kopiko-lol
13.08.14, 22:15
od dluzszego czasu w diecie mojej 19 msc corki gosci amarantus w formie nasion. Gotuje je na wodzie ok 15-20 minut. Nie wiem czy dobrze tak robie, tymbardziej ze po ugotowaniu wygląda tak samo prawie jak przed. Córka po zjedzeniu ma kupke z niestrawionym amarantusem. Dzisiaj najpierw zmieliłam nasiona, później ugotowalam. Mam następujące pytania
1. Czy gotowanie calych nasion na wodzie to dobra forma?
2. Czy mimo, ze córka wydala nienaruszone / niestrawione nasiona to czerpie z nich wartości odrzywcze?
3. Kiedy zacznie trawić nasiona?
4. Czy zmielenie i ugotowanie jest lepsze? Nie traci sie wtedy cennych składników?
5. Czy można podawać codziennie, córka uwielbia.