Dodaj do ulubionych

Zastoje - jakie nietypowe powody?

29.06.10, 23:10
u mnie zastój spowodowały najprawdopodobniej otręby, miałam po nich wzdęcia, na zaparcia działały odwrotnie niz powinny. Nie stosowałam ich od początku diety, bo widać okoliczne proteinki wykupiły :), ale jak zaczęłam to jakoś krzywo mi to wyszło, zastój się wdał, przestrzegałam rygorystycznie diety, żadnych odstepstw, żadnych dopuszczalnych atrakcji i nic, a jak odstawiłam, przeszłam na błonnik, ruszyła waga i cała reszta.
Obserwuj wątek
    • matya Re: Zastoje - jakie nietypowe powody? 30.06.10, 00:49
      mi sie wydaje ze mleko (czy to w postaci plynnej czy w proszku) zupelnie mi nie
      sluzy. z przteworami mlecznymi nie ma problemu
      • marta.szu Re: Zastoje - jakie nietypowe powody? 30.06.10, 13:45
        nie zuwazylam zeby jakies produkty/produkt powodowaly u mnie zastoj, nie mialam
        jako takich na II fazie, jedynie 2-ktornie waga stala przez 5 dni ale to dlatego
        ze wsunelam pol czekolady a za drugim razem tez jakis slodycz juz nawet nie
        pamietam, napewno musze ograniczac sol, no ale to wiadomo nie od dzis ze sol
        zatrzymuje wode,
    • madzioreck Re: Zastoje - jakie nietypowe powody? 30.06.10, 17:33
      Nietypowe powody... nie wiem, czy któreś są nietypowe, to, co wywoła zastój u
      jednej osoby, u innej pomaga chudnąć :)
      U mnie na początku też były zaparcia, a mimo to waga spadała, więc nie wiem, jak
      to jest... Poza tym otręby owsiane działają trochę inaczej niż inne - pszenne
      czy żytnie, i mogą spowodować zarówno znikniecie, jak i pojawienie się zaparć,
      ale zwykle tylko na początku diety i pewnie w wyniku tego, że generalnie jemy
      pokarmy o małej zawartości włókien nierozpuszczalnych.
      Podobno mleko, ale też nie wiem na pewno, ja żłopię sporo, samego i w kawie,
      jakie podleci, 1,5%, 2%, 3,2%...
      Na pewno zastojem można przypłacić przedłużanie I fazy oraz niedojadanie w II
      fazie, czyli nadgorliwość polegającą na ograniczaniu ilości jedzenia. Naprawdę
      można wsuwać, ile się chce :)
      • slonce12 o kurde! 29.07.10, 10:10
        rzeczywiście od 11 dni jem otręby od 10 dni mam wzrost wagi i
        megazastój, wcześniej nie jadłam i waga spadała, odpuszczę na 3 dni
        i zobaczę
        wcześniej nie jadłam bo okoliczne dukanki wykupiły :)
        • lilka208 mam doła 29.07.10, 12:29
          a ja mam dzisiaj totalnego doła
          dostałam jakieś krwawienie a @ mam mieć za 5 dni zjadłam tylko dwa placuszki
          otrębuszki pije duzo wody i waga mi wzrosła o 30 dag
          może to przez to krwawienie
          • slonce12 Re: mam doła 29.07.10, 12:35
            a nie byłaś na jakiś wczasach, zawsze po wczasach tydzień wcześniej
            dostaję @, może to dlatego, jak to nie to to do lekarza
            • lilka208 Re: mam doła 29.07.10, 12:40
              nie byłam nigdzie ale mam duzy stres obecnie i myśle ze to z tego powodu. jak mi
              nie przejdzie do jutra to pójde do doktora
              • lili-2008 Re: mam doła 29.07.10, 12:46
                A wystarczyło na forum poszukać;) Wiele Dukanek ma krwawienia pomiędzy @. Tak
                chyba już jest na tej diecie. Ja też miewam dziwne krwawienia, a nie miałam
                nigdy wcześniej.
        • mamalideczki Re: o kurde! 29.07.10, 12:35
          Kurcze, nie wyobrażam sobie sobie dnia bez placuszka otrębowego :-( Może
          chwilowo zamienię owsiane na pszenne (podobno działają jak miotełka dla jelit) i
          zobaczę co będzie się działo...
          • lilka208 Re: o kurde! 29.07.10, 12:43
            ja mieszam oba rodzaje 2 owsiane i 1 pszenna
            • mamalideczki Re: o kurde! 29.07.10, 13:01
              Też tak robię, może jednak 2 owsianych to za dużo dla mojego organizmu...
    • asfo Re: Zastoje - jakie nietypowe powody? 30.07.10, 12:07
      Miałam zastój przez 3 tygodnie. Kombinowałam na różne sposoby, odstawiałam to i
      owo, próbowałam jeść więcej mięsa - i nic. Waga ruszyła w dół po plackach
      serowych z dodatkiem zasadzie niedozwolonej mąki kukurydzianej, oraz pseudo
      naleśniczkach kukurydzianych posypanych wątpliwym ksylitolem. ;-> Nie wiem, co o
      tym myśleć.

      A potem się zmierzyłam, i wyszło że co prawda na wadze wynik marny, ale podczas
      zastojowego miesiąca zjechało mi po 4cm w żebrach, talii i pupie, oraz 2 cm w
      biuście.

      Stanik 80-tka kupiony w zeszłym miesiącu musi być zapinany na najciaśniejszą
      haftkę, spodnie które kupiłam na początku lata jako bardzo ciasne zaczynają się
      zsuwać. Szykuje się trzecia runda kupowania ciuchów.

      W sumie jestem 24 kg na minusie, ale idzie bardzo powoli, bo zaczęłam w
      październiku. Z drugiej jednak strony, nigdy w życiu nie udało mi się aż tyle
      schudnąć, byłam gruba już jako dziecko, więc być może dlatego tak opornie to idzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka