sakerloff
22.06.10, 20:02
Coraz częściej mnie ciągnie do podjadania, co jest chyba najgorsze...no i do
grzesznych potraw typu placki ziemniaczane ( dzis zjadałam małych 5 !! ) Macie
tez tak? Na razie waga pięknie się stabilizuje na stałym poziomie ale co
bedzie dalej? III faza jeszcze do końca lipca....
Co już nie wspomnę ze chcialabym schudnąć jeszcze....kto dogodzi kobiecie?
Jakieś porady jak przetrwać? Policzek motywacyjny?:P