30.05.10, 11:47
Dziewczyny, nie wiem, czy to ma związek z ducanem (jutro 2 tygodnie), ale
BARDZO pogorszyła mi się cera. Mówiąc wprost mam pryszcze, jak w liceum. Czy
to ma związek z dukanem, czy przyczyna jest jakaś inna?

No i co z tym zrobić? Bo ja tak dawno pryszczy nie miałam, że nie mam pojęcia,
co się obecnie z tym robi...
Obserwuj wątek
    • red_mug Re: Cera :( 30.05.10, 14:12
      Ja mam to samo:/
      też skojarzyłam z dietą, wygląda to nie za ciekawie...

      • matya Re: Cera :( 30.05.10, 14:36
        moze za malo wody? mieszkam w bardzo suchym klimacie i na poczatku mialam tutaj
        duze klopoty z cera (a nie bylm wtedy na diecie). kiedy zaczelam pic wiecej wody
        cera sie bardzo porawila.
        • red_mug Re: Cera :( 30.05.10, 14:43
          piję jakieś 2 litry wody min dziennie i do tego 2 kawy i z 4 herbaty zielone.
          OK, dzięki, zatem zwiększę ilość wody mineralnej :-)
    • e.i.t.h.e.l Re: Cera :( 30.05.10, 14:44
      Ja ogólnie mam cerę kiepską, a na początku diety mi się poprawiła, więc się cieszyła, ale teraz wróciła do stanu pierwotnego, może nawet nieco gorszego momentami.
    • madzioreck Re: Cera :( 30.05.10, 21:06
      Hm... no pewnie, skoro tak nagle, to ma związek z dietą. Ja na przykład
      pierwszego i jedynego w życiu pryszcza na twarzy uświadczyłam w wieku lat 28, po
      odstawieniu fajek, więc możliwe, że skóra niektórych osób tak reaguje na
      gwałtowne zmiany. I może zależy to od typu skóry, na moją, suchą, Dukan jest jak
      balsam.
    • nostress.ka21 Re: Cera :( 03.07.10, 13:08
      odświeżam "stary" wątek bo mam przytrafiło mi się dokładnie to samo :| Wyglądam
      jak muchomor, takiego wysypu pryszczy nie miałam dawno :(
      Możecie napisać jak to wygląda po czasie?
      Jest szansa na uspokojenie?
      Ja już nie wiem co robić, bo te pryszcze po prostu bolą :( a najwięcej wyszło mi
      ich w okolicach ust, przy samych wargach.
      Wiem, że temperatura, pot, powiększone pory i wkradający się nimi syf też robią
      swoje, ale coś w tym musi być, że po kilku dniach diety wyglądam jak wyglądam :(
      :( :(

      Aha piję i to dużo, bo zawsze tyle piłam :) sumując jakieś 4-5litrów płynów
      dziennie, więc zwiększać nie będę :)

      Liczyć na cud, że za tydzień czy dwa się uspokoi?
      Jak to u Was wyglądało?:> ;)
      • agata272 Re: Cera :( 03.07.10, 15:51
        Z czysto biochemicznego punktu widzenia - w czasie rozkładu tkanki
        tłuszczowej uwalnia się z niej mnóstwo toksyn, które są w trakcie
        naszego życia magazynowane. Do tego obciążona wątroba i mamy
        niespodzianki :). Picie wody pomaga, ale czasem liczba toksyn może
        być na tyle duża, że nawet 10 litrów nie dałoby rady ;). No i
        filtracja zależy od stanu twoich nerek, bardziej obciążone pracują
        mniej wydajnie. Poza tym nigdy nie wiadomo, jakby to wyglądało, jeśli
        piłoby się mniej :). Watro zastosować coś do stosowania zewnętrznego,
        może wybrać się do dermatologa.

        A tak poza tym, to się chyba przywitam, jestem nowa i na razie w I
        fazie :).
        • lili-2008 Re: Cera :( 03.07.10, 16:17
          Przyłączam się.
          Na początku nie miałam problemów z cerą, a ostatnio czoło zrobiło się grudkowate i zdarza się, że wyskakuje bolący pryszcz, który nie chce zliźć:/
        • mila-nowa Re: Cera :( 03.07.10, 16:51
          Ja też dostałam pryszcza, sztuk jeden, ale pierwszy od lat. Do tego cera jakby trochę gorsza.. Jestem na diecie 13 dzień.
          Byłam wcześniej na kilku innych dietach - ze 3-4 razy w życiu zrzuciłam po 6-8 kg, które niestety powolutku, w rok, dwa odrabiałam. Cera zazwyczaj mi się poprawiała. Według mnie to ilość toksyn w mięsie, wiadomo, że mięso ma ich więcej niż rośliny, bo kumuluje te roślinne i jeszcze własne, za życia zwierzęcia. Do tego te wszystkie hormony, antybiotyki, wspomagacze którymi się karmi biedne zwierzaki. A że nie jemy mało - no to na skórze może wyjść.
          U mnie na razie dramatu nie ma. Zastanawiam się, czy zostanie już tak do końca diety czy może się poprawi..
          • agata272 Re: Cera :( 03.07.10, 17:51
            O, toksyny w mięsie na pewno też. Ogólnie odchudzanie oparte na białku to nie
            jest zbyt oczyszczająca cerę dieta ;).
            • ganbaja Re: Cera :( 03.07.10, 18:04
              Problemy z cera mam od urodzenia dzieci, falami bywało lepiej lub gorzej, ale na dukanie pogorszyło se dramatycznie. Obstawiam kurczaki.
              W końcu wysmarowałam się pimafucortem ze dwa razy i pryszcze poszły precz. Teraz jak się tylko coś próbuje wykluć od razu smaruję i znika.
    • mess8385 Re: Cera :( 03.07.10, 19:24
      szczerze nie wiem, moze jakies toksyny wychodza z Ciebie przez np
      poprzednie złe odzywianie, ja mam wprost inaczej, polepszyła się, a
      tez 2 tyg zaraz będą. mam nadzieje ze ktoś Ci będzie w stanie coś
      doradzic:):) pozdrawiam
      • ven.to Re: Cera :( 03.07.10, 21:24
        po pierwsze - detoksykacja
        po drugie - hormony

        a dlaczego niby miałaby by na dukanie obciążona wątroba to ni w ząb nie pojmuję
        • agata272 Re: Cera :( 03.07.10, 22:44
          Na zasadzie:
          rozpad dużej ilości tkanki tłuszczowej -> duża ilość uwolnionych z niej toksyn
          -> konieczność neutralizacji przynajmniej części z nich przez wątrobę?

          Zawsze mi się wydawało, że uwalniane na szybko toksyny (bo przecież chudnięcie w
          naszym zanieczyszczonym organizmie jest procesem wymuszonym) przechodzą z wersji
          zneutralizowanej w aktywną, więc dociążają wątrobę kolejnym ich przerobem, a
          dodatkowo z powodu tej formy aktywnej pojawiają się problemy z cerą i
          samopoczuciem. No ale dietetykiem ani specjalistą od chorób metabolicznych nie
          jestem, więc jak ktoś wie, to niech mnie poprawi :).
        • madzioreck Re: Cera :( 05.07.10, 12:20
          > a dlaczego niby miałaby by na dukanie obciążona wątroba to ni w ząb nie pojmuję

          Dukan to wyjaśniał w odniesieniu do tego, dlaczego częste odchudzanie jest
          szkodliwe. Jeśli mamy do zrzucenia 20kg sadełka i je szybko tracimy, to organizm
          to sadełko traktuje dokładnie tak samo, jakbyśmy się te 20kg sadełka nażarli, bo
          organizm musi poradzić sobie z uwolnionym tłuszczem. A wątroba nie lubi za tłusto.
          O tym samym efekcie czytałam na długo przed dietą przy opisie zabiegów
          laserowych czy jakichś tam, wykonywanych w salonie piękności, a mających na celu
          rozbicie miejscowe tkanki tłuszczowej. Efekt zabiegu super, ale również obciąża
          wątrobę.
    • schico Re: Cera :( 04.07.10, 08:35
      u mnie też problemy z cerą, straszne krosty, plamki czerwone, nigdy
      nie miałam problemów, nawet okres dojrzewania przeszłam bez pryszczy
      a teraz cera okropna, też podejrzewam że to skutki ubczne diety:-(
    • bubster Re: Cera :( 05.07.10, 10:29
      MOże być z dietą - organizm się oczyszcza i "wyrzuca", ale pewna nie
      jestem.
      Jak z dietą - to minie i cera będzie lepsz aniż przed dietą
      • nancy_callahan Re: Cera :( 09.10.10, 10:07
        odświeżam wątek bo moja twarz od jakiś dwóch tygodni to jedna wielka tragedia i niestety liczyłam, że to przejdzie, a się pogarsza...
        Ja jako nastolatka miałam fatalną cerę, ale to co mam teraz wygląda jeszcze gorzej.
        Pryszcz na pryszczu - takie okropne ropne:(
        Ktoś sobie jakoś z tym poradził?
        na przyszły tydzień mam zamiar się do dermatologa umówić, ale może jakoś "domowo" sobie z tym poradziłyście?
        • asfo Re: Cera :( 09.10.10, 14:11
          Według mnie jest to skutek uboczny eliminacji tłuszczu w diecie. Spróbuj jeść więcej ryb, jajek i serek 4% zamiast 0.
          • nancy_callahan Re: Cera :( 10.10.10, 10:04
            Hmm.
            nie wiem, aż tak całkiem tego tłuszczu się nie pozbawiłam.
            Ryby jem, jajka też, serek wiejski 3% też w ilościach hurtowych. Piję dużo.
            Przekonuje mnie ta koncepcja z toksynami, które się uwalniają w wyniku spalania tłuszczu, ale jednak nie chciałabym żeby mi się uwalniały przez twarz przez następne kilka miesięcy...
            • asfo Re: Cera :( 11.10.10, 10:19
              A mnie idea "uwalniających się toksyn" nie przekonuje.
              Wcześniej może jadłam za dużo, ale to nie były żadne specjalne toksyny, które miałyby się teraz uwalniać. To jakaś paramedycyna z tymi toksynami.

              Wiem na pewno, że na moją cerę pewnego razu fatalnie podziała dieta "dla emeryta",między innymi ograniczająca tłuszcze, mająca u podstawy głównie węglowodany. Nigdy wcześniej i nigdy potem nie miałam takich pryszczy, nawet jako nastolatka.

              Teraz mam dobrą cerę, ale staram się nie przeginać z tym odtłuszczaniem.
    • bubster Re: Cera :( 11.10.10, 13:47
      najprawdopodobniej pozbywasz się toksyn, wyskakuja pryszcze ale to minie
      • nancy_callahan Re: Cera :( 11.10.10, 19:24
        melduję, że trochę się poprawia.
        jak człowiek normalny jeszcze nie wyglądam, ale z makijażem mogę już wyjść do ludzi:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka