agaolgaa
25.07.09, 22:03
Kiedy wrócę do pracy nie wyobrażam sobie jak będzie wyglądało menu mojego wtedy 8mscznego malucha. (teraz ma 6.5msca)
Z bezmlecznych posiłków mój synek je obiad (w godzinę po nim je z piersi). Podaję mu wieczorem po kąpieli owoce z kaszką ryżową/kukurydzianą. Godzinę później jest cycuś i mały idzie spać.
Zastanawiam się kiedy będzie tak,ze mały dostanie obiad i starczy mu to na 3 godziny?
Dodam,że kaszek na mleku modyfikowanym nie rusza, na moim mleku też nie, z butli nie chce pić i z łyżeczki nawet mojego mleka też nie chce. Dlatego mam obawy jak to będzie. Zgłodnieje i w końcu wypije z butelki? Około 8 msca pewnie będzie mógł jeść już kaszkę jaglaną z owocami, no ale ile tych owoców można jeść? Są w końcu jakieś limity. :)
Jak przekonac malca do picia mleka z butelki albo jedzenia kaszek?
Jak to było u Was mamuśki?