i zupę o 13 i właścicie na tym koniec. Drugie danie jest koło 16, to albo nie tknie wcale albo podziubie. Kolacji "stałej" nie chce więc na noc dostaje flachę. Ogólnie - zywe srebro, nie nadążam za nim, więc to nie kwestia choroby. Zęby tez nie bo mamy komplet.
Czy możliwe, że w tej chwili wzrost nie jest już taki intensywny i on ma mniejsze zapotrzebowanie? Jak go zachęcić? Próbowałam BLW - ale poza wiekszym sprzątaniem to efektów nie widzę.
Zaczęłam gotować to co najbardziej lubi ale ile razy w tygodniu może jeść omleta albo jajka na miękko? Wszelkie sosy na drugie je z makaronem i głównie znika makaron. Nie wiem jak to ogarnąć. Staram się nie biegać za nim ale nie należę do cierpliwych i mnie momentami szlag trafia.
Pocieszcie, proszę....
Obserwuj wątek
    • eenyoo Re: mniej je 05.03.14, 21:46
      Odpuść. I uzbrój się w cierpliwość. Raz dziecko je tyle co wróbelek, a raz wsuwa, że dorosłego by zawstydził.
    • ilianna Re: mniej je 05.03.14, 21:54
      Serio przez tyle czasu Twoje dziecko nie miało jeszcze fazy, że jadło mniej? Mojej się to zmienia dość często, raz je dużo, potem przez parę tygodni niewiele. Wyluzuj :).
      • dansch Re: mniej je 06.03.14, 07:53
        :) serio. Pierwszy raz mamy taki "problem" długofalowy.Będzie już ze 3 tyg. Wcześniej to były pojedyncze dni (upał, gorączka)

    • Gość: niuniek3 Re: mniej je IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.14, 13:07
      Moj syn w mniej więcej takim wieku przez 2 miesiące jadł tylko jajo w postaci jajecznicy. Zresztą to jedyno z pierwszych jego słów. Generalnie jedzacy. Z dnia na dzień tylko te jajka. Dawałam bo co innego. Proponuj to co sama jesz. Ale jak chce omlet to daj;) minie.
    • agnieszka.lelen Re: mniej je 06.03.14, 19:26
      W 2 r.ż wzrost nie jest tak szybki jak w wieku niemowlęcym. Niemniej dziecko intensywnie rozwija się poznawczo, ruchowo również i potrzebuje prawidłowego żywienia. Natomiast takie zmiany/bunty w apetycie/smakach zdarzają się dosyć często; zazwyczaj mijają z czasem. Trzeba konsekwentnie podawać posiłki; najlepiej jeść razem z dzieckiem, zachęcać, smakować potrawy. Zadbać o dobrą atmosferę podczas posiłku, ciszę, spokój, nie zabawiać. Cierpliwie pilnować stałych pór, właściwych potraw itd. ale bez przymusu i nacisku pozwolić aby dziecko samo jadło (tyle ile może). Nie podawać nic w zamian. Małym dzieciom nie powinno się podawać niedogotowanych jaj (np.: "na miękko")
      Pozdrawiam. Agnieszka Leleń
      lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
      • dansch Re: mniej je 07.03.14, 15:52
        Dziękuję za odpowiedź p. Doktor! Wiem, że te jajka to wbrew sztuce ale nie mam wyjścia i cieszy mnie to, że w ogóle coś zjadł. A jak często w tygodniu takiemu maluchowi w ogóle można dawać jajka , w postaci np. omletów, klusek lanych do rosołu.... Czytałam też gdzieś, że jak dzieć zje jajko to już nie musi jeść w danym dniu mięsa i odwrotnie. Czy to prawda?
        I ostatnie pytanie - jaki jest prawidłowy przyrost wagi po pierwszych urodzinach? W połowie stycznia ważył 11,300, wczoraj 11,900. Chyba nie jest źle, prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka