anulajc
28.07.10, 08:59
Cześć, od jakiegoś czasu już was czytam i też postanowiłam się
pochwalić. Na diecie jestem od 5 tyg i ubyło mi 10 kg. Bardzo się
cieszę ale jeszcze raz tyle do stracenia. Udało mi się bez grzeszków
przetrwać ten okres ale w piątek wyjeżdżamy na wczasy i już się boję
co to będzie. Mam nadzieje, że dam radę. Postanowilam, że z
niedozwolonych rzeczy zjem tylko zapiekankę i kebaba (oczywiście po
1 szt) mam nadzieję, że wytrwam. Trzymajcie kciuki.