anaanek
05.07.10, 20:07
Wczoraj po 6 dniach diety proteinowej (niektórzy wtajemniczeni wiedza że
jadłam zbyt mało ale nie mogłam nic więcej w siebie wmusić)byłm tak słaba że
ledwo się trzymałam na nogach, do tego mega biegunka i postanowiłam wprowadzić
warzywa ale co bym nie wypiła czy zjadła od razu lądowałam w wc z ogromnymi
takimi skurczami brzucha. Dziś rano stwierdziłam że nie bedę się tak męczyć,
owszem będę przestrzegac zasad diety ale w rozsadnych granicach bo jeszcze się
ni przyznałam ale nadal karmie piersią (prosze tylko mnie nie zlinczujcie) w
sumie już nie wiele bo mały ma prawie 10 miesięcy ale to chyba tez wpłynęło na
osłabienie mojego organizmu.
Waga zeszła bardzo ładnie bo 4 kg w ciągu 6 dni,dla mnie to kropla w morzu ale
mam nadzieje że uda mi się jeszcze zrucić więcej.
Dodatkowo mam jadłowstręt na produkty czysto proteinowe, dzis ugotowłam sobie
pyszne leczo i jest juz lepiej.
Szkoda że mi sie nie udało z ta dieta bo dużo pokładałam w niej nadziei no ale
mój organizm poprostu nie wytrzymał.
Mimo to nadal będe tu zaglądać.