mama_martynki2
14.07.09, 22:46
Witam,
moja mala od ukonczenia 1 miesiaca zycia jest na bebilonie 1. od 2 tygodni
probuje nieudolnie wprowadzac nowosci...
jabluszko,ok
jabluszko z innymi owockami (np winogrona) ,ok
zjda tego po calym sloiczku
problem pojawil sie przy warzywach:
po marchewce w duzej ilosci ma megazaparcia i boli ja brzuszek,
probowalam dynie, tez boli brzuszek przy calym sloiczku(zachowanie podobne do
kolki,tyle ze tym razem lezenie na brzuszku nie pomaga)
po dyni ziemniakiem...o zgrozo...
moze w takim razie powinnam zastanowic sie nad delikatna zupka? (np bobovita
ma w skladzie mala ilosc marchewki i ziemniaczka)
moze warzywa sa dla niej za ciezkie, i lepiej bedzie zaczac od zupki
jarzynowej,po 1 lyzeczce,i codziennie o 1 zwiekszac?
a moze powinnam odstawic rozszerzanie, i na razie zatrzymac sie na deserkach?
w mojej rodzinie nie bylo alegrii.
blagam o pomoc
pozdrawiam