dolmadakia
01.09.10, 08:18
waga stoi:-) Byłam na bardzo atrakcyjnych kulinarnie Bałkanach-
jadłam w miarę normalnie /powinnam byc w IV fazie/piłam wino i nawet
parę razy piwko.Jadłam chleb/ciemny/Ani razu nie zjadłam lodów,bo
nie miałam ochoty.Po powrocie nie ważyłam się /ze strachu/,ale w
końcu dziś rano przygotowana na zmiany weszłam na wagę,a tam...tyle
ile było.Bardzo się cieszę i chciałam się z Wami tym
podzielić.Brakowało mi naszego forum:-)
Pozostane dalej w fazie III/IV-trudno mi nawet sprecyzować,która to
jest,ale do pełnej IV troche boję się przejść,żeby sobie zbytnio nie
folgować.Dzis jadę na zakupy i piekę sernik Dukana.Pozdrawiam
jeszcze słonecznie:-)