zmija9
19.06.09, 11:19
Moja córka ma niedobory żelaza. dziś kończy dziesięć miesięcy i od 3 mies. bierze żelazo (ferrum lek)i witaminy (cebion multi i kwas foliowy)
Przez pierwsze 2 miesiące podawania żelaza nic sie nie zmieniało (po pierwszym miesiącu wyniki były gorsze niż przed kuracja)
Sytuacja zmieniła się dopiero gdy szczególnie zwracam uwagę na produkty wysokożelazowe w diecie.Dostaje do kaszek zmielone nasiona słonecznika i dyni, pije sok z zielonej pietruszki i pokrzywy a do pogryzania dostaje do raczki suszone morele, daktyle itp.
Nie chcę jej faszerować tyle czasu tą chemią z apteki. Ile jeszcze czasu lekarz może zlecić podawanie żelaza? I czy to naprawdę ma sens bo jak na moje laiczne oko to pomaga dieta a nie leki.